Emerytury uzależnione od liczby dzieci? "Ten pomysł jest sprawiedliwy"

OPRAC.:
Magdalena Walczak-Grudzka
Magdalena Walczak-Grudzka
Wysokość emerytury będzie uzależniona od liczby dzieci?
Wysokość emerytury będzie uzależniona od liczby dzieci? pixabay.com
Wysokość emerytury będzie uzależniona od liczby dzieci? O powrocie do pomysłu, który wzbudził wiele emocji, pisze INN Poland. Uzależnienie wysokości emerytury od liczby posiadanych dzieci miałoby być sposobem na uniknięcie zapaści systemu emerytalnego.

Zobacz wideo: Wyższe świadczenie 500 plus? PiS chce zmian.

PiS rozważa uzależnienie wysokości emerytury od liczby posiadanych dzieci. Ma to być sposób na uniknięcie zapaści systemu emerytalnego.

Takie są dodatki do emerytur i rent od marca 2021 roku. Może...

Emerytura uzależniona od liczby dzieci?

Jeden z polityków PiS zdradza dziennikarzom "Gazety Wyborczej", że pomysł uzależnienia wysokości emerytury od liczby dzieci pojawił się już rok temu.

- Konkretne decyzje jeszcze nie zapadły, ale wydaje się, że ten pomysł może mieć wpływ na decyzję o chęci posiadania dzieci. Poza tym jest sprawiedliwy, bo im więcej kobieta urodzi dzieci, tym więcej te dzieci odprowadzą (gdy już będą pracować) składek do polskiego systemu ubezpieczeniowego – portal INNPoland cytuje słowa, które miały paść z ust polityka PiS w rozmowie z "Wyborczą".

Sprawdź koniecznie

Wysokość emerytury zależna od liczby dzieci?

Temat uzależnienia wysokości emerytury od liczby dzieci pojawił się w mediach w styczniu 2020 roku, gdy Barbara Socha, wiceminister rodziny i pełnomocnik rządu ds. demografii powiedziała, że jej zdaniem można powiązać system emerytalny z dzietnością.

- Myślę, że to nie jest fikcja. Być może sytuacja do tego nas zmusi - mówiła wtedy Barbara Socha w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

- Informujemy, że ministerstwo nie pracuje nad projektem powiązania wysokości emerytury z liczbą dzieci - oświadczyło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w rozmowie z money.pl

Dziennikarze dotarli do rozważanej propozycji emerytury za liczbę dzieci. Dorosłe pracujące dzieci miałyby obowiązek przekazywać 1 procent swojej pensji rodzicom. Oznacza to, że osoby z większą liczbą dzieci automatycznie miałyby dzięki temu więcej pieniędzy. Ministerstwo Rodziny zaprzeczyło jednak tym doniesieniom i odpowiedziało w rozmowie z money.pl: nie pracujemy nad takim projektem.

Emerytury i renty wyższe od marca 2021. ZUS rozpoczął corocz...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Emyrytura to swiadczenie za przepracowane lata za ktore placilo sie skladki a nie za wiek albo plodnosc, lata poswiecone dzieciom to najwyzej dodatek do emerytury. Kobiety sa i tak uprzywilejowane bo ida predzej na emyryture i dluzej z niej korzystaja. Jak maja za malo to wystapic o alimenty od dzieci.

Dodaj ogłoszenie