Chcą słuchać śpiewu ptaków, a nie wąchać smrodu odpadów. Mieszkańcy Włocławka: - Boimy się tej przetwórni! [wideo]

Andrzej Galczak [email protected]
- Nie wierzymy w zapewnienia, komputery też się mylą - mówi mieszkaniec osiedla Rybnica podczas wczorajszego spotkania.  - Później się okaże, że będziemy wdychać smrody
- Nie wierzymy w zapewnienia, komputery też się mylą - mówi mieszkaniec osiedla Rybnica podczas wczorajszego spotkania. - Później się okaże, że będziemy wdychać smrody Andrzej Galczak
Spółka ECO-ABC z Bełchatowa chce wybudować we Włocławku, przy ul. Przemysłowej, linię technologiczną do produkcji paliwa alternatywnego.

W czwartek (18 grudnia) w ratuszu odbyło się spotkanie inwestora i pracowników wydziału środowiska z mieszkańcami terenów przyległych do  miejsca lokalizacji planowanej inwestycji. - Chcemy produkować paliwo wysokoenergetyczne z dostarczanych tu odpadów - wyjaśnia Jan Wrzesień, prezes ECO-ABC. - Przed przywiezieniem odpady będą sprasowane w duże bele i w takiej formie trafią do naszego zakładu. Chcemy robić wysokiej jakości paliwo przemysłowe. Będzie miało konsystencję stałą i później trafi do opalania pieców w cementowni.

ZOBACZ WIDEO: Mieszkańcy Włocławka nie chcą wąchać smrodów z przetwórni ECO-ABC 

Inwestycja ma kosztować blisko 4 mln zł.  Spółka będzie  przerabiać kilkanaście ton odpadów dziennie. Zatrudni 12 osób.

 

Inwestor przedstawił prognozy wpływu na otoczenie. Każdy z parametrów stanowił ułamek procenta dopuszczalnych norm, co ma gwarantować, że zdrowie mieszkańców nie będzie zagrożone. Nie przekonało to jednak większości. Dorota Gruchała szczegółowo wypunktowała szereg  wątpliwości dotyczących prezentowanego raportu.

Mieszkańcy domków obawiają się, że obecność takiego sąsiada może negatywnie wpłynąć na ich najbliższe środowisko, a także na zdrowie. - Nie wierzymy w te zapewnienia, komputery też się mylą przy teoretycznych wyliczeniach - rzucił z sali starszy mężczyzna. - Później się okaże, że będziemy wdychać smrody.

Gorącą momentami dyskusję uspokajał Zdzisław Koziński, dyrektor Wydziału Gospodarki Środowiska UM. - Decyzja środowiskowa nie będzie wydana, dopóki nie zostaną wyczerpane wszystkie procedury. Jesteśmy na początku drogi. - My tam mieszkamy i nie chcemy nosić masek - dodała kobieta ze środka sali. - Martwimy się o zdrowie naszych dzieci. Brakuje nam informacji, czy emisja, nawet niewielkiego poziomu zanieczyszczeń, będzie się kumulowała. Obok mamy park krajobrazowy i nadal chcemy słuchać śpiewu ptaków.

Zdzisław Koziński zapewnił, że żadne z pytań nie zostanie bez odpowiedzi. Mieszkańcy  otrzymają je w połowie stycznia. Dyrektor dodał, że jeśli trzeba będzie, to zorganizuje kolejne spotkanie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
andrzej13

Taka przetwórnia nie est szkodliwa bo tam się tylko rozdrabnia odpady i ewentualnie podsusza i wysyła do cementowni ot cała filozofia.
Wystarczy trochę zaczepnąc informacji z róznych żródeł a nie odrazu z batami na ewentualnego inwestora.
Sam osobiscie odwiedziłem kilka takich instalacji i to nic szkodliwego. Bardziej mogą szkodzą nam sąsiedzi którzy wypalają śmieci w piecach zamiast je odpowiednio sortować.
ludzie trochę rozsądku
 

k
kokos

Jak zwykle we Włocławku panuje nadal ciemnogród. 

K
Klamot

Po poligonie pod Włocławkiem wybudujcie przetwórnię, tam gdzie jest wartownia.

Dodaj ogłoszenie