Dlaczego kierowcy myślą, że policjantów da się przekupić?

(MY)
Fot. Radosław Fonferek
Za próbę przekupienia policjanta grozi nawet do 10 lat więzienia. Mimo to kierowcy ryzykują, próbując uniknąć punktów karnych i wysokich mandatów.

Nie ma tygodnia, żeby policjanci z regionu nie zatrzymywali kierowców, którzy próbują ich przekupić. Czasami w dość specyficzny sposób.

Na początku kwietnia na Szosie Gdańskiej w Osielsku dwaj policjanci zatrzymali do kontroli 36-letniego kierowcę mercedesa vito. Ten wręczył im banknot z Kazimierzem Wielkim. Zamiast do domu trafił za kratki. I na dodatek grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Są jednak o wiele bardziej osobliwe próby przekupstwa.
- W tym roku doszło do takiego przypadku. Z tego, co pamiętam, kierowca miał dostać mandat, bo rozmawiał przez telefon komórkowy. Funkcjonariuszom, którzy go zatrzymali chciał dać "na zgodę" latarkę - mówi Ewa Przybylińska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Kuriozalnych przypadków jest więcej. Pijany 25-latek spod Piotrkowa Kujawskiego zaproponował policjantom tysiąc złotych za zatuszowanie kolizji. Najciekawsze, że kiedy do niej doszło jego malucha prowadził 15-latek, któremu "wypożyczył" auto za 20 złotych.

Policjanci nie biorą, ale trudno im się dziwić. Nie dość, że grozi im za to do 8 lat więzienia, to jeszcze automatycznie zostają zwolnieni ze służby. Na straży praworządności mundurowych stoi wizja emerytury po piętnastu latach pracy oraz prowokacje (nie tylko dziennikarskie) i coraz ostrzejsze kontrole wydziałów wewnętrznych.

Nie tylko kierowcy usiłują skorumpować policjantów. W sobotę mundurowi z Drzycimia zostali wezwani do domu w Ostrowitem (powiat świecki). Tam mężczyzna, który miał blisko 3,4 promila w organizmie zaproponował interweniującym po 500 złotych za to, żeby go nie zabierali do izby wytrzeźwień.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
W.K.

Nie doświadczylem na naszym terenie ale kiedy rok temu jechałem do Darłowa to koło Koszalina zostałem zatrzymany przez drogówkę. Misiaczek powiedział mi wprost, że może mi nie robic problemów ale 5 stuwek może być w dowodzie rejestracyjnym bo jest ich dwóch. Kolega do niego mówił po imieniu - Stefan . Poganiał go abym nie miał czasu na zastanawianie sie, że niby im sie spieszy i odjeżdzają z tego miejsca. Nie była nawet krępacji miedzy sobą. Więc nie jest tak, że to kierowcy pierwsi wychodzą z taką propozycją. Kierowca najczęściej nie ma innego wyjścia.

a
antyradarowiec

Glaczego tak myślą? - bo tak jest !!! Znam to z życia. Lepiej dać w dowodzie rejestracyjnym 50 czy 100 zł, aniżeli zapłacić 300 czy 500 z punktami karnymi. Z czego panowie w trakcie słuzby jadą sobie na sniadanko, obiadek czy kolację...? Z marnych pensji ...? Kto w to uwierzy? Kilkakrotnie dosłownie "wymuszano" na mnie płacenie bez kwitu...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3