Dopłaty 2015-2020 dla aktywnych. Rolniku, sprawdź, co się zmienia

Lucyna Talaśka-Klich lucyna.talaska@pomorska.pl
Rolnicy obawiają się zmian w zasadach przyznawania dopłat
Rolnicy obawiają się zmian w zasadach przyznawania dopłat Marek Ciesielski
Udostępnij:
Nadmiernej biurokracji, zazielenienia, obcinania dopłat - tego obawiają się właściciele kujawsko-pomorskich gospodarstw. Ale są także plusy.

- Rolnicy z ulicy Marszałkowskiej będą mieli "pod górkę" - tak projekt systemu płatności bezpośrednich na kolejne lata ocenia Jerzy Wzorek, gospodarz z Witoldowa (gm. Koronowo). - Nie powinno być dopłat np. do terenów lotnisk albo pól golfowych.

Nowoczesną Wieś znajdziesz także na Facebooku - dołącz do nas!

Średniakom ma być lepiej

- Wsparcie trafi do aktywnych rolników - mówi Andrzej Gross, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W projekcie dotyczącym systemu płatności bezpośrednich w latach 2015 -2020 zapisano, że w przypadku osób, których łączna kwota dopłat przekracza 5 tysięcy euro, płatności nie będą przyznawane, jeśli administrują np. portami lotniczymi, terenami sportowymi, rekreacyjnymi i utrzymują się głównie z działalności pozarolniczej (więcej na www.minrol.gov.pl) .

Właścicieli większych gospodarstw martwi tzw. degresywność. Będzie ona polegać na redukcji płatności o sto procent nadwyżki jednolitej płatności obszarowej ponad 150 tysięcy euro. - Osoby prowadzące największe gospodarstwa mogą dostać mniej, za to na większą pomoc mogą liczyć ci, którzy gospodarują na 20-30 hektarach - dodaje prezes Gross. - A takich rolników w województwie kujawsko-pomorskim jest przecież wielu.

Postaw na zwierzęta

Prezes agencji podkreśla, że więcej będą mogli dostać ci, którzy zdecydują się na produkcję zwierzęcą. - Ich dopłaty mogą wynieść nawet kilkaset euro na hektar - wyjaśnia.

W ramach dopłat związanych z produkcją będą płatności m.in. do bydła, krów, owiec i kóz. Będzie też płatność za zazielenienie, czyli "praktyki rolnicze korzystne dla klimatu i środowiska". To przeraża niektórych gospodarzy, choć są i plusy. - Wymogi dotyczące zazielenia sprawią, że będzie większe zainteresowanie roślinami motylkowymi - dodaje Jerzy Wzorek. - Może przemysł paszowy też się tym zainteresuje.

Szkolenia pomogą

- W nowym systemie płatności mowa jest o "współczynnikach konwersji", ale tego absolutnie nie rozumiem - mówi rolnik z powiatu inowrocławskiego. - Mam maturę, a tej unijnej biurokracji nie pojmuję. Będę musiał iść na jakieś szkolenie.

Szkolenia takie przygotowują między innymi: Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego oraz Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza. - Na wszystkie pytania rolników odpowiedzą także pracownicy naszych biur powiatowych - mówi prezes ARiMR.

Forum Rolnicze Gazety Pomorskiej - specjalistyczne wykłady, informacje merytoryczne oraz dyskusje panelowe.

Nowy system płatności bezpośrednich ma uzupełniać się z założeniami Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020. Zatem będzie wsparcie m.in. na tworzenie grup pro-ducenckich i dla młodych rolników (więcej w infografice).

Właściciele najmniejszych gospodarstw również obawiają się zmian, ale oni mogą skorzystać z uproszczonego systemu. Dotyczy on tych rolników, którzy w ramach płatności bezpośrednich otrzymują do 1250 euro

Czytaj e-wydanie »Lokalny portal przedsiębiorców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A gdzie dopłaty do tak "intratnej" produkcji jak trzoda chlewna, nadal będą szukać głupich by produkowali poniżej kosztów produkcji?, zresztą te dopłaty do innych gatunków zwierząt, to tylko lep na miastowych, nie ma się co oszukiwać, nasze rządy jakby mogły, to puścili by w skarpetach polskiego rolnika, przepisy wymyślane przez naszych urzędasów są bardziej rygorystyczne niż w samej Uni i nie opowiadajcie głupot jak to teraz będzie dobrze, rolnicy zwłaszcza ci średni których jest najwięcej dawno już poznali "dobrodziejstwa" dopłat bezpośrednich.       :angry:  :angry:  :angry:

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie