Blisko połowa Polek udaje orgazm. "Nie wiedziałem, że jest tak źle!"

Anna Stasiewicz-Mąka
Anna Stasiewicz-Mąka
Seksualność jest obecnie powszechna
Seksualność jest obecnie powszechna Pixabay
Blisko połowa Polek udaje orgazm. - Nie wiedziałem, że jest tak źle! - przyznaje prof. Zbigniew Izdebski, jeden z bardziej znanych polskich seksuologów, autor badań „Obraz obyczajowości seksualnej współczesnych Polaków”

Mam pacjentki, które boją się życia seksualnego, bo „ten penis jest za duży”. Jak widzą, co ci mężczyźni w filmach wyprawiają z kobietami, to się nie dziwię ich obawom. Mówię im: „Przecież po ulicach nie chodzą penisy z filmów pornograficznych” - opowiada prof. Zbigniew Izdebski.

Dzisiejsze Polki, szczególnie te młodsze, nie pąsowieją w czasie rozmów o seksie. Swoje zrobiły m.in. kolorowe pisma, które namawiają do seksualnej wolności i mówienia o własnych potrzebach.

- Co więcej, kobiety dzięki kolorowym magazynom wiedzą dziś o seksie więcej niż mężczyźni - uważa prof. Zbigniew Izdebski. - Chętniej też o nim rozmawiają, to panowie się bardziej wstydzą.

Począwszy od 1997 roku, cyklicznie co 4 lata, prof. Izdebski bada m.in. zachowania seksualne Polaków. To część międzynarodowego projektu badawczego Światowej Organizacji Zdrowia Evaluation of National Programme of AIDS.

Z badań wynika np., że większość Polaków jest zadowolona ze swojego życia seksualnego. W 2011 roku odpowiedziało tak 68 procent naszych rodaków. Ale jednocześnie blisko 30 procent twierdzi, że zmęczenie czy stres powodują, że nie mamy ochoty na seks.

- A tymczasem seksualność jest obecnie powszechna, czujemy się więc niemal zmuszeni, by zawsze ten seks uprawiać - uważa Zbigniew Izdebski. Seksuologa bardzo martwią ostatnie badania, z których wynika, że niemal połowa Polek udaje orgazm. - Każda robi to z innego powodu, jedna, bo chce mieć już spokój, inna, bo koleżanki opowiadają o orgazmach. Więc jak, ona będzie gorsza? - przyznaje prof. Izdebski.

Niestety, obraz naszej seksualności wypacza pornografia. Wydaje nam się, że jeśli nie powielimy tego obrazu, to jesteśmy do niczego. - Realne życie seksualne jest inne niż to na filmach - przypomina tymczasem profesor.

Więcej w serwisie plus.pomorska.pl.

***
Jak utrzymać namiętność w związku? Joanna Keszka: Związki niszczy rutyna, a nie eksperymentowanie w łóżku, Agencja TVN/x-news

Wideo

Komentarze 81

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Feministka

No k...a to trzeba zrobić kolejny czarny marsz w obronie orgazmów.

Ś
Śmieszka
W dniu 15.07.2016 o 21:37, Gość napisał:

Dbaj o to serduszko jak najdłużej. :)  Za mną nikt się nie ogląda, i wiesz co, podsunęłaś mi fajny pomysł. Ja też wybiorę się do Włoch, specjalnie po pończochy. Może i ja zacznę mieć wzięcie.  :lol:  Pa.  :)

Jak będziesz we Włoszech pozdrów ode mnie Antonio. Antonio prowadzi pizzerię. Codziennie chodziłam do Antonio na gratisową pizzę. Piekąca aż pysk wykrzywia. :P

G
Gość
W dniu 15.07.2016 o 21:25, Śmieszka napisał:

No jasne że mam dobre serduszko. Robiłam EKG na okresowych badaniach w pracy. Wiesz co, powiem Ci szczerze. Gdy idę ulicą ciarki mnie przechodzą jak faceci oglądają się za mną. Nieraz specjalnie stanę aby poprawić szewek w pończoszce. Kupiłam sobie takie we Włoszech jak byłam na wycieczce.Mówię Ci, cudo. Żadna u nas takich nie nosi. :P

Dbaj o to serduszko jak najdłużej. :)  Za mną nikt się nie ogląda, i wiesz co, podsunęłaś mi fajny pomysł. Ja też wybiorę się do Włoch, specjalnie po pończochy. Może i ja zacznę mieć wzięcie.  :lol:  Pa.  :)

Ś
Śmieszka
W dniu 15.07.2016 o 20:49, Gość napisał:

A ja bardzo chciałabym Cię zobaczyć. Dla mnie nie ważny jest wygląd zewnętrzny, najważniejsze co jest wewnątrz.  :)  A serduszko masz dobre  :).Tak myślę.  ;)Pozdrawiam.  :)

No jasne że mam dobre serduszko. Robiłam EKG na okresowych badaniach w pracy.

 

Wiesz co, powiem Ci szczerze. Gdy idę ulicą ciarki mnie przechodzą jak faceci oglądają się za mną. Nieraz specjalnie stanę aby poprawić szewek w pończoszce.

 

Kupiłam sobie takie we Włoszech jak byłam na wycieczce.

Mówię Ci, cudo. Żadna u nas takich nie nosi. :P

G
Gość
W dniu 15.07.2016 o 20:22, Śmieszka napisał:

Gdybyś zobaczył mnie na żywca to byś padł ze śmiechu. Moje zdjęcie robiłam u fotografa z retuszem aby mnie zarejestrowali na forum.  :P

A ja bardzo chciałabym Cię zobaczyć. Dla mnie nie ważny jest wygląd zewnętrzny, najważniejsze co jest wewnątrz.  :)  A serduszko masz dobre  :).Tak myślę.  ;)

Pozdrawiam.  :)

Ś
Śmieszka
W dniu 15.07.2016 o 19:18, Jumanji. napisał:

Czemu absolutnie się nie dziwię :wacko:

Gdybyś zobaczył mnie na żywca to byś padł ze śmiechu. Moje zdjęcie robiłam u fotografa z retuszem aby mnie zarejestrowali na forum.  :P

G
Gość
W dniu 15.07.2016 o 10:37, Gość napisał:

eeeee tam taki zwykły tani chhuuuj jesteś , uważasz że smiesznie piszesz? idź w pizdu  złamasie ^_^ to jeeeebaj się i sobie liż  tylko  chuuuj to nas obchodzi  dewi/ancie  pieeer...lony :) 

W swoim życiu nie słyszałam tak pięknych słów.  :lol: Ależ Ty kochasz tego Kubusia.  :wub:

 

J
Jumanji.
W dniu 15.07.2016 o 17:30, Śmieszka napisał:

Patrzą na siebie i rechoczą ze śmiechu. :P

Czemu absolutnie się nie dziwię :wacko:

Ś
Śmieszka
W dniu 15.07.2016 o 17:05, kaczym łbom pod rozwagę napisał:

A jak aktorzy robią z siebie małpy i udają w teatrze, w filmie i na estradzie to dobrze? Nawet politycy przy ośmiorniczkach udają zatroskanych naszym losem. Księża udają świętych. Udawanie to powszechna praktyka. Jak komuś z tym dobrze to co cię to obchodzi? Jak komuś z tym źle to niech się leczy i tyle w temacie. 

Heee hee a to dobre. "Planeta małp" jest powieścią fantastyczno-naukową. Zwróć uwagę na drugi człon "naukową". 

 

Na świecie rozwinęły się małpy. W wyniku niezrozumiałych i niewytłumaczalnych przez naukę defektów ewolucyjnych u naczelnych rozwinął się nieproporcjonalnie do masy ciała mózg.

 

Zauważ też będąc w ZOO jak zachowują się ludzie i małpy. Z jednej strony krat wygłupiają się i śmieją się małpy a z drugiej strony to samo robią ludzie.

 

Patrzą na siebie i rechoczą ze śmiechu. :P

k
kaczym łbom pod rozwagę

A jak aktorzy robią z siebie małpy i udają w teatrze, w filmie i na estradzie to dobrze? Nawet politycy przy ośmiorniczkach udają zatroskanych naszym losem. Księża udają świętych. Udawanie to powszechna praktyka. Jak komuś z tym dobrze to co cię to obchodzi? Jak komuś z tym źle to niech się leczy i tyle w temacie. 

Ś
Śmieszka
W dniu 15.07.2016 o 10:46, Gość napisał:

to jeeeebaj się i sobie liż  tylko  chuuuj to nas obchodzi  dewi/ancie  pieeer...lony :)

Właśnie to jest o tym temat. Chodzi tylko o to aby podczas tych czynności nie udawać orgazmu. :P

Ś
Śmieszka
W dniu 15.07.2016 o 10:40, KubuśPuchatek napisał:

Uwielbiam lizać ptysia. To takie ciastka kremowe. :P

Ja uwielbiam kremówki papieskie. Bez grzechu łakomstwa można je jeść do woli. :P

G
Gość
W dniu 15.07.2016 o 10:40, KubuśPuchatek napisał:

Uwielbiam lizać ptysia. To takie ciastka kremowe. :P

 

to jeeeebaj się i sobie liż  tylko  chuuuj to nas obchodzi  dewi/ancie  pieeer...lony :)

K
KubuśPuchatek
W dniu 15.07.2016 o 10:37, Gość napisał:

eeeee tam taki zwykły tani chhuuuj jesteś , uważasz że smiesznie piszesz? idź w pizdu  złamasie ^_^

Uwielbiam lizać ptysia. To takie ciastka kremowe. :P

G
Gość
W dniu 15.07.2016 o 10:35, KubuśPuchatek napisał:

Dla mnie rurki z kremem, i ptysia proszę. Uwielbiam lizać ptysia. Ty possij rurkę :o ;) :lol:

eeeee tam taki zwykły tani chhuuuj jesteś , uważasz że smiesznie piszesz? idź w pizdu  złamasie ^_^

Dodaj ogłoszenie