Czynna napaść na policjanta w Grudziądzu. Padły strzały. Sprawcy poszukiwani [AKTUALIZACJA]

Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Atak na policjanta w Grudziądzu. Sprawcy uciekli i są poszukiwani.
Atak na policjanta w Grudziądzu. Sprawcy uciekli i są poszukiwani. Pawel Wisniewski
AKTUALIZACJA. NIEDZIELA. GODZ. 12. Jak informuje grudziądzka policja, sprawca napaści na funkcjonariusza nadal nie został zatrzymany. Trwają jego poszukiwania.

Zobacz wideo: Pracodawca będzie mógł sprawdzić trzeźwość pracownika.

AKTUALIZACJA. SOBOTA GODZ. 12. Nadal trwają poszukiwania sprawcy, który chciał przejechać policjanta w Grudziądzu. - Czynności są zakrojone na szeroką skalę. Intensywnie pracujemy nad ujęciem podejrzanego - mówi "Pomorskiej" w sobotę, 15 maja podkom. Robert Szablewski oficer prasowy policji w Grudziądzu.

PRZYPOMNIJMY.
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek (z 13 na 14 maja) na jednym z parkingów w centrum Grudziądza. Podczas próby zatrzymania podejrzanych, doszło do ataku na policjanta. Padły strzały.

Oznakowany radiowóz policyjny podjechał do mitsubishi zaparkowanego w centrum Grudziądza, aby wykonać czynności w stosunku do osób znajdujących się w pojeździe w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. W samochodzie były dwie osoby, które nie chciały otworzyć drzwi na wezwanie funkcjonariuszy.

- Kierowca nie wykonał polecenia policjanta. Gwałtownie ruszył i próbował przejechać funkcjonariusza. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Policjant oddał kilka strzałów w kierunku uciekającego samochodu - o przebiegu zdarzenia mówi podkom. Robert Szablewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu.

Sprawcy uciekli, mimo że auto, którym jechali, aż siedmiokrotnie zostało trafione ze służbowej, policyjnej broni - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM Kuba Kaługa.

Samochód znaleziono później na ul. Polnej. Został zabezpieczony przez policjantów, na miejscu trwały czynności. Około godz. 10 auto zostało przewiezione na policyjny parking.

Trwają intensywne poszukiwania tych osób. Czynności prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratury. Drugiemu policjantowi patrolu nic się nie stało.

O postępach w tej sprawie będziemy informowali na bieżąco.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie