Hanna Czajkowska z Michałkowa w gm. Dobrzyń nad Wisłą wysłużonym przedmiotom nadaje nowe życie

Małgorzata Chojnicka
Małgorzata Chojnicka
Hanna Czajkowska z Michałkowa w gm. Dobrzyń nad Wisłą jest już na emeryturze, ale wcale nie zwolniła tempa życia. Oddaje się rękodzielniczej pasji, zamieniając zupełnie niepotrzebne rzeczy w niebanalne ozdoby. - Trzy lata temu wzięłam udział w warsztatach rękodzielniczych, które odbywały się na naszym Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Dobrzyniu nad Wisłą – opowiada Hanna Czajkowska. – Prowadziła je nasza koleżanka Zofia Składanowska. Uczestniczyło w nich kilkanaście osób, ale tylko ja złapałam tego bakcyla. Tak mnie to wciągnęło, że zajmuję się tym do tej pory. Pani Hanna robi wszelkiego rodzaju ozdoby, począwszy od kwiatów z bibuły poprzez maczugi z lawendy, które świetnie nadają się do szaf i bieliźniarek po biżuterię z … suszonych ziemniaków. Inspiracje czerpie z przyrody i nie potrafi przejść obojętnie obok korzenia olszyny czy brzozowej kory. Wszystko staje się naturalnym budulcem, a w jej rękach zyskuje nowe życie.Więcej w najbliższym wydaniu 'Tygodnika Lipnowskiego". Małgorzata Chojnicka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie