Gospodarka w czasach zarazy. Przełamaliśmy bariery, ale to nie koniec niepokojów - Welconomy w Toruniu

Ewelina Sikorska
Ewelina Sikorska
Przemysław Świderski
Pandemia zmieniła naszą rzeczywistość, więc jej tematu nie mogło zabraknąć podczas 28. edycji Welconomy Forum in Toruń. Okazją do dyskusji była sesja inauguracyjna pod hasłem "Wpływ pandemii na zmiany gospodarczo-społeczne w kraju i na świecie".

- To był bardzo intensywny rok. Jeśli chodzi o perspektywy gospodarcze, mamy przed sobą potencjalnie dobre trzy lata. Patrząc na rynek pracy, sektor przedsiębiorstw i kondycję gospodarstw domowych, z pandemii wychodzimy z tarczą. Skok rozwojowy, to nie tylko pieniądze, a umiejętność wdrażania zmian, co wymaga wyjścia ze strefy komfortu - wskazał podczas forum Welconomy Paweł Borys, prezes Zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju. - Podczas pandemii przełamaliśmy wiele barier. Chciałbym, żebyśmy dalej to robili. Miejmy świadomość, że zagrożenia nie zniknęły - jest szereg innych napięć, problemów. Wykorzystujmy sytuację do tego, by wzmacniać fundamenty w wielu wymiarach. Jeśli jesteśmy firmą, nie zadłużajmy się nadmiernie. Jeśli jesteśmy pracownikami myślmy, jak wzmacniać nasze kompetencje na rynku pracy- zadbajmy o to, by mieć siłę do działania i byśmy byli przygotowani do kolejnych kryzysów.

Polecamy też: Jerzy Buzek: "Zabieramy się do dzieła". W Toruniu ruszyło Welconomy 2021

- Uniwersytet zmagał się ze zmianą edukacji na zdalną, mamy przecież wiele kierunków wymagających kontaktu bezpośredniego ze studentem. To była duża operacja - podkreślił dr hab. Arkadiusz Karwacki, prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. - Jednocześnie napotykaliśmy ograniczenia związane z kontaktem, konferencje w formule dystansowej nie zastąpią nam bezpośredniego spotkania. Staraliśmy się w tym czasie prowadzić badania w swoich dziedzinach. Pandemia - w soczewce pokazała problemy dotyczące więzi, zdrowia psychicznego, obowiązków i uprawnień, jakości i kondycji życia klasy średniej.

Podczas spotkania w CKK Jordanki mowa była również o transporcie. Opowiadał o nim prezes zarządu POLREGIO.

- Naszą rolą w pandemii było zapewnienie ciągłości przewozowej, spotkaliśmy się z wieloma problemami - opowiadał Artur Martyniuk. - Spadki w ruchu pasażerskim były znaczne, jednakże - ludzie muszą dojeżdżać do szpitala, pracować, dowozić dzieci do przedszkoli. W trakcie wygasającej pandemii, widzimy powrót pasażerów - spadki są wielkości kilkunastu procent, na początku pandemii wynosiły kilkadziesiąt procent. Wychodzimy na prostą, coraz więcej osób korzysta z kolei. regionalnej.

- Pierwszy wniosek. W lepszym stopniu udało nam się współpracować z różnymi osobami, instytucjami - wskazała prof. dr hab. Gertruda Uścińska, która stoi na czele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. I wylicza: - W czasach cowidowych, udzieliliśmy pomocy na ponad 37 miliardów zł, obsłużyliśmy 8 milionów wniosków w sprawie nowych świadczeń. Niezależnie od tego, musieliśmy wykonywać zadania statutowe. W kryzysie dokonał się postęp technologiczny, na który czekalibyśmy kilka lat. Składamy wnioski online, rozpoczął się okres depapieryzacji.

Zdobywca Szmaragdu Welconomy 2021 wskazał, że można zatrzymać wszystko, poza ochroną zdrowia.

- Niewątpliwie, za przedstawicielami środowiska medycznego jest wiele sukcesów. Są też porażki. Sukcesy to, heroizm, stawianie czoła nieznanemu - musieliśmy przyjąć pewną misję - podkreślił prof. dr hab. n med. Henryk Skarżyński. - Nie wygraliśmy tej wojny, i nie wygramy, jeśli nie uzmysłowimy sobie, co trzeba zrobić. Pandemia pokazała niedobory w ochronie zdrowia. W moim zespole to samo wykonywaliśmy, kiedy przychodziła do pracy jedna trzecia osób. Nie miałem do nikogo pretensji, dzieci musiały z kimś zostać. Nie wygramy, jeżeli nie przejdziemy do rozsądnych decyzji, to nie czas na oklaski. Dziś o materialnym i formalnym statusie przedstawicieli zdrowia, trzeba mówić odpowiedzialnie. Nie wygramy wojny, bo nie będziemy mieli kadr.

Zmiany nie ominęły Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Małgorzata Oleszczuk wskazała podczas Welconomy: - Z założenia wspieramy przedsiębiorców, musimy być gotowi na kontakt, opiekować się naszymi beneficjentami. Nagle musieliśmy przestawić się, zwinnie, na zupełnie inny sposób pracy - musieliśmy sami przeprowadzić cyfryzację. To były bariery dla naszych pracowników, ale niemożliwe stało się możliwe. Nie ma już odwrotu, na pewno nie wrócimy do starego sposobu pracy.

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie