Inowrocławianka poznała w sieci "inżyniera" i straciła sporo pieniędzy. Oszust zagrał na jej uczuciach

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Kobieta poznała mężczyznę przez internet. Po kilku miesiącach znajomości w sieci przelała mu sporą kwotę i dała się oszukać.
Kobieta poznała mężczyznę przez internet. Po kilku miesiącach znajomości w sieci przelała mu sporą kwotę i dała się oszukać. Szymon Starnawski/Zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Oszuści nie próżnują. Bywa, że grają na uczuciach swoich ofiar, by wyłudzić pieniądze i doprowadzają je do "ruiny finansowej". Przekonała się o tym jedna z mieszkanek Inowrocławia, która poznała przez internet mężczyznę i... przelała mu kilkadziesiąt tysięcy euro.

Zobacz wideo: Morsowanie dla każdego? Niektórzy muszą uważać!

Do Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu zgłosiła się kobieta i złożyła zawiadomienie o oszustwie. Poinformowała, że straciła swoje oszczędności, przekazując je poznanemu w sieci cudzoziemcowi.

- Cała historia zaczęła się na początku tego roku, gdy kobieta dostała zaproszenie do znajomych od mężczyzny - mówi asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Inowrocławiu. - Ich korespondencja i znajomość „rozwijała się” przez internet. Kobieta o mężczyźnie wiedziała tylko tyle, że jest inżynierem i przebywa na kontrakcie w Turcji. Oszust poinformował ją, że zmarła mu żona i sam pozostał z 7-letnią córką.

Podczas trwającego do listopada kontaktu mężczyzna zapewniał, że zamierza niebawem przyjechać do Polski wraz z dzieckiem i odwiedzić kobietę. Ta mu uwierzyła.

- W maju br. poprosił ją o pomoc w postaci pożyczki finansowej na zakup materiałów budowlanych - asp. szt. Izabella Drobniecka. - Kobieta przekonana o jego prawdomówności przelała mu pieniądze. Konto miało należeć do żony jego pracownika.

Po jakimś czasie okazało się, że pieniądze rzekomo do mężczyzny nie trafiły. Stąd nakłaniał kobietę do zaciągnięcia kolejnej pożyczki w banku i przekazanie mu pieniędzy.

- Na to kobieta już się nie zgodziła, a dziwnym trafem na jej konto wpłynęła gotówka. Ta jednak w dużej mierze nie odzwierciedlała kwoty, którą przelała mężczyżynie - mówi asp. szt. Izabella Drobniecka.

Wszystko okazało się oszustwem. Inowrocławscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją ustalili, że wizerunek, jakim posługiwał się rzekomy inżynier to cudzoziemiec, znany malarz, pisarze, prezenter telewizyjny, aktor i dziennikarz.

- Wszystko wskazuje na to, że zadziałał oszust, który założył fałszywy profil na jednym z portali społecznościowych i zawarł znajomość po to, aby wyłudzić pieniądze - mówi asp. szt. Izabella Drobniecka.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
niestety ale takich kobiet nie rozumiem !! jak mozna miec jakiekolwiek "uczucia " do kogos kto moze nie byc nawet mezczyzna ?do kogos kogo sie nawet nie widzialo ? jak mozna przelac kilkadziesiat tysiecy Euro ... ,nie juz dalej pisac nie beda.Wcale nie jest mi tej naiwnej kobiety zal.Mam nadzieje ,ze wszystkich pieniedzy nie wydalal i bedzie mial co przelac nastepnemu " ukochanemu " !
Dodaj ogłoszenie