Firmy nie sprawdzają klientów, którym sprzedają towary i usługi. To długo czekają na zapłatę

Agnieszka Domka-Rybka
Pomorska.pl
Prawie połowa firm nie weryfikuje kim są klienci, którym sprzedają towar lub usługę. Efekt? Aż osiem na 10 ma kłopoty z odzyskiwaniem pieniędzy.

Wynik najnowszego badania „Audyt windykacyjny”, przeprowadzonego na zlecenie Kaczmarski Inkasso (odzyskiwanie należności), dostarczają, niestety, więcej niepokojących wniosków, jeśli chodzi o podejście polskich przedsiębiorców do własnych finansów.

Kto się nie skarży na zatory? Ci, którzy sprawdzają klientów

Z jednej strony firmy potwierdzają, że odzyskiwanie należności to poważny problem utrudniający im funkcjonowanie na rynku, a jednocześnie przyznają, że są bardzo powściągliwe w sprawdzaniu klientów, którym sprzedają towar lub usługę z odroczonym terminem płatności. Weryfikuje ich 53,6 proc. firm. Z tego jedna trzecia robi to tylko wobec nowych kontrahentów, a 8 proc., gdy wartość zamówienia jest wysoka. Tylko 12 proc. przedsiębiorców prześwietla wszystkich kontrahentów. I - czemu trudno się dziwić - ci ostatni sporadycznie skarżą się na zatory płatnicze.

Długi w ZUS 2018. Możesz stracić chorobowe, a czy też prawo do darmowego lekarza?

- Wśród wielu przedsiębiorców utarło się przekonanie, że klienta sprawdzać po prostu nie wypada - komentuje – mówi Jakub Kostecki, prezes Kaczmarski Inkasso. - Mówią to także ci, którzy wielokrotnie mieli kłopoty z późniejszym odzyskaniem pieniędzy.

Weryfikowanie kontrahenta nie oznacza braku zaufania w relacjach handlowych, lecz świadczy o odpowiedzialności za własną firmę.
Przedsiębiorcy powinni wykazywać się większą determinacją w motywowaniu kontrahentów do spłaty zobowiązań. Najprościej jest zadzwonić i wyjaśnić, że oni też muszą uregulować płatności wobec swoich kontrahentów, a do tego są im potrzebne pieniądze. Bezpośredni kontakt buduje relację, a zarazem pozwala trzymać rękę na pulsie. Jeśli partner ociąga się i widzimy, że nasze argumenty nie działają, warto poinformować go, że podejmiemy bardziej zdecydowane kroki, np. przekażemy faktury do windykacji.

Są bardzo powściągliwi w dyscyplinowaniu klientów

- Przedsiębiorcy są bardzo powściągliwi w podejmowaniu działań dyscyplinujących klientów. Wykazując się nadmierną wyrozumiałością, niestety, uchylają drzwi do tworzenia się zatorów płatniczych. Brak asertywności ze strony przedsiębiorców i społeczne przyzwolenie na przeciąganie płatności to zastawianie pułapki na samego siebie. Jeśli firma nie otrzyma płatności, nie będzie mogła pokryć także swoich zobowiązań - podsumowuje Jakub Kostecki.

Długi Polaków. Rekordziści zalegają na 122 mln zł

Porównując wnioski z badania „Audyt windykacyjny” z 2015 r. z najnowszym widać, że o 10 proc. wzrósł odsetek firm, które mają problemy z uzyskaniem zapłaty za sprzedane towary i wykonane usługi. Obecnie już 81 proc. firm boryka się z tym problemem. Z tego w prawie 60 proc. przeterminowane płatności stanowią 10 proc. faktur wystawianych każdego miesiąca. Dla jednej trzeciej firm zaległości ze strony kontrahentów to 11-50 proc. faktur.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Pandemia nastraszyła Polaków, zaczęli się kupować ubezpieczenia

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
order

przecież to jest normalne, że sprawdza się kontrahentów...ale jak ktoś chce uniknąć tego, że kontrahent się dowie, no to wybiera odpowiednią opcję, w faktoringu jest to możliwe

W
WojciechP

Sam prowadzę firmę i nie widzę w sprawdzaniu kontrahentów nic niezgodnego z etyką biznesową. Ewentualnie można skorzystać z faktoringu (też w tym się często zawiera sprawdzanie kontrahentów bo to w interesie faktora). 

W
Wiola

Nie wiem jak można nie sprawdzić potencjalnego kontrahenta. Po co się męczyć potem i czekać na swoje pieniądze? Lepiej zapobiegać więc sama weryfikuję potencjalnego kontrahenta- kondycję finansową, certyfikat Rzetelna Firma, i opinie w środowisku. Jeśli tu mi wszystko gra, mogę się zdecydować na rozmowy.

b
bogdan

od lat prowadzę własną firmę. i z doświadczenia mogę powiedzieć, że czasem długo się czeka na zapłatę od klienta. niestety niektórzy nie spieszą się z zapłatą:( miałem takich kontrahentów, gdzie już miałem naprawdę dość upominania się o pieniądze. znajomy powiedział mi o Kaczmarski Inkasso. w takich sytuacjach działają sprawnie, odzyskują pieniądze. szkoda tracić czas i nerwy. lepiej zająć się prowadzeniem firmy. 

i
iwa

No to nieźle...