Galerianki w Kielcach nie każdy potrafi dostrzec. Jednak pracownicy galerii na pewno. - Pracuję tu już cztery lata - mówi pracownik ochrony w kieleckiej galerii. - Zauważam takie dziewczyny od jakichś dwóch lat. Kręcą się po galerii, szukają potencjalnych sponsorów. Zaczepiają dobrze ubranych mężczyzn w średnim wieku. Są takie wymalowane i wypatrują zdobyczy.
Zjawisko to zauważyła również właścicielka jednego ze sklepów z odzieżą. - Na początku były pojedyncze dziewczyny, ale teraz przychodzi ich więcej - twierdzi kobieta. - Widać po tym, jak są ubrane, po co przyszły. W ogóle się nie wstydzą.
DORABIAJĄ
- Obserwując, to co dzieje się w gimnazjach, a dokładnie jak wyglądają niektóre dziewczyny mogę śmiało stwierdzić, że sobie w jakiś sposób dorabiają - mówi kielecki socjoterapeuta, który pracuje z młodzieżą gimnazjalną w wieku 13 - 16 lat. - Niektóre dziewczyny po prostu wyglądają "za bogato", niż wskazuje na to sytuacja materialna ich rodzin - stwierdza.
Takiego zdania jest również właściciel jednego z kieleckich klubów. - Dla faceta, który ma pieniądze nie ma problemu zainwestowanie 500 złotych za seks z młodą dziewczyną. A dla niej jest to więcej, niż zostaje w jej rodzinie na życie do końca miesiąca - mówi właściciel klubu w Kielcach.
W Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Kielcach usłyszeliśmy: - Tych dziewczyn nie ma naszych ośrodkach, świetlicach, ponieważ tam nie znajdą towarzystwa. One przesiadują w klubach i galeriach - mówi pracownica Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.
ROZWIĄZŁOŚĆ
Galerianki są widoczne również w kieleckich klubach. - Są dziewczyny, głównie z Kielc, które świetnie wyglądają, doskonale się ruszają. Jak im się podoba facet, to idą z nim na 15 minut do toalety - mówi właściciel jednego z klubów w stolicy województwa świetokrzyskiego.
W Kielcach są kluby znane z tego ,że przychodzi tam mnóstwo młodych dziewczyn szukających "sponsorów".
CORAZ WIĘCEJ
- Obawiam się, że mimo iż film "Galerianki" jest dramatem może okazać się filmem instruktażowym. Młode dziewczyny, zwłaszcza te, które nie słyszały o takim sposobie życia mogą po prostu zostać zachęcone do takiego postępowania. Film może dodać im odwagi - uważa kielecki socjoterapeuta. - Myślę, że galerianek, czyli dziewcząt z zaburzeniami, które nie doceniają wartości swojego ciała oraz osobowości będzie coraz więcej - dodaje.
