Sezon rozpoczął się od wygranej z Goplanią, ale sukces ten był zarazem początkiem gorszej serii. Pod koniec spotkania (przy prowadzeniu 2:0) doszło do przepychanek między piłkarzami obu drużyn, w efekcie których bezpośrednie czerwone kartki obejrzeli Seweryn Hełminiak, Kamil Kawczyński i Mateusz Betliński. Ich absencja sprawiła, że w czterech kolejnych meczach Zjednoczeni zdobyli zaledwie punkt, przegrywając między innymi aż 2:7 w Barcinie. Podobnie "falujący" styl zespół prezentował do końca.
Był to bezpośredni efekt braku stabilizacji składu. W barwach piotrkowskiego klubu wystąpiło jesienią 27 piłkarzy, najdłużej na boisku przebywał bramkarz Eliasz Maciejewski - 1350 minut. Tylko osiem zaliczył natomiast trener Jaroński, który w końcówce sezonu, w obliczu narastających trudności kadrowych, zdecydował się wznowić treningi.
- Przy takich problemach kadrowych szóstą lokatę mogę uznać za sukces - powiedział Tomasz Jaroński, trener Zjednoczonych. - Często dopiero po piątkowych zajęciach wiedziałem, choćby w przybliżeniu, jak wyglądać będzie kadra na najbliższy mecz. Do absencji z powodu kartek czy licznych kontuzji dochodziły też nieobecności spowodowane obowiązkami zawodowymi czy zarobkowymi wyjazdami do innych krajów.
Odczuwalny był brak napastnika z prawdziwego zdarzenia. Najskuteczniejszy był strzelec pięciu goli, defensywny pomocnik Kamil Kawczyński. Autorami pozostałych byli natomiast: Michał Dzierżawski, Seweryn Hełminiak, Michał Kozłowski - po 4, Patryk Kozłowski, Adrian Zdobych - po 2, Patryk Betliński, Marcin Kiciński, Krzysztof Małachowski, Przemysław Mańkowski, Paweł Rybicki - po 1. W tabeli mają bramkę więcej, a to za sprawą zweryfikowania wyniku meczu z Goplanią z 2:0 na 3:0 wo.
Piotrkowski klub czekają zmiany organizacyjne i dopiero po ich dokonaniu będzie można rozpocząć przygotowania do piłkarskiej wiosny. Mandaty radnych w wyborach zdobył trener Jaroński, jak i Arkadiusz Włodarski, prezes klubu. Prawo zakazuje radnym zasiadania w zarządach klubów, bowiem korzystają one z mienia gminy. O tych sprawach dyskutowano wczoraj podczas nadzwyczajnego zebrania sprawozdawczo- wyborczego, które rozpoczęło się w późnych godzinach wieczornych.
Czytaj e-wydanie »