Historia 91-letniego szewca z Torunia poruszyła całą Polskę. Potrzebował pomocy, chwilę później ruszyła machina

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Józef Kania, niezwykły szewc z ulicy Radiowej w swojej pracowni
Józef Kania, niezwykły szewc z ulicy Radiowej w swojej pracowni Grzegorz Olkowski
91-letni Józef Kania z Torunia to rzemieślnik z powołania. Praca z butami uchroniła go przed skierowaniem na przymusowe roboty w III Rzeszy w czasie drugiej wojny światowej. Gdy przyszła wolność pan Józef miał fach w ręku, którym zajmuje się do dziś. Przez lata stworzył i naprawił setki tysięcy butów. Robił je m.in. dla żony, a dziś po ręcznie plecione trzewiki, czy mokasyny przyjeżdżają do niego nawet warszawiacy.

Zobacz video: Casting do filmu "Negatyw" Roberta Wichrowskiego

- Nie mogę wyjść z zakładu po tym, co się porobiło po tym ogłoszeniu w internecie. Ten wirus mnie trochę rozłożył. Nie chorowałem, a poza tym oboje z żoną jesteśmy zaszczepieni, ale zleceń było mniej, bo ludzie przestali wychodzić z domów - opowiada pan Józef Kania.

Na pomoc szewcowi z Torunia

O tym, że właścicielowi zakładu szewskiego z ulicy Radiowej w Toruniu brakuje butów do naprawy napisała w mediach społecznościowych jedna z jego klientek, a chwilę później ruszyła machina. Panu Józefowi w zebraniu zleceń postanowił pomóc warszawski zakład szewski Wosh Wosh. Informacja o tym, że 91-letni mieszkaniec Torunia nie tylko naprawia, ale i sam tworzy buty obiegła całą Polskę.

- Podobno byłem nawet w telewizji. Wciąż dzwonią do mnie dziennikarze, ale ja nie mam czasu z nimi rozmawiać, bo tyle mam pracy - opowiada pan Józef, który jest bardzo wdzięczny za to, co go spotkało.

Niezwykła historia 91-letniego mieszkańca Torunia

Józef Kania jest szewcem od czternastego roku życia. Praca z butami uchroniła go przed skierowaniem na przymusowe roboty w III Rzeszy w czasie drugiej wojny światowej.

- To były czasy okupacji. Gdy ktoś miał fach w ręku było mu łatwiej, dlatego szewcem zostałem przez przypadek. Na szczęście nastała wolność ale miłość do butów została - wspomina torunianin, który nie jest zwykłym szewcem.

Owszem naprawia buty, ale jego wielką pasją jest ich tworzenie. Jak przystało na prawdziwego rzemieślnika pracuje na dobrych materiałach. Obuwie, które robi jest ze skóry lub zamszu z najwyższego gatunku. Szczególne wrażenie robią buty ręcznie plecione, których trudno szukać w popularnych sklepach. Poza tym pan Józef szyje na wymiar.

- Biorę miarę ze stopy i zaczynam pracę, która zajmuje trochę czasu. Nad jedną parą pracuję do czterech lub pięciu dni - opowiada.

Toruń: Człowiek z pasją, który nie zamierza siedzieć w fotelu

Historia szewca z Torunia budzi podziw z kilku powodów. Po pierwsze, w czasach masowych produkcji mało jest już rzemieślników, a po drugie zaskakuje wiek pana Józefa. Mężczyzna ma 91 lat i nie zamierza siedzieć w fotelu z założonymi rękami. A jaka jest jego recepta na życie w świetnej formie?

- To proste. Kluczowe są dwie rzeczy. Trzeba dobrze i regularnie jeść, ale nigdy do syta. No i dużo seksu (śmiech) - żartuje pan Józef.

Pracuje od rana do wieczora po kilkanaście godzin dziennie, a w niedziele maluje obrazy.

- To moja druga pasja. Zamiast chodzić do kościoła, wolę malować obrazy - tłumaczy pan Józef, który w swojej pracowni pokazał nam kilkadziesiąt różnych pejzaży z panoramą Torunia włącznie. Kilka z nich zamierza pokazać w listopadzie na wystawie w jednym z bydgoskich muzeów.

Szewc z ulicy Radiowej obrazów nie sprzedaje. Maluje je dla własnej przyjemności. Na sprzedaż są tylko buty, które tworzy tak jak życzy sobie klient. Przez lata stworzył i naprawił setki tysięcy butów. Robił je m.in. dla żony, a dziś po ręcznie plecione trzewiki, czy mokasyny przyjeżdżają do niego nawet warszawiacy. Warto odwiedzić pana Józefa, bo takich pasjonatów już nie ma.

Wideo

Materiał oryginalny: Historia 91-letniego szewca z Torunia poruszyła całą Polskę. Potrzebował pomocy, chwilę później ruszyła machina - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie