Grudziądz. Działkowcy z ulicy Rataja: Będziemy walczyć on nasz ogród!

Przemysław Decker
- Na pielęgnację roślin poświęcamy wiele czasu - mówią Teresa i Witold Melerscy oraz Kazimierz Jeliński (w tle)
- Na pielęgnację roślin poświęcamy wiele czasu - mówią Teresa i Witold Melerscy oraz Kazimierz Jeliński (w tle) Przemek Decker
- Ratusz chce zniszczyć nasze altany, a w ich miejscu wybudować drogę! - grzmią działkowcy. Urzędnicy na to: - Decyzja jeszcze nie zapadła.

Co jest pewne? To, że trzeci etap Trasy Średnicowej zahaczy o ogród "Wypoczynek". Wchłonie pas około 30 altan i ogródków.

Do tej myśli działkowicze jednak już przywykli. Byli jednak pewni, że pozostałe posesje zostaną nietknięte.

Teraz jednak działkowcy dowiedzieli się, że miasto ostrzy sobie zęby także na pozostałą część ogrodów "Wypoczynek". Właśnie tędy przebiegać ma tzw. czwarty etap "średnicówki".

- Jestem przerażona - mówi Teresa Melerska. - Nie wyobrażam sobie, że buldożery zrównają moją altanę z ziemią.

Nic nie wiedzieli?

Działkowcy przekonują, że wcześniej urzędnicy nawet się nie zająknęli, że chcą wykupić cały ogród.

- Nikt nas o tym nie informował. Wszyscy myśleli, że będą mogli dalej uprawiać ziemię - twierdzi Kazimierz Jeliński. I dodaje, że w "Wypoczynku" przez cały czas pojawiają się nowe osoby, które kupują działki: - Nie mają pojęcia, że ogród ma zostać zniszczony.

Żeby do tego nie dopuścić, działkowcy zaczęli zbierać podpisy. Mają już ich ponad 80. Są zdeterminowani, bo wielu z nich swoje posesje urządza od kilkudziesięciu lat.

- Spędzamy tu każdą wolną chwilę. I mamy zamiar robić tak dalej. Nie chcemy działki w innym miejscu, nie zależy też nam na odszkodowaniu od miasta - kwituje Witold Melerski, który twierdzi, że strach przed zamknięciem ogrodu udziela się całym rodzinom: - Ośmioletni wnuk powiedział ostatnio do mojej żony, że wypłaci wszystkie pieniądze ze szkolnej książeczki i da nam, byle tylko udało się uratować działkę.

Jak do sprawy podchodzą urzędnicy?

Otóż twierdzą, że działkowcy o planie budowy dróg zostali poinformowani już w 2009 roku.

- Konsultacje społeczne przeprowadzili wówczas pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - zapewnia Jarosław Murgała, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich.

Jak mówi, ostateczne decyzje na temat przyszłości "Wypoczynku" jeszcze nie zapadły, ale bardziej prawdopodobna jest likwidacja.- Jesteśmy cały czas otwarci na rozmowy.

- Jeśli prezes ogrodu się do nas zgłosi, zorganizujemy spotkanie w Ratuszu i poinformujemy działkowców o szczegółach - przekonuje dyrektor Murgała.
Ratusz przejmując ogród, będzie musiał wypłacić odszkodowania za altany i rośliny oraz przekazać związkowi działkowców inny grunt.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MM

Widzę , że poziom intelektualny osób wypowiadających się pozostawia dużo do życzenia ,ale z drugiej strony czego można wymagać od osób , które zatrzymały się w rozwoju.

n
nonon

Żenujące, dostali za darmo działki a teraz domy dy chcieli tam stawiać i mieszkać, won i tyle.

m
maciej

Zignorować. Zaorać. Wybudować drogę. A po marcheweczki do sklepu się chodzi. Mniej ołowiu mają.

m
mikes123

Nawet gdyby trasa średnicowa nie przechodziła przez ten nieszczęsny ogród działkowy, to i tak bym go zlikwidował tak dla draki. A tak na poważnie to działkowcy są po prosu smieszni, nic nie wiedzieli, nic nie słyszeli, banda ignorantów. No i jeszcze ten wnuczek, który kasę wypłaci z SKO , żałosne. Dobra skończyłem, teraz możecie się na mnie wyżywać.

d
działki won

to chcemy tych dróg...czy nie chcemy...

J
J.M.

Panie redaktorze. Kolejny przykład nierzetelnego dziennikarstwa. W 2009 roku było nawet sopotkanie z działkowcami i były 4 warianty przeprowdzaenia wiaduktu i dróg dojazdowych. Było głosowanie wśród działkowców ,któryw wariant im najbardziej odpowiada. Pisanie ,że sa przerażeni i grzmią to pisanie nieprawy po prostu.Rysunki IV etapu sa ogólno dostepne u pana Czepka ana stronie www. O co to bicie piany???

M
Michał

Pierwsze plany "średnicy" w obecnym kształcie mają 30 lat albo i więcej. Działkowcy mając poletko w Grudziądzu od 30 lat nic o tym nie wiedzieli? Jakoś nie bardzo chce mi się w to wierzyć...

Dodaj ogłoszenie