Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Brak kadry medycznej w szpitalach i przychodniach. "Mnie to bulwersuje!" - radny Janusz Tomas z Sępólna o postawie młodych lekarzy

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Pomysł radnego Janusza Tomasa to "odgrzewane kotlety" teorii prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Pomysł radnego Janusza Tomasa to "odgrzewane kotlety" teorii prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Sandra Szymańska
Sępoleński radny Janusz Tomas "wie", jak rozwiązać problem braku kadry medycznej w szpitalach i przychodniach. Uważa, że jeśli młody lekarz nie podejmuje pracy w Polsce, ma oddać pieniądze, za które się kształcił. - Mogę wywołać tym falę krytyki pod moim adresem, ale ja się jej nie boje. Mnie to bulwersuje - stwierdził. Pomysł radnego to "odgrzewane kotlety" teorii Jarosława Kaczyńskiego.

Na styczniowej sesji rady miejskiej poświęconej ochronie zdrowia w gminie Sępólno Krajeńskie radny Janusz Tomas poruszył powszechny, ogólnokrajowy problem braku personelu medycznego w placówkach medycznych. Podkreślił, że bulwersuje go, gdy słyszy o absolwentach studiów medycznych ,wyjeżdżających zaraz po studiach do pracy zagranicę

- Czy nie powinniście podnieść larum i nie zająć się tym na wyższych szczeblach? - zwrócił się do szefów szpitala i ośrodków zdrowia. - Każdy student kończący medycynę powinien odpracować koszt kształcenia na terenie Polski: w szpitalach, przychodniach, itd. Zbulwersował mnie kiedyś młody student, który powiedział, że za głodowe zarobki nie będzie pracował. Ma już podpisany kontakt w Niemczech. Pytam go – za czyje tyś się pieniądze kształcił? Chyba za pieniądze Polaków! A Niemcy się cieszą, bo przyjechał już wyuczony, wykwalifikowany lekarz czy pielęgniarka. Studia medyczne są jedne z najdroższych. Chcesz wyjechać, to oddaj pieniądze. Mogę wywołać tym falę krytyki, ale ja się jej nie boję – grzmiał Tomas.

Do refleksji radnego krótko odniosła się prezes Szpitala Powiatowego w Więcborku, podkreślając, że na szczeblu gminy czy powiatu ten problem nie zostanie rozwiązany.

- To jest kwestia systemowych rozwiązań, szerszej dyskusji, naboru na specjalizacje lekarskie. Myślę, że ta dyskusja jest prowadzona, ale nieskutecznie. Zobaczymy, mamy nowy rząd, te problemy są znane i jest to przedmiotem rozważań na szczeblu ministerialnym – odparł Bożena Pieczka.

Dodajmy, że radny Janusz Tomas nie jest pomysłodawcą takiego rozwiązania. To prezes PiS Jarosław Kaczyński jakiś czas temu publicznie twierdził, że lekarze powinni przepracować kilka lat w publicznym systemie ochrony zdrowia lub zwrócić pieniądze za studia medyczne. W grę wchodziły różne „rozwiązania lojalnościowe”, które resort zdrowia chciał wprowadzić, by zatrzymać lekarzy w Polsce.

Szefowa spółki Novum Med zarządzającej szpitalem Bożena Pieczka w swoim sprawozdaniu zaznaczyła, że ryzyko braku dostępnych zasobów kadrowych na rynku pracy, wymusza podnoszenie wynagrodzeń dla zapewnienia zatrudnienia gwarantującego pacjentom odpowiednią opiekę medyczną. Obsadzanie dyżurów w szpitalu udaje zapewnić się dzięki zatrudnianiu personelu medycznego, który na co dzień pracuje w innych podmiotach leczniczych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Opaska na depresję - to może być przełom!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska