Fortuna Puchar Polski: Olimpia Grudziądz - Lechia Gdańsk. Przeciwko sobie zagrają koledzy z reprezentacji Afganistanu [zdjęcia]

Dariusz Knopik
Dariusz Knopik
Omid Popalzay jest motorem napędowym akcji Olimpii Grudziądz Łukasz Szalkowski
We wtorek o godz. 17.40 Olimpia Grudziądz podejmie Lechię Gdańsk w meczu 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Smaczkiem meczu będzie pojedynek Omida Popalzaya z Omranem Haydarym. Transmisja w Polsacie Sport News.

To spotkanie pierwotnie miało się odbyć 31 października. Jednak dzień przed meczem w ekipie lechistów wykryto przypadki zarażenia koronawirusem i mecz trzeba było odwołać.

Zobacz wideo: Koronawirus kontra piłka nożna. Pandemia torpeduje rozgrywki.

Przypomnijmy, że gdańszczanie to finaliści ubiegłorocznej edycji „Turnieju 1000 drużyn” jak nazywa się zmagania pucharowe w Polsce oraz triumfatorzy z sezonu 2018/19. Z kolei grudziądzanie największe osiągnięcie zanotowali w sezonie 2012/13. Wtedy zespół prowadzony przez Tomasza Asensky’ego, aktualnego prezesa klubu, awansował do ćwierćfinału, odpadając po dwumeczu z Legią Warszawa.

Smaczkiem wtorkowego meczu będzie pojedynek dwóch reprezentantów Afganistanu - Omida Popalzaya i Omrana Haydary’ego. Przypomnijmy, że ten drugi w poprzednim sezonie grał w Olimpii. Pokazał się z bardzo dobrej strony. W 20 meczach zdobył 12 bramek i stał się łakomym kąskiem na polskim rynku transferowym. Napastnik wybrał ofertę z Gdańska. Tam rozegrał 16 meczów i strzelił 4 gole. Jego tropem chce iść Popalzay, który trafił do Olimpii z belgijskiego klubu KVC Saint-Eloois-Winkel Sport. Występuje na pozycji pomocnika. Do tej pory zagrał w 13 meczach, strzelając 2 gole.

Dodajmy, że w tej edycji Fortuna Pucharu Polski Olimpia pokonała rezerwy Lecha Poznań 2:0, a Lechia rozbiła na wyjeździe Stal Stalowa Wola 4:0.

Olimpia Grudziądz wyeliminowała rezerwy Lecha Poznań [zdjęcia]

Grudziądzanie w ostatniej kolejce ligowej zremisowali u siebie z Błękitnymi Stargard 2:2. Z kolei lechiści pauzują od 28 października. Podopieczni Piotra Stokowca zajmują w tabeli Ekstraklasy 7. lokatę. Do prowadzącego Rakowa Częstochowa tracą 7 punktów, ale mają rozegrany o jeden mecz mniej.

Zdecydowanym faworytem spotkania są gdańszczanie. Jednak grudziądzanie nie chcą tanio oddać skóry.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie