Hanna Korthals-Jacuńska i Lucyna Karnowska z nagrodą Stalowego Anioła 2020

Radosław Osiński
Radosław Osiński
Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Hanna Korthals-Jacuńska i Lucyna Karnowska z nagrodą marszałka Stalowy Anioł
Hanna Korthals-Jacuńska i Lucyna Karnowska z nagrodą marszałka Stalowy Anioł Sandra Szymańska/Nadesłane
Zarząd województwa tradycyjnie przyznał Stalowe Anioły – nagrodę dla osób, które wyróżniają się w swojej działalności społecznej. Dwójka z piętnastu laureatów to Hanna Korthals-Jacuńska oraz Lucyna Karnowska.

Zobacz wideo: Apel do ozdrowieńców: oddawajcie krew!

Nagroda Stalowy Anioł została przyznana przez zarząd województwa kujawsko-pomorskiego po raz czternasty. Otrzymują ją osoby wyróżniające się swoją działalnością społeczną: najbardziej zaangażowane, rzetelne , ofiarne i twórcze w działaniach na rzecz drugiego człowieka. W tym roku przyznano piętnaście nagród – jedenaście indywidualnych i cztery zbiorowe.

-Wydaje się, że „pomagać umie i może każdy”, jednak w rzeczywistości jest inaczej. Aby skutecznie nieść pomoc, prócz wiedzy trzeba mieć tę szczególną wrażliwość i życzliwe podejście do problemów drugiego człowieka. Tegoroczni laureaci ,,Stalowych Aniołów” sprostali temu wyzwaniu, często pomagali bezinteresownie, wykraczając poza swoje obowiązki służbowe- podkreśla marszałek Piotr Całbecki.

Czytaj także

Hanna Korthals-Jacuńska i Lucyna Karnowska "Stalowymi Aniołami"

Jedną z takich osób jest Hanna Korthals-Jacuńska z Więcborka, prezes Krajeńskiego Stowarzyszenia Chorych na Stwardnienie Rozsiane „Silni duchem”. To m.in do niej powędrowała statuetka Stalowego Anioła, nagroda pieniężna i list gratulacyjny.

- To nagroda za działalność w naszym stowarzyszeniu i wolontariat w Polskim Towarzystwie Stwardnienia Rozsianego. Jest ona dla mnie ważna. Moja działalność obraca się głównie w obrębie osób chorych na SM i cieszę się, że dzięki mojej osobie dostrzegany jest ich problem – mówi Hanna Korthals-Jacuńska.

Nagrodę Stalowego Anioła otrzymała również Lucyna Karnowska, kierowniczka Zakładu Aktywności Zawodowej w Tucholi.

- Ta nagroda oczywiście mnie cieszy, ale trochę szkoda, że nie będzie oficjalnej gali – komentuje. - Na co dzień mam wraz z moją załogą trudne wyzwanie: jak w dobie pandemii rozwijać nasze usługi hotelarskie i gastronomiczne. Ale nie brak nam pomysłów. Na razie zbieramy zamówienia na święta – dodaje.

To już kolejna nagroda w tym roku dla instytucji kierowanej przez Lucynę Karnowską. Przypomnijmy, że ZAZ w Tucholi dostał się niedawno do ogólnopolskiego finału Lodołamaczy Roku – nagród dla instytucji łamiących bariery, działających na rzecz tzw. osób wykluczonych, chorych, niepełnosprawnych. Z kolei Hanna Korthals-Jacuńska w ubiegłym roku była laureatką Nagrody Starosty Sępoleńskiego „Krajeński Anioł”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie