Czy na kujawskich polach znów pokaże się kolejka wąskotorowa? A może chociaż drezyna...?

Jolanta Mlodecka
Jolanta Mlodecka
Zniknęła z kujawskich pól kolejka wąskotorowa. Czasem pojawi się niewielki skład wagoników, załadowanych cukrem, czasem są w nim turyści. Ale tylko na małych, nielicznych odcinkach.

Stacje kolejki wąkotorowej były rozsiane na całych Kujawach. Były w Brześciu Kujawskim, Nieszawie, gdzie była też wieża ciśnień i parowozownia, Dobrem, Piotrkowie Kujawskim, Płowcach, Osięcinach, Lubrańcu, Boniewie, Sompolnie - jedna z największych, łącznie z warsztatami kolejowymi. Dziś po kolejce pozostały nikłe ślady: zarośnięte krzewami torowiska, zniszczone znaki drogowe, dawniej ostrzegające przed kolejką... W najlepszym razie na starym torowisku jest nowa ścieżka rowerowa.

Swoją stację kolejki wąskotorowej miały Płowce. Do dziś przed budynkiem zachowało się kilkadziesiąt metrów starego torowiska.
Po owym niewielkim torowisku jeździła... drezyna. Skąd się tu wzięła?

Pod Płowcami polała się krew! Polskich i krzyżackich rycerzy. Obejrzeliśmy 17. inscenizację historycznej bitwy

Wymyślił ją i zbudował Krzysztof Bukowski, wielki miłośnik kolei wąskotorowej, drewnianych wiatraków i innych ginących zabytków na Kujawach.

Wszystko zaczęło się od wrocławskiej fundacji "Smoczy Łeb". To organizacja wolontariuszy, ich misją jest udostępnienie zabytków kultury i sztuki. Fundacja w swoich działaniach szczególny nacisk kładzie na udostępnianie obiektów zabytkowych w takiej formie, aby były one dostępne całemu społeczeństwu, w tym osobom niepełnosprawnym. Jednym z celów jest renowacja lub tworzenie szlaków historyczno-turystycznych w szczególności pieszych, rowerowych i konnych łączących obiekty zabytkowe.

- Zainspirowani działaniami fundacji "Smoczy Łeb" doszliśmy do wniosku, że taki szlak można stworzyć i odbudować część torowiska dawnej kolejki wąskotorowej na naszym terenie - mówi pomysłodawca Krzysztof Bukowski. - Wzięliśmy się do roboty, ja i kilku chłopaków, między innymi Kamil, Krystian, Mateusz i Patryk, oczyściliśmy część torowiska, bo było zarośnięte. Organizujemy krótkie rejsy nasza drezyną i muszę powiedzieć, że nasz pojazd cieszy się wielki zainteresowaniem. Naszym marzeniem jest rozwinięcie tej inicjatywy, pukamy do wszelkich możliwych władz samorządowych, staramy się o dzierżawę kawałka torowiska.

FLESZ - letnie upały, jak reagować w razie udaru słonecznego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie