Chcą, żeby fipronil, jako substancja niebezpieczna, był trudniej dostępny

Oprac. AGW
pixabay.com
Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna wnioskuje do resortu rolnictwa o utrudnienie dostępu do produktów leczniczych weterynaryjnych zawierających w swoim składzie substancję czynną o nazwie fipronilum.

W ostatnich tygodniach głośno było o substancji o nazwie fipronilum. Okazało się, że substancja ta została nielegalnie wykorzystana na fermach kurzych w krajach Europy Zachodniej, ale również w Polsce, a to stworzyło realne zagrożenie dla konsumentów, wskazuje samorząd weterynarzy.

KIL-W zwraca się do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z wnioskiem o zmianę kategorii dostępności powyższych produktów z OTC (produkty lecznicze weterynaryjne wydawane bez przepisu lekarza) na Rp (produkty lecznicze weterynaryjne wydawane z przepisu lekarza).

Preparaty zawierające substancję czynną fipronilum są zbyt łatwo dostępne i stanowią zagrożenie dla zdrowia zwierząt i ludzi, co najlepiej pokazała ostatnia afera z zatrutą żywnością. Izba jest zdania, że takie preparaty powinny być sprzedawane tylko z przepisu lekarza weterynarii i pod jego nadzorem.

- Wydarzenia ostatniego czasu wyraźnie pokazały, że zakwalifikowanie powyższych produktów do kategorii OTC stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego żywności pochodzenia zwierzęcego, a przez to zdrowia i życia ludzi i zwierząt. Należy podkreślić, że fipronilum łatwo wchłania się przez skórę, również człowieka, co powoduje, że przypadkowy kontakt z nim, np. podczas podawania na skórę zwierzęcia, może być także szkodliwy dla zdrowia – mówi Jacek Łukaszewicz prezes Krajowej Rady lekarsko-Weterynaryjnej.

Obecnie preparaty są dostępne nawet w 500 ml opakowaniach, przy stosunkowo wysokim stężeniu substancji czynnej fipronilum.

- Przypominamy, że Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna w licznej korespondencji z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi od lat wskazywała na zagrożenia wynikające z bezrefleksyjnego wprowadzania do kategorii OTC coraz to szerszej gamy produktów leczniczych weterynaryjnych i negatywnie opiniowała kolejne nowelizacje przedmiotowego rozporządzenia – podsumowuje Jacek Łukaszewicz prezes KRLW.

Źródło: informacja prasowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie