D. Tusk: Środki z dróg przesuwamy dla opiekunów niepełnosprawnych dzieci [wideo]

TVN24/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Warszawa. Po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk ogłosił, że pomniejszy środki na budowę i remonty dróg lokalnych o blisko 200 mln zł. Pieniądze mają trafić do opiekunów niepełnosprawnych dzieci, którzy od tygodnia (18.03) protestują w Sejmie. Szef rządu podkreślił jednak, że kwota przeznaczona na drogi mimo wszystko będzie wyższa niż planowano pierwotnie.

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mischiefter

Niedługo połowa populacji  kraju stanie się nagle i niespodziewanie dla pozyskania namacalnych korzyści  niepełnosprawna w strupniu znacznym, raj dla orzeczników - prawda ? :ph34r: :ph34r: :ph34r:

Ale taż za te grosze nie jest łato żyć, kiedy rodzinę dotknie nieszczęście !

z
zibijanek

należy odpiąć koścół od budżetu  i starczy dla niepełnosprawnych i na szpitale i na drogi 

s
soccer
W dniu 25.03.2014 o 22:52, SANDIEGO napisał:

 Cytowany przez Ciebie komentarz napisał SANDIEGO, a nie Gość.  Jeśli football to piłka nożna to co oznacza: soccer?  :wacko:

 

Przecież to napisał Gość. A w piłkę nożną nikt nie zabroni grać bo nie ma nic wspólnego ze sportem.

 

S
SANDIEGO
W dniu 25.03.2014 o 22:42, Gość napisał:

Przecież to napisał Gość. A w piłkę nożną nikt nie zabroni grać bo nie ma nic wspólnego ze sportem.

 

   

 

 Cytowany przez Ciebie komentarz napisał SANDIEGO, a nie Gość.  Jeśli football to piłka nożna to co oznacza: soccer?  :wacko:

G
Gość
W dniu 25.03.2014 o 22:28, SANDIEGO napisał:

  Kolejna próba dzielenia polskiego społeczeństwa.  Przecież opiekunów niepełnosprawnych dzieci nie obchodzi skąd rząd weźmie dla nich pieniądze.  Ale w przyszłości kierujący pojazdami będą pamiętać komu "zawdzięczają" te wszystkie nie naprawione dziury na drogach.  Oczywiście - niepełnosprawnym.  Kłania się stara maksyma: dziel i rządź.  Sprytne zagranie.  Tylko społeczeństwo to nie kibice, a rządzenie krajem to nie gra w piłkę nożną.  Chociaż... 

 

Przecież to napisał Gość. A w piłkę nożną nikt nie zabroni grać bo nie ma nic wspólnego ze sportem.

S
SANDIEGO

  Kolejna próba dzielenia polskiego społeczeństwa.  Przecież opiekunów niepełnosprawnych dzieci nie obchodzi skąd rząd weźmie dla nich pieniądze.  Ale w przyszłości kierujący pojazdami będą pamiętać komu "zawdzięczają" te wszystkie nie naprawione dziury na drogach.  Oczywiście - niepełnosprawnym.  Kłania się stara maksyma: dziel i rządź.  Sprytne zagranie.  Tylko społeczeństwo to nie kibice, a rządzenie krajem to nie gra w piłkę nożną.  Chociaż... 

G
Gość
W dniu 25.03.2014 o 21:37, Ringo napisał:

No i gitara, jak mawia Ferdek Kiepski.  O propagandowej wizji swego czasu tzw "schetynówek" zapomniano, drogi lokalne po zimie 2012 roku w większości są ledwo "zaklajstrowane" z widocznymi nadal ubytkami nawierzchni.Szczęście, że tegoroczna zima łaskawa i większych szkód w ich nawierzchni nie uczyniła, ale z zapowiedzi "słońca Peru" wynika, że swe zaniedbania w zakresie socjalnym będzie "klajstrował" kosztem dziurawych dróg lokalnych zamiast szukać środków w roztrwanianym budżecie na cele prestiżowe i partyjne. Drogi lokalne nie będą protestować, co najwyżej autoserwisy będą mieć więcej klientów.Oto nasz krajowy ordnung.

A karetki nie będą docierać do osób niepełnosprawnych i ich rodzin ponadto, bo dojadą tylko do autoserwisu.

R
Ringo

No i gitara, jak mawia Ferdek Kiepski.

 

 O propagandowej wizji swego czasu tzw "schetynówek" zapomniano, drogi lokalne po zimie 2012 roku w większości są ledwo "zaklajstrowane" z widocznymi nadal ubytkami nawierzchni.

Szczęście, że tegoroczna zima łaskawa i większych szkód w ich nawierzchni nie uczyniła, ale z zapowiedzi "słońca Peru" wynika, że swe zaniedbania w zakresie socjalnym będzie "klajstrował" kosztem dziurawych dróg lokalnych zamiast szukać środków w roztrwanianym budżecie na cele prestiżowe i partyjne. Drogi lokalne nie będą protestować, co najwyżej autoserwisy będą mieć więcej klientów.

Oto nasz krajowy ordnung.

 

 

Dodaj ogłoszenie