Jak informować mieszkańców Inowrocławia o zagrożeniach? Najlepiej SMS-em

Dominik Fijałkowski
Ostatnia bardzo poważna awaria wodociągu, z powodu której niemal cały Inowrocław pozostawał przez kilka godzin bez wody, obnażyła brak systemu powiadamia mieszkańców o sytuacjach kryzysowych na terenie miasta
Ostatnia bardzo poważna awaria wodociągu, z powodu której niemal cały Inowrocław pozostawał przez kilka godzin bez wody, obnażyła brak systemu powiadamia mieszkańców o sytuacjach kryzysowych na terenie miasta Dominik Fijałkowski
Ostatnia bardzo poważna awaria wodociągu, z powodu której niemal cały Inowrocław pozostawał przez kilka godzin bez wody, obnażyła brak systemu powiadamia mieszkańców o sytuacjach kryzysowych na terenie miasta.

W XXI wieku trudno przejść wobec tego do porządku dziennego. Co gorsza, z takich systemów korzysta już od dawna kilka mniejszych okolicznych miejscowości.

- Anomalia pogodowe, które coraz częściej odnotowujemy w naszej gminie spowodowały, że już trzy lata temu postanowiliśmy uruchomić w Kruszwicy i rejonie system ostrzegania poprzez telefony komórkowe - informuje Mikołaj Bogdanowicz, zastępca burmistrza miasta.

Każdy z mieszkańców, który chce otrzymywać informacje o sytuacjach kryzysowych musi zalogować się w systemie poprzez wysłanie bezpłatnego SMS-a.

- Dzięki ostrzeżeniom, na przykład o możliwym załamaniu pogody, nasi rolnicy są w stanie odpowiednio zaplanować prace polowe - dodaje wiceburmistrz.

SMS-owy system obsługują w Kruszwicy dwie uprawnione do tego osoby. Zdaniem lokalnych władz, znacznie poprawił on komunikacje pomiędzy urzędem a mieszkańcami.

Agnieszka Chrząszcz, rzecznik prasowy ratusza, przypomina, że już od pewnego czasu trwają przymiarki, aby podobny system wprowadzić w Inowrocławiu. - O wszystkim decydują koszty. Obsługa SMS-owego powiadamia w mieście takim, jak nasze jest znacznie droższa niż w mniejszych miejscowościach. W ubiegłym roku wysłanie jednego SMS-a kosztowało 5 groszy. A więc wydawalibyśmy na system powiadamiania nawet 16 tysięcy złotych miesięcznie - słyszymy od pani rzecznik.

Ceny specjalnych SMS-ów na szczęście maleją. Obecnie wynoszą ok. 3 gr. Ratusz powrócił więc do rozmów na temat systemu. Dyskutowano o tym w miniony poniedziałek.
- Prezydent jest jak najbardziej za jego uruchomieniem. Ostatnio pojawiło się jednak nowe rozwiązanie techniczne. Nie tylko miasto informuje mieszkańców SMS-em o zagrożeniu, ale także mieszkańcy w ten sam sposób mogą poinformować służby komunalne o niebezpieczeństwie. Chcemy lepiej poznać ten system - dodaje Agnieszka Chrząszcz.

Ostateczne decyzje w sprawie uruchomienia "SMS-owego alarmu" władze Inowrocławia podjąć mają w najbliższych dniach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie