Grudziądzanin stewardem na Euro: Będziemy patrzeć na kibiców, a nie na boisko

Rozmawiała (SAB)
Grudziądzanin, Mateusz Rzeszut: - Praca podczas EURO to dla młodych ludzi przygoda, ale też nauka, nabycie nowych umiejętności. I możliwość dorobienia do skromnego, studenckiego budżetu.
Grudziądzanin, Mateusz Rzeszut: - Praca podczas EURO to dla młodych ludzi przygoda, ale też nauka, nabycie nowych umiejętności. I możliwość dorobienia do skromnego, studenckiego budżetu. Fot. ARCHIWUM M. RZESZUTA
Rozmowa z MATEUSZEM RZESZUTEM z Grudziądza, studentem IV roku arabistyki na UAM w Poznaniu, stewardem na EURO 2012

- Jesteś w grupie stewardów zaangażowanych do obsługi meczów EURO 2012 na stadionie Lecha Poznań. Trudno było dostać się do tego grona?
- Nabór kandydatów na stewardów odbył się pod koniec ubiegłego roku. Chętnie zgłaszali się studenci z filologii, ale nie tylko. Ja dowiedziałem się o naborze od koleżanki, Natalii. Razem studiujemy na czwartym roku arabistyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dała mi link i drogą internetową zgłosiłem się do organizatorów kursu. Mile widziana była znajomość języków obcych. Wkrótce dostałem odpowiedź, że jestem na kursie. Szkolenie już się zakończyło. Sprawdziliśmy się już przy obsłudze meczów ekstraklasy Lecha Poznań z Lechią Gdańsk i Podbeskidziem. W praktyce stosowaliśmy wszystko, czego nauczyliśmy się na kursach.

- Jak wygląda szkolenie ?
- Prowadzone było na stadionie Lecha. Pierwsze, w którym wziąłem udział, odbyło się w lutym, a później zaproszono nas na kilka kolejnych. Zajęcia trwały przez trzy dni, po 6-7 godzin dziennie, a ostatnie - 4 godziny. Przede wszystkim trzeba było dobrze poznać potężny stadion, wszystkie sektory oraz zaplecze. Uczyliśmy się zasad wpuszczania kibiców na stadion. Także sprawdzania biletów i wchodzących osób, czy nie wnoszą zabronionych przedmiotów, alkoholu itp. Przeszliśmy też szkolenie BHP. Jesteśmy przygotowani do pomocy ludziom oglądającym mecz, służymy im informacją. Wiemy, jak udzielić pierwszej pomocy choremu czy rannemu, jak wezwać ratowników czy ochronę. Przygotowano nas także od strony psychologicznej do właściwej reakcji w różnych sytuacjach, które mogą zaistnieć na stadionie. Ja trafiłem do grupy 108 stewardów strefowych, tzw. zone guarding. To większe wyzwanie, bo każdy z nas kieruje grupą kilku zwykłych stewardów. Odpowiadamy za wpuszczanie lub nie na stadion osób na podstawie identyfikatorów. O ile mi wiadomo, w województwie wielkopolskim przeszkolono ponad 1187 stewardów. Zdecydowana większość z nich będzie pracować na stadionie Lecha podczas EURO 2012.

- Czy steward ma czas, aby obserwować mecz?
- Kto pracuje na trybunach, może zerknąć, co dzieje się na boisku. Jednak głównie obserwujemy ludzi, ich zachowanie, czy nie jest potrzebna pomoc lub interwencja. Pracujemy też przy parkingach, czuwamy przy wejściach i wyjściach z obiektu. Praca podczas EURO to dla młodych ludzi przygoda, ale też nauka, nabycie nowych umiejętności. I możliwość dorobienia do skromnego, studenckiego budżetu.

- Jak rozpoznać stewarda na stadionie Lecha?
- Wszyscy dostaliśmy imienne identyfikatory na EURO 2012. Na mecze ligowe ubieramy się w czarne spodnie i czarne koszule. A na mecze EURO czarne koszule zmienimy na białe.

- Które reprezentacje rozegrają mecze na pięknym, przebudowanym obiekcie przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu?
- 10 czerwca Irlandia zagra z Chorwacją, 14 czerwca Włochy z Chorwacją i 18 czerwca Włochy z Irlandią.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie