Chcą wyburzyć domy, a zamiast nich wybudować dworzec autobusowy. Mieszkańcy protestują

Maria Eichler
Od lewej Czesław Świątkowski i Marcin Wozikowski najgłośniej wyrażali niezadowolenie z ratuszowych koncepcji węzła integracyjnego
Od lewej Czesław Świątkowski i Marcin Wozikowski najgłośniej wyrażali niezadowolenie z ratuszowych koncepcji węzła integracyjnego Maria Eichler
Udostępnij:
W chojnickim ratuszu jednak utrzymują, że amatorów na rozbiórkę jest więcej, niż jej przeciwników. W innych domach przy tej ulicy.

Mieszkańcy domów przy ul. Nad Dworcem napisali list otwarty do burmistrza Arseniusza Finstera. Zwracają się z prośbą "o głęboką i krytyczną analizę przedstawionej koncepcji wyburzenia domów przy ulicy Nad Dworcem i umiejscowienia tam dworca autobusowego".

Ich zdaniem, propozycja ta powstała jako uproszczony kompromis wcześniejszych opracowań planistycznych uznanych za niedostępne cenowo. Podkreślają, że doprowadzenie do likwidacji zabytkowej ulicy nie może być receptą na znalezienie właściwego rozwiązania komunikacyjnego. Uważają, że tak ważne i kosztowne zadanie, jak modernizacja chojnickiego dworca i całego układu transportowego, powinno być poprzedzone szeregiem badań i konsultacji na temat pasażerskiego ruchu kolejowego i autobusowego przed podjęciem jakichkolwiek planów inwestycyjnych. Postulują upublicznienie szerszemu gremium prac architektonicznych i urbanistycznych. Przypominają, że remont dworca kolejowego w Tczewie poprzedziły dwa ogólnopolskie konkursy architektoniczne. W Chojnicach, ich zdaniem, dokonano wyboru pracowni o nieudokumentowanym dorobku w zakresie przedstawionej tematyki.

Pod listem podpisali się ci, którzy na spotkaniach organizowanych przez ratusz od początku oponowali przeciwko rozbiórce domów przy ul. Nad Dworcem. Marcin Wozikowski i Czesław Świątkowski widać nie zostali też przekonani przez ekspertów, którzy byli na ostatnim spotkaniu w ratuszu i też opowiedzieli się za wariantem z wyburzeniem tych domów.

Zobacz także: Wyburzyć domy przy ul. Nad Dworcem w Chojnicach? Może najpierw zaprosimy ekspertów

Sygnatariusze listu informują, że zawiązał się Komitet Obrony Ulicy, pod którym podpisała się większość mieszkańców całej ulicy. Osoby zamieszkujące adresy: 2,4,6 i 8 protestują przeciwko potencjalnemu uciążliwemu sąsiedztwu oraz radykalnej obniżce wartości ich lokali mieszkalnych w przypadku wybudowania dworca autobusowego w pobliżu ich domów.

Co na to burmistrz? - Zgodnie z wolą mieszkańców zaprosiłem ekspertów i oni też uznali, że koncepcja Zdzisława Kufla jest optymalna - mówi Arseniusz Finster. - Mało tego, byli u mnie mieszkańcy innych budynków z prośbą, żeby je też wyburzyć! Teraz, mimo napiętego w kwietniu kalendarza, będę organizował indywidualne spotkania z rodzinami i pytał o ich zdanie. Myślę, że wycena tych mieszkań unaoczni ludziom, że za odszkodowania będą mogli kupić sobie nowe lokum.

Jak podkreśla, na razie nadal jest mowa tylko o wyburzeniu dwóch domów. Choć pewnie dla innych mieszkających na tej ulicy faktycznie sąsiedztwo dworca może być uciążliwe.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie