Ceny nad morzem w 2022 r. Ile kosztuje ryba nad Bałtykiem? Koszty rodzinnych wakacji nad morzem. Internauci komentują nowe „paragony grozy”

Emil Hoff
Emil Hoff
Ceny wakacje nad polskim morzem bywają legendarnie wysokie, ale czy sławne "paragony grozy" dobrze oddają rzeczywistość? Eksperci i internauci mają wątpliwości. Ile naprawdę kosztuje nocleg albo smażona ryba nad Bałtykiem w sezonie 2022 i jak obniżyć koszty wypoczynku?
Ceny wakacje nad polskim morzem bywają legendarnie wysokie, ale czy sławne "paragony grozy" dobrze oddają rzeczywistość? Eksperci i internauci mają wątpliwości. Ile naprawdę kosztuje nocleg albo smażona ryba nad Bałtykiem w sezonie 2022 i jak obniżyć koszty wypoczynku? Przemyslaw Swiderski / Polska Press, zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Ceny nad morzem już od wielu sezonów budzą sensację wśród internautów, którzy wymieniają się zdjęciami „paragonów grozy”, ukazujących, ile turyści musieli zapłacić za smażoną rybę czy gofra w Kołobrzegu albo Świnoujściu. Jak rzeczywiście kształtują się ceny nad morzem i czy można obniżyć koszty wakacji 2022 nad Bałtykiem? Poniżej przedstawiamy wypowiedź ekspertki, pożyteczne porównania, opinie internautów i garść praktycznych porad.

Spis treści

Ceny nad morzem w 2022 roku mogą jeżyć włosy na głowie. Bałtyk w cenie Adriatyku

Nie od dziś wiadomo, że wakacje nad polskim morzem potrafią sporo kosztować. Ani noclegi, ani atrakcje, ani pamiątki, ani nawet smażona ryba w restauracji nigdy specjalnie nie kusiły cenami i niejeden turysta podejrzewał, że za podobne pieniądze mógłby wypocząć w jakimś egzotycznym kraju, gdzie słońce nigdy nie zawodzi, a woda jest zawsze ciepła.

W sezonie wakacyjnym 2022 sprawy mają się podobnie. Oczywiście, pandemia COVID-19, wzrost cen benzyny i galopująca inflacja dołożyły swoje do wysokich cen panujących nad polskim morzem, ale główne przyczyny drożyzny nie są nowe.

- Z powodu stosunkowo małej liczby miejsc noclegowych i krótkiego sezonu, ceny noclegów nad polskim morzem są wyższe niż nad Adriatykiem - stwierdziła Paula Kukołowicz z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) w rozmowie z PAP.

Ceny nad Morzem Bałtyckim wysokie jeszcze przed sezonem. Ile kosztuje nocleg dla 4 osób?

Jeśli planujecie rezerwację wypoczynku nad morzem, lepiej nie zwlekajcie. Miejsc zostało mało, a ceny noclegów w szczycie sezonu nie wyglądają zachęcająco.

Serwis Booking.com podpowiada, że cena za tygodniowy pobyt 4-osobowej rodziny w Świnoujściu w dobrym hotelu może sięgnąć 10 tys. zł, a we Władysławowie nawet prawie 17 tys. Jednak w mniej obleganych kurortach można trafić na sporo tańsze oferty, np. w Jastrzębiej Górze ta sama rodzina zapłaci do 5 tys. za tygodniowy pobyt, w domku w Krynicy ok. 4,5 tys.

„Paragony grozy” nad polskim morzem powróciły?

Każdej wiosny i lata internauci dzielą się swoimi wrażeniami z wycieczek po Polsce. Często przy okazji wspominają o cenach, przede wszystkim za wyżywienie. Zdjęcia tzw. „paragonów grozy” z popularnych turystycznych miejscowości, jak Zakopane czy Kołobrzeg, cieszą się sporym zainteresowaniem użytkowników mediów społecznościowych. Dla jednych wysokie ceny nad Bałtykiem to powód do narzekania na ogólną drożyznę, inni zauważają, że dobrej jakości usługi w szczycie sezonu po prostu muszą kosztować i nie ma czemu się dziwić.

„Paragony grozy” z wycieczek nad morze pojawiły się już w kwietniu, wysyp nastąpił po majówce, kolejne zdjęcia publikowane są na początku czerwca. Internauci żywo dyskutują o cenach, widniejących na paragonach.

Na przykład p. Zofia opublikowała na Facebooku zdjęcie paragonu z restauracji w Jastarni, w której za żurek z jajkiem przyszło zapłacić 42 zł, a za porcję fileta z halibuta – 161 zł. Łączna cena obiadu dla dwóch osób wyniosła 279 zł.

P. Tadeusz opublikował paragon z cenami ryb w Gdańsku. Za 82 dkg turbota zapłacił 155 zł, za 41 dkg halibuta 57 zł.

Z kolei za dwie porcje halibuta z pieca w Kołobrzegu jeden z internautów zapłacił 2 maja 2022 r. 130 zł.

Do redakcji Gazety Wrocławskiej jeden z czytelników przesłał zdjęcie paragonu z 1 maja. Za obiad dla dwóch osób w Świnoujściu zapłacił łącznie 217 zł, z czego filiżanka herbaty kosztowała 8 zł, frytki 13 zł, a porcja dorsza dla dwojga 149 zł.

"Paragon grozy" z majówki w Świnoujściu, przesłany przez czytelnika Gazety Wrocławskiej.
"Paragon grozy" z majówki w Świnoujściu, przesłany przez czytelnika Gazety Wrocławskiej. Przesłane przez czytelnika Gazety Wrocławskiej

Okazja na świetną zabawę nad wodą

Materiały promocyjne partnera

„Paragony grozy” nie oddają tego, jakie naprawdę są ceny nad morzem

Nie wszyscy są jednak przekonani, że „paragony grozy” dobrze oddają ceny panujące nad morzem. Wielu internautów uważa, że turyści po prostu nierozsądnie wydają pieniądze, że można zjeść taniej, trzeba tylko poszukać.

- Właśnie wracam znad morza i najdroższy obiad, jaki jadłam, kosztował 37 zł za osobę, bez napojów – czytamy w jednym z komentarzy pod postem opublikowanym na profilu Gazety Wrocławskiej ze zdjęciem paragonu na 217 zł. – I za 25 zł można zjeść. Nie trzeba zamawiać ponad kilograma ryby na dwie osoby.

- Nie wiem, co bym musiała zrobić, żeby za dwie osoby tyle zapłacić – pisze inna użytkowniczka Facebooka. – Jak jemy w zwykłej smażalni, to z piwem nie zapłaciliśmy więcej jak 80 zł, a jak w restauracji to cały obiad kosztuje 120-160 zł.

- Cena zupełnie normalna, gdzie tu groza? – czytamy w innym komentarzu. – Proszę spojrzeć na cenę dorsza w hurcie.

Na dowód, że „paragony grozy” wcale nie muszą budzić grozy, p. Adrian zamieścił własne zdjęcie z dowodem opłaty z 2 czerwca 2022: 138 zł za obiad dla czteroosobowej rodziny.

P. Janina opublikowała swój paragon z restauracji w Kołobrzegu, w którym po majówce za obfity obiad dla 3 osób zapłaciła 120 zł.

Przyczyny drożyzny nad Bałtykiem? Zawsze te same: wysoki popyt, niska podaż, krótki sezon

Ceny wakacji nad Bałtykiem bywają wysokie, bo turyści przyjeżdżają tłumnie do kilku ulubionych kurortów, co winduje koszty noclegu. Do tego sezon jest
Ceny wakacji nad Bałtykiem bywają wysokie, bo turyści przyjeżdżają tłumnie do kilku ulubionych kurortów, co winduje koszty noclegu. Do tego sezon jest stosunkowo krótki, co zmusza hotelarzy i restauratorów do podnoszenia cen. W sezonie 2022 istotnym czynnikiem jest też inflacja i wysokie ceny energii, powodujące ogólną drożyznę. Przemyslaw Swiderski / Polska Press, zdjęcie ilustracyjne

Sezon letni nad polskim morzem trwa ok. 3 miesiące. To powoduje, że hotelarze i restauratorzy mają niewiele czasu, by zarobić na utrzymanie przez pozostałą część roku. W połączeniu ze skupieniem się ruchu turystycznego na stosunkowo niewielkim obszarze (w kilku ulubionych przez polskich turystów kurortach, jak Kołobrzeg, Władysławowo czy Łeba) i wywołanym przez to niedoborem miejsc noclegowych, ceny hoteli, pensjonatów i domków letniskowych nad Bałtykiem rzeczywiście mogą przerażać.

Paula Kukołowicz dodaje jednak, że chociaż ceny noclegów nad Bałtykiem mogą budzić niepokój, wakacje nad polskim morzem pozwalają jednak zaoszczędzić na dojeździe i wyżywieniu. Oszczędnością są jednak niewielkie i niepewne. Tygodniowy pobyt w hotelu na wybrzeżu Bałtyku może kosztować np. ok. 5 tys. zł, ale jeśli wyjeżdżamy w większej grupie znajomych lub z dziećmi, cena może się jeszcze zwiększyć i w sumie zrównać z kosztem tygodniowych wakacji w Chorwacji czy we Włoszech.

Oczywiście, cena wakacji nad morzem zależy też od jakości noclegu. Ceny da się zbić, wybierając hotel o niższym standardzie dalej od plaży.

- Hitem tego sezonu są kampery i przyczepy kempingowe, które można wynająć np. na Helu – mówi Kukołowicz. – Ale i tu musimy się liczyć z różnym standardem i rozpiętością cen. Wynajem wygodnego kampera w pięknym miejscu blisko morza kosztować może mniej więcej tyle, co pobyt w niezłym hotelu.

Niestety, w sezonie 2022 na ceny nad morzem wpływ mają nie tylko zwykłe czynniki (krótki sezon, mało miejsc noclegowych), ale także dodatkowe okoliczności, przede wszystkim

  • Słaba złotówka i galopująca inflacja
  • Wysokie ceny paliw i energii, powodujące wzrost kosztów innych usług i towarów

Analitycy Travelplanet podają, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy koszty wypoczynku w Polsce podniosły się o 20%.

Polacy narzekają nie na ceny nad morzem, lecz na jakość pobytu

Ekspertka PIE zwraca uwagę na ciekawy fakt, że chociaż Polacy co roku narzekają na koszty pobytu nad morzem, najczęściej nie chodzi im wcale o ceny, na które się godzą (bo muszą), ale na niewspółmierną do cen jakość usług i warunków pobytu.

- Polskie morze w zamyśle wielu turystów ma być tańszą alternatywą dla wakacji w Chorwacji czy Hiszpanii – mówi Paula Kukołowicz. – Niestety, pogoda w kratkę i wysokie ceny za przeciętny hotel czy przeciętną smażoną rybę sprawiają, że polscy turyści nad Bałtykiem często mają poczucie rozczarowania, sądzą, że mimo wszystko nie udało im się oszczędzić, bo nawet jeśli faktycznie zapłacili trochę mniej niż za wyjazd zagraniczny, to musieli godzić się na gorszą pogodę i warunki.

Sposoby na obniżenie ceny za wypoczynek nad Bałtykiem

Można jednak obniżyć koszty pobytu nad Bałtykiem, szukając okazyjnych ofert noclegowych np. w mieszkaniach na wynajem, stołując się w restauracjach z
Można jednak obniżyć koszty pobytu nad Bałtykiem, szukając okazyjnych ofert noclegowych np. w mieszkaniach na wynajem, stołując się w restauracjach z dala od plaży, albo wybierając mniej znane miejscowości nadmorskie, gdzie ceny są nadal niższe. Przemyslaw Swiderski / Polska Press, zdjęcie ilustracyjne

Istnieje kilka metod na obniżenie kosztów wakacyjnego pobytu nad morzem. Przede wszystkim można wyszukać okazyjne oferty noclegowe.

  • Okazyjne noclegi. Serwisy takie jak Airbnb czy Booking.com pozwalają znaleźć tańsze, choć czasem nietypowe noclegi, np. mieszkania na krótki wynajem blisko plaży, w których noc może spędzić wygodnie kilka osób, płacąc łącznie poniżej 400 zł. W takim mieszkaniu można samodzielnie gotować w wygodnej kuchni, bez wydawania pieniędzy na drogie ryby ze smażalni. Pokoje wieloosobowe w hotelach i hostelach także pozwalają zaoszczędzić, np. noc w pokoju 4-sosobowym w dobrym hotelu Ustroniu Morskim może kosztować ok. 960 zł, ale w cenę wliczone są najczęściej posiłki i dodatkowe usługi, np. jacuzzi.
  • Tańsze restauracje. Także wyżywienie nad morzem nie musi być bardzo drogie. W każdym, nawet popularnym turystycznym kurorcie, można znaleźć restauracje, w których karmią smacznie i niedrogo, ale najczęściej są one zlokalizowane w pewnej odległości od głównym deptaków i plaż. Warto jednak wybrać się na dalszy przedobiedni spacer z rodziną, bo pozwoli on nie tylko oszczędzić pieniądze, ale i lepiej poznać miasto z jego atrakcjami.
  • Wypoczynek z dala od tłumów. Można wreszcie zdecydować się na wypoczynek w mniej znanych nadmorskich miejscowościach, gdzie ceny są z reguły odczuwalnie niższe, zarówno za zakwaterowanie, jak i wyżywienie. To też dobry pomysł na wypoczynek dla osób zmęczonych tłumami, spragnionych odrobiny wytchnienia na plażach, po których spaceruje mniej turystów.

Ceny nad Bałtykiem jednak nie odstraszają turystów

Choć Polacy lubią narzekać na ceny wypoczynku nad Bałtykiem, nie planują odwoływania wakacji. Choć rezerwacje odkładają na ostatnią chwilę, planują tłumnie zjechać nad morze. Coraz więcej hotelarzy donosi o niemal pełnym obłożeniu na lato 2022.

W ostatnim roku na popularności zyskała nawet nowa forma wypoczynku – wakacje all inclusive w Polsce, głównie nad morzem i w górach. Takie oferty, nadal dostępne w niektórych biurach podróży, ułatwiają organizację wypoczynku i pozwalają nieco oszczędzić na dodatkowych wydatkach w czasie pobytu nad Bałtykiem.

Więcej o wakacjach all inclusive w Polsce możecie przeczytać w poniższym tekście. To już ostatnie chwile na rezerwacje – ilość rezerwacji, a więc i wakacyjne obłożenie nadmorskich hoteli sięga zenitu już w połowie czerwca i trwa niemal do końca września.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kara za wspinaczkę na Mont Blanc?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie