Galerie handlowe w Kujawsko-Pomorskiem otwarte. Obyś tylko wyszedł z nich z zakupami, a nie z koronawirusem

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Po poluzowaniu obostrzeń ruszyliśmy do centrów handlowych i cieszymy się, że znowu w nich robimy zakupy. Eksperci się nie cieszą. - Oprócz towaru na półkach, na klientów może czekać COVID-19.

W Galerii Pomorskiej w Bydgoszczy w miniony weekend pojawiło się tylu klientów, że niektórzy czekali w kilkuosobowej kolejce na wejście do konkretnego sklepu. To dlatego, że - mimo poluzowania covidowych restrykcji - wciąż obowiązują limity osób, mogących przebywać w środku. Podobna sytuacja była w całej Polsce.

Chętnych na stacjonarne zakupy (albo chociaż pozwiedzać) jest tylu, ponieważ przez ostatnie tygodnie pandemia nie pozwoliła na zakupy w centrach handlowych. Trzeba było uzbroić się w cierpliwość. W trakcie lockdownu ponad połowa Polaków (52 procent) odłożyła zakupy do czasu ponownego otwarcia galerii. Tak wynika z nowego badania UCE RESEARCH dla Grupy Modern Commerce.

Klienci odetchnęli zaraz po długim weekendzie majowym. Wtedy galerie handlowe ponownie otwarto, więc ludzie do nich ruszyli.

- Wielu rodakom brakowało możliwości fizycznego oglądania towarów i kontaktów z ekspedientami - uważa Maciej Tygielski z Modern Commerce. - Przez to większość wolała zaczekać na tradycyjne zakupy. Takie miejsca pełnią już nie tylko rolę stricte sprzedażową, ale również rozrywkowo-rekreacyjną. Polacy uwielbiają je odwiedzać, czasem nawet bez wyraźnych intencji zakupowych.

Efekty widać po majowych tłumach w sieciówkach oraz butikach. - Pierwszy tydzień maja okazał się najlepszym z dotychczasowych tygodni otwarcia galerii handlowych od początku epidemii - informuje Polska Rada Centrów Handlowych. - Od poniedziałku, 3 maja, do soboty, 8 maja, obiekty handlowe odwiedziło zaledwie 3 proc. osób mniej niż przed pandemią w 2019 roku.

Wskaźniki odwiedzalności w galerii handlowej

Zwiastun optymistycznego trendu pojawił się w lutym 2021. Wtedy obroty w centrach handlowych osiągnęły poziom wyższy niż przed nastaniem pandemii.

W radzie dopowiadają: - Pierwszego dnia po otwarciu centrów handlowych, 4 maja br., placówki były odwiedzane przez średnio niemal 14 tysięcy osób, co jest wynikiem o 74 proc. wyższym od analogicznego, pomajówkowego okresu w 2020 roku. Cieszy nas powrót klientów do centrów handlowych. To najlepszy dowód na to, że nie rezygnują z zakupów stacjonarnych, a wręcz wstrzymali się do czasu otwarcia galerii. Liczymy na utrzymanie tzw. wskaźników odwiedzalności. To pozwoli najemcom odrabiać straty poniesione podczas lockdownów.

A przypomnijmy: w dobie koronawirusa liczba klientów, odwiedzających centra handlowe, spadła o jedną trzecią.
Sprzedawcy się cieszą, ale epidemiolodzy już niekoniecznie.

- Co z tego, że w sklepie trzeba nosić maseczki ochronne, jeśli niektórzy noszą je poniżej nosa? I co z tego, że trzeba zachowywać odległość, skoro niewielu tego nie przestrzega? Jeżeli dalej tak będzie, czwartą falę koronawirusa mamy gwarantowaną pewnie jeszcze przed wakacjami.

Nadal obowiązuje limit 15 obsługiwanych osób w przeliczeniu na każdy metr kwadratowy (z wyłączeniem personelu). Ci, co chcą uniknąć tłumów, zaopatrują się w sieci. Eksperci zaznaczają, że handel internetowy łagodzi skutki lockdownów.

- Potwierdza się, że dla wielu konsumentów jest to naturalny kanał handlu, gdy fizyczne możliwości nabywania są ograniczone - podkreśla Sonia Buchholtz, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ellis Smith

Google pay 97$ per hour my last pay check was $21000 working 1o hours a week online. My younger brother friend has been averaging 12k for months now and he works about 22 hours a week.FTgh I cant believe how easy it was once I tried it out...Must Check ( Home- Media - Tech and More )

FOR More Details________P­A­Y­B­U­Z­Z­1.C­O­M

Dodaj ogłoszenie