Ekspresowo do Torunia. Coraz bliżej budowy trasy S10

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk w towarzystwie kujawsko-pomorskich polityków PiS
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk w towarzystwie kujawsko-pomorskich polityków PiS Fot. Grzegorz Olkowski
Za 4,5 roku do Torunia wjedziemy z drogi ekspresowej S10 I autostrady A1 przez węzły Podgórz i Czerniewice. Umożliwi to budowa odcinka pierwszej z nich. Ogłoszono już przetargi na wykonawców robót między Toruniem a Bydgoszczą.

Zobacz wideo: Sprawdzamy, co w Polsce drożeje najszybciej:

- Skończyły się wreszcie problemy dotyczące realizacji tego odcinka S10 - mówił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, który w piątek na krótko odwiedził Toruń. To była okazja, by przedstawić stan przygotowań do budowy odcinka. Ministrowi towarzyszyli kujawsko-pomorscy politycy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. minister Łukasz Schreiber, posłowie Ewa Kozanecka, Jan Krzysztof Ardanowski i Piotr Król.

Budowa około 50-kilometrowego odcinka S10 między Toruniem a Bydgoszczą została podzielona na cztery fragmenty. To Bydgoszcz Południe - Emilianowo (8 kilometrów), Emilianowo - Solec Kujawski (8,6 km), Solec Kujawski - Toruń Zachód (21,2 km) i Toruń Zachód - Toruń Południe (12 km). Dla każdego z nich Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła oddzielne przetargi. Ich zwycięzcy najpierw zaprojektują trasę w poszczególnych fragmentach, a potem przystąpią do budowy.
Na koniec lipca i sierpień zaplanowano otwarcie ofert w przetargach. Wiadomo już, że może to się przesunąć w czasie.

W przetargu dotyczącym odcinka Bydgoszcz Południe - Emilianowo wpłynęło 835 pytań od zainteresowanych firm - mówi Sebastian Borowiak, dyrektor regionalnego oddziału GDDKiA. - Potrzebujemy czasu, by na nie odpowiedzieć. W tej sytuacji otwarcie ofert w tym przetargu musimy przesunąć z 27 lipca na sierpień.

W przypadku pozostałych fragmentów sytuacja może być podobna. Trzeba więc założyć, że realny termin rozstrzygnięcia przetargów to jesień lub nawet koniec roku.

Zwycięskie firmy będą miały 15 miesięcy na opracowanie dokumentacji dla swoich fragmentów, potem siedem miesięcy na uzyskanie pozwolenia na budowę, czyli Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej oraz 31 miesięcy na samą budowę. Według tego harmonogramu trasa S10 między stolicami województwa ma być gotowa na przełomie 2025 i 2026 roku.

Dla Torunia szczególnie ważny będzie oczywiście fragment między węzłami Toruń Zachód i Toruń Południe. W znacznej mierze prowadzić będzie śladem pasa rezerwowego, pozostawionego przed laty przy budowie południowej (poligonowej) obwodnicy Torunia. Powstaną tu nowe węzły. Pierwszy to Toruń Podgórz w miejscu obecnego wiaduktu będącego przedłużeniem ul. Drzymały, prowadzącej na poligon wojskowy. Drugi - węzeł Toruń Czerniewice, który powstanie niedaleko na zachód od węzła Toruń Południe i zostanie spięty z ulicą Łódzką. Za pośrednictwem tych węzłów Toruń na południowym kierunku uzyska wreszcie szybkie, bezpośrednie połączenie z autostradą A1, która zbiega się z S10 w węźle Toruń Południe.

Przypomnijmy, że trasa S10 pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem pierwotnie miała powstać w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Rok temu rząd zwiększył jednak limit wydatków przewidzianych na realizację Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 roku). Za dodatkowe 21 miliardów złotych postanowiono zbudować m.in. toruńsko-bydgoski odcinek S10.

Dobrze, że limit wydatków z programu został zwiększony - mówił minister Adamczyk. - Droga nr 10 między Toruniem i Bydgoszczą i dalej w kierunku Warszawy oraz Szczecina jest jednym z głównych korytarzy komunikacyjnych Polski. Musimy zapewnić bezpieczną i komfortową podróż nią.

Z powodu licznych wypadków i ofiar łącząca obecnie Toruń i Bydgoszcz na lewym brzegu Wisły droga krajowa nr 10 nazywana jest drogą śmierci. Jest ogromnie przeciążona.

- Tym odcinkiem na dobę przejeżdża 15 tysięcy pojazdów na dobę - podaje dyrektor Borowiak.
Dzięki budowie trasy S10 na odcinku Bydgoszcz - Toruń ruch tranzytowy z mocno obciążonej drogi krajowej nr 10 zostanie przeniesiony na nowoczesną i bezpieczną drogę szybkiego ruchu (w części obie trasy się pokryją, ale w większości S10 pobiegnie nowym korytarzem, przez obecne tereny leśne). Poprawi się też dojazd z Bydgoszczy do autostrady A1, a z Torunia do portu lotniczego w Bydgoszczy i drogi ekspresowej S5. Docelowo S10 połączy Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płońsk i Obwodnicę Aglomeracyjną Warszawy.

Wideo

Materiał oryginalny: Ekspresowo do Torunia. Coraz bliżej budowy trasy S10 - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej Leo
Jak Tusk z kolegami wróci, to nic nie wybuduje, a nie sądzę, aby w roku 2023 wygrał wybory PIS
J
Jacek Górny
Wspaniała wiadomość. Żeby tylko nie było poślizgu z wyborem wykonawców i samymi pracami budowlanymi. Powodzenia!
Dodaj ogłoszenie