Chełmno. Cieślicki: - Połowę pracowników FAM-u wyrzucą na bruk!

Monika Smól
Pracownicy wychodzą z zakładu uśmiechnięci. Nie wszyscy wiedzą o zwolnieniach. Tym, którzy p tym słyszeli, a nie znaleźli się na "czarnej liście", też nastroje dopisują. Wielu sądzi, że to plotki.
Pracownicy wychodzą z zakładu uśmiechnięci. Nie wszyscy wiedzą o zwolnieniach. Tym, którzy p tym słyszeli, a nie znaleźli się na "czarnej liście", też nastroje dopisują. Wielu sądzi, że to plotki. Fot. Monika Smól
Szlifierzy, tokarze, ślusarze, kontrolerzy jakości, technolodzy... niemal 200 osób zatrudnionych w FAM Technika Odlewnicza zostanie bez pracy.

www.pomorska.pl/chelmno

Więcej informacji z Chełmna znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/chelmno

Niektórzy pracownicy o zwolnieniach nie wiedzieli, inni doniesienia o nich traktowali jako plotki.

Boją się i myślą, że to plotki
- Nie wiem czy w to wierzyć, komentował nie będę, bo mnie zwolnią - mówi jeden z robotników.
- Ciekawe, jak długo ta firma pociągnie? - zastanawia się inny. - Nie czuć paniki, ale nie pierwszy raz mówi się o zmniejszeniu załogi. Może ktoś dostał wypowiedzenie, ale nikt nic nie mówi. A może decyzja o tym, jeszcze nie zapadła? Pewnie nas obserwują!

Na bruk trafi prawie połowa, z liczącej 447 osób załogi. Przed zwolnieniami nie ustrzegą ich już ani protesty ani spotkania ze Związkami. Podjęcie definitywnych decyzji potwierdził nam Zarząd Spółki.
- Zostaliśmy poinformowani, że między 30 stycznia a 20 lutego pracę w tej firmie straci blisko dwieście osób - mówi Sławomir Cieślicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy. - Nie pamiętam, aby przez kilka ostatnich lat w tej firmie były zwolnienia grupowe.

Zarząd Spółki twierdzi, że obecna, trudna sytuacja na rynku zbytu, doprowadziła do podjęcia takich decyzji.

- Powodem zwolnień jest zbyt mały popyt na produkty Spółki - podkreśla Piotr Gańczyk, członek Zarządu FAM Technika Odlewnicza. - Największe koszty, obok kosztów przetwarzanych surowców, to płace. O ile koszty surowców zmieniają się proporcjonalnie do produkcji, to koszty pracy pozostają stałe. Przeprowadzona restrukturyzacja na przełomie 2008 i 2009 roku nie przyniosła oczekiwanych efektów. Każdego miesiąca Spółka ponosi znaczące straty. Niepodjęcie pilnych i zdecydowanych działań mogłoby doprowadzić do jej likwidacji i utraty pracy przez wszystkich zatrudnionych. Nie ma możliwości odwołania procedur zwolnień grupowych.

Nie chcą sięgnąć dna

Jak mówią w FAM, planowane zmiany mają na celu ograniczenie strat Spółki i zmianę jej struktury organizacyjnej na efektywniejszą. To ma jej pozwolić na konkurowanie z innymi firmami na rynku i pozyskiwanie nowych zamówień.

- Zwolnienia są wynikiem zmian organizacyjnych wprowadzanych w Spółce - zredukowane zostaną etaty, które nie mają bezpośredniego wpływu na działalność produkcyjną prowadzoną - zapewnia Piotr Gańczyk.

Pracę stracą głównie pracownicy produkcji, ale też administracji oraz brygadziści. Mogą liczyć na zasiłki dla bezrobotnych. Ci, którzy przepracowali od 5 do 20 lat - 717 złotych (przez pierwsze trzy miesiące), starsi stażem - 20 procent więcej, a z zatrudnieniem krótszym niż pięć lat - 80 procent z 717 złotych. Będą też mogli skorzystać z każdej formy aktywizacji: robót publicznych, prac interwencyjnych oraz dotacja na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Ci, którzy stracili pracę w ramach zwolnień grupowych, mogą dostać na ten cel 40 tysięcy złotych. Musimy o tym wiedzieć szybciej, by napisać projekt i pozyskać unijne fundusze. Dlatego od jutra rusza u nas punkt, w którym dyżurować będzie doradca zawodowy. Będzie się mieścił na parterze, w pokoju nr 2 i czynny będzie od godz. 7.30 do 10.00.

Zdaniem dyrektora, pracownicy posiadający "fach w rękach" mogą spróbować założyć firmę, np. toczyć elementy jako podzespoły.

- Musieliby jednak znaleźć kontrahentów - zaznacza. - My na pewno im pomożemy. Także dla hydraulików, spawaczy, elektryków pojawiają się w urzędzie oferty zatrudnienia.

Nowe składki ZUS dla firm

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bleee

Tak naprawdę w Famie dobrze mają się znajomi królika. Prawda Panie Dyrektorze? Kolesie i ich niezdolne dzieci.

d
dsa

A pozostałości URSUSA (ursusek) tez idzie pod młotek. Będą następni bezrobotni. Zabraknie pomarańczowych kamizelek.

d
dsa

FAM zatrudniał praie 3 tysiące pracowników i posiadał filie kooperujące (m.in. Bydgoszcz, Chełmża, Rypin, Wolsztyn). A miało być tak pięknie.....

~fred~

Chełmno-miasto bezrobotnych i emerytów.Tam znależć pracę to graniczy z cudem.Tylko dojeżdżać do Bydgoszczy!

f
fachowiec

taaa Cieslicki jak zwykle męci i mówi ze robote znajdzie dla wszystkich. Prawda jest taka, że podejmą działania pozorne i na tym się skończy. Zwolnienia nie są winą PUP i jego dyrekotra ale przestał by irytować ludzi takimi farmazonami bo nie przeszło to przy zwolnieniach w Adrianie czy wielkiej ściemie przy Łysomicach

g
gamet

Szczerze wątpię w te 200 osób.
Poleci nie wiecej jak 20% moge sie zalozyc.
Z pewnoscia wspomniane 200 to liczba przetargowa miedzy Zarzadem a Zwiazkami

G
Gość

ZOBACZ CHAMSKĄ WYPOWIEDZ PREZESA FAM-U...DLACZEGO WYRZUCA DOBRYCH PRACOWNIKOW??.(...)

Dodaj ogłoszenie