Fałszywe poczucie bezpieczeństwa? Prof. Witt: Niewykluczone, że dotrze do nas kolejna fala wirusa

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Koronawirus w Polsce
Koronawirus w Polsce fot. przemek swiderski / polska press / dziennik baltycki
Udostępnij:
Propagowanie w ostatnim czasie hurraoptymistycznych twierdzeń, które utwierdzają ludzi w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa w związku z pandemią jest ryzykowne – powiedział PAP dyrektor IGC PAN w Poznaniu prof. Michał Witt.

Dyrektor Instytutu Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu prof. Michał Witt zaznaczył w rozmowie z PAP, że "obecny poziom wyszczepienia Polaków przeciw SARS-CoV-2 przy jednoczesnym zapowiadanym zniesieniu wielu restrykcji, z maseczkami włącznie, przy tak wysokiej propagacji wariantu omikron - jest ryzykowne".

– Propagowanie w ostatnim czasie hurraoptymistycznych twierdzeń, które utwierdzają ludzi w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa w związku z pandemią to kierunek, który może się odbić na nas wszystkich – podkreślił.

Koniec pandemii?

Profesor pytany, jakie warunki musiałyby zostać spełnione, aby można było mówić, że "pandemia faktycznie zmierza ku końcowi", odpowiedział, że do takich wniosków nie skłania obecna sytuacja epidemiczna w kraju.

– Trudno o czymś takim mówić w ogóle w tej chwili, dlatego że chociażby kilka dni temu dyrektor WHO na Europę Hans Kluge zwrócił uwagę, że fala omikrona jest bardzo silna w Europie Wschodniej ze względu na słabe wyszczepienie, więc niewykluczone, że dotrze do nas kolejna fala wirusa, z drugiego kierunku. I to jest prawdopodobne – ocenił.

– Trudno powiedzieć, jakie warunki muszą być spełnione - to powie statystyka. Nie można się jednak kierować liczbą nowych zakażeń, bo to jest bardzo mylne. Natomiast istotna jest liczba hospitalizacji, a przede wszystkim liczba zgonów. Dlaczego liczba nowych zakażeń nie jest miarodajna? Otóż polska populacja jest w dramatyczny sposób niedodiagnozowana – dodał.

Testy w Polsce

Profesor Witt wskazał, że w Polsce wykonuje się najmniej testów na 1 tys. mieszkańców w całej UE. – Jesteśmy na 25 miejscu, w Europie gorsza od nas jest tylko Ukraina i Białoruś – zaznaczył.

Jak dodał, w Polsce wykonuje się ponad 700 testów na 1 tys. mieszkańców, czyli przeciętny Polak nie jest przebadany nawet raz. – Cypr ma ponad 22 tys. testów na 1 tys. mieszkańców – co daje najlepszy dowód, ile razy przeciętny Cypryjczyk jest badany. Także musimy sobie zdawać sprawę, że te dane liczbowe, które nam są podawane i którymi dysponuje Ministerstwo Zdrowia, są myląco zaniżone. Trudno powiedzieć, przez jaki faktor należałoby pomnożyć te oficjalne dane, ale myślę, że to może być spokojnie faktor 5, może nawet 10 – powiedział.

Co z obostrzeniami?

Profesor pytany, jaka liczba hospitalizacji czy zgonów z powodu COVID-19 mogłaby wskazywać na "uspokojenie pandemii", powiedział, że "arbitralne wyznaczanie takich progowych wartości jest bardzo niebezpieczne, dlatego że to zawsze będzie subiektywne".

– W tej kwestii należałoby zapytać epidemiologów, ale w moim pojęciu, najważniejszy jest trend, któremu się trzeba przyjrzeć – i to nie trend przy analizie danych jednego tygodnia, ale dobrych kilku tygodni. I jeżeli faktycznie będziemy mieli do czynienia z takim trendem spadkowym, to wtedy można podejmować decyzje o ewentualnym znoszeniu obostrzeń – mówił.

– W moim pojęciu to jest tak, że nie należy być zbyt optymistycznym w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z naprawdę poważną chorobą. Chorobą, która ma poważne konsekwencje zdrowotne – i to również dla całej populacji. Te konsekwencje zdrowotne są w tej chwili dobrze udokumentowane, long-covid jest niestety bardzo powszechnym powikłaniem infekcji wirusem SARS-CoV-2 i są to powikłania na tyle niebezpieczne, że należy dołożyć maksimum starań, żeby ograniczyć propagację wirusa w populacji – zaznaczył profesor Witt.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wsparcie psychologiczne dla ukraińskich dzieci

Wideo

Materiał oryginalny: Fałszywe poczucie bezpieczeństwa? Prof. Witt: Niewykluczone, że dotrze do nas kolejna fala wirusa - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Fałszywy to jest ten witt,smieszny kupiony człowieczek,wirusy sa z nami od setek tysuiecy lat a omikron nie robi na mnie wrażenia ,bardziej zwykłej grypy sie boje...
G
Gość
„ jakie warunki musiałyby zostać spełnione, aby można było mówić, że "pandemia faktycznie zmierza ku końcowi",” lekarze powinni leczyć, a w szpitalach przestać każdemu wpisywać covid. Człowiek covida nie ma, po przyjeździe karetki test negatywny, zabierają do szpitala, dwie godziny później pacjent zmarł na covida. Covid nie skończy się do póki PiS daje więcej pięniędzy za pacjenta z covidem
G
Gość
skunczta juz [wulgaryzm]ic
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie