Jak obniżyć rachunki za prąd? Praktyczne porady, dzięki którym zapłacimy mniej (albo nic!) za energię

Materiał powstał we współpracy z Bankiem Spółdzielczym w Nakle nad Notecią
Ceny energii elektrycznej ciągle rosną i nic nie wskazuje, by miało się to zmienić. Wiele osób zadaje sobie pytanie, jak oszczędzać energię, by płacić niższe rachunki za prąd. Wzięliśmy pod lupę najpopularniejsze porady i sprawdziliśmy, ile uda nam się zaoszczędzić wcielając je w życie. A może lepiej zainwestować w odnawialne źródła energii, np. panele fotowoltaiczne i nie przejmować się rosnącymi cenami prądu?

Wymiana żarówki. Dlaczego musisz o tym pamiętać?

Mówi się o tym od lat, ale wciąż jeszcze są wśród nas tacy, którzy z różnych powodów korzystają z tradycyjnych żarówek. Bo trochę tańsze, bo jeszcze się nie przepaliły, bo kupili kiedyś cały karton i szkoda wyrzucić, bo… To się nie opłaca!

Zakładając, że mamy w domu np. 12 tradycyjnych żarówek 40W, z których każda świeci codziennie średnio przez 4 godziny, przy obecnych cenach prądu (0,617 zł/kWh) oświetlenie mieszkania kosztować nas będzie 432,39 zł w ciągu roku. Tymczasem jeśli wymienimy je na np. żarówki LED 400 lumenów (7W), po roku zapłacimy tylko 75,67 zł. To ponad 356 zł w naszej kieszeni!

Poza tym warto pamiętać, że żarówka LED nie tylko zużywa mniej prądu, ale charakteryzuje się też dłuższą żywotnością niż tradycyjna żarówka. Tu naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać.

Chcesz zaoszczędzić? Postaw na gaz

Gaz nie jest wprawdzie tak samo wydajny jak prąd, co oznacza, że do podgrzania jednego litra wody potrzebujemy więcej kWh gazu niż energii elektrycznej, ale nadrabia ten minus niższą ceną. Koszt 1 kWh gazu to niecałe 12 groszy, a więc ponad pięć razy mniej niż za energię elektryczną!

Zobaczmy jednak jak przekłada się to na rzeczywiste koszty w przykładu zwykłego czajnika: czajnik na gaz zagotuje 0,5 l wody w ok. 4 minuty, przy czym spali ok. 0,010 m3 gazu. Cena 1 m3 gazu w zależności od dostawcy waha się obecnie od 1,2 do 1,3 zł za m3, co oznacza, że za jedno zagrzanie wrzątku zapłacimy średnio 1,25 gr.

Czajnik elektryczny o mocy 2200 W potrzebuje do zagotowania 0,5 l wody ok. 2 minut. Zużyje więc: 2,2 kWh x 0,033 h = 0,0726 kWh. Pomnóżmy to przez cenę prądu i da nam to w przybliżeniu 4,5 gr. Gotowanie na prądzie jest więc 1,5 raza droższe! Zakładając, że gotujemy wodę 4 razy dziennie, na wymianie samego czajnika zaoszczędzimy 47,45 zł rocznie. A do tego możemy doliczyć płyty, piecyki, bojlery...

Zainwestuj w wysokiej jakości sprzęt AGD

Może zabrzmi to jak paradoks, ale żeby zaoszczędzić, czasem trzeba wydać więcej. Warto zainwestować w sprzęt AGD. Stare lodówki, pralki czy telewizory kosztują mniej od swoich energooszczędnych odpowiedników, ale to straszne pożeracze prądu i w perspektywie czasu to, co zaoszczędzimy na zakupie, wydamy opłacając rachunki.

Przykładowo:w jednym z internetowych sklepów ze sprzętem AGD najtańsza lodówka w klasie A+++ o pojemności ponad 250 l kosztuje 1600 zł i zużywa 188 kWh rocznie, co przekłada się na ok. 114 zł na rachunku. Tymczasem podobny model w klasie energetycznej A kosztuje wprawdzie 1350 zł, ale zużywa 306 kWh w roku, co przekłada się na 187 zł. Różnica 250 zł przy zakupie zwróci się więc po niecałych 4 latach, a przecież z tej lodówki korzystać będziemy znacznie dłużej.

Pomyśl o zmianie taryfy energetycznej

Większość z nas decydując się na taryfę energetyczną wybiera automatycznie opcję „te same ceny przez całą dobę”. Jeśli jednak prowadzimy nocny tryb życia, albo większość dnia w tygodniu spędzamy poza domem, warto rozważyć zmianę taryfy na taką, która odpowiada naszym indywidualnym potrzebom.

Jeśli najwięcej prądu zużywamy w weekendy – a większość z nas właśnie wtedy odkurza, pierze, gotuje lub całe dnie spędza przed telewizorem – warto przekalkulować, czy nie opłaca nam się wybrać tzw. taryfę weekendową. Oczywiście w takim wypadku będziemy musieli płacić więcej za prąd w dni powszednie, ale gdy nas nie ma i nie musimy palić cały dzień światła, zużycie powinno być niewielkie.

Oszczędzaj! Popracuj nad nawykami

Wszyscy to powtarzają, więc nie zaszkodzi jak zrobimy to po raz kolejny: jeśli chcemy żyć oszczędnie i jednocześnie ekologicznie, musimy nauczyć się rozsądnie obchodzić ze sprzętem RTV i AGD.

  • Częste pranie małych ilości ubrań zżywa nie tylko więcej prądu, ale i wody.
  • Ustawianie wysokiej temperatury prania wpływa na pobór energii i szybciej niszczy nasze ubrania.
  • Ustawienie lodówki pod samą ścianą utrudnia obieg powietrza wokół kratek wentylacyjnych, co wydłuża cykl pracy agregatu.
  • Gromadzący się szron i lód należy systematycznie usuwać, bo utrudnia wymianę ciepła, co też wpływa na zwiększone zużycie prądu.
  • Jeśli wyjeżdżamy na dłużej, opróżnijmy lodówkę i odłączmy urządzenie od prądu.
  • Napełniając czajnik, wlewajmy tylko tyle wody, ile akurat potrzebujemy.
  • Nie zaglądajmy co chwilę do włączonego piekarnika, bo ucieka z niego ciepło. Sprawdźmy w przepisie, ile czasu musimy coś piec, zamiast kontrolować potrawę „na oko”.
  • Gdy nie oglądamy telewizji, wyłączmy całkiem telewizor. Sprzęt w trybie czuwania też zużywa energię.
  • Starajmy się ładować laptopy i telefony, gdy z nich nie korzystamy. Odłączmy potem ładowarkę od gniazdka.

Sprzęt w trybie czuwania zużywa mało energii – nawet bardzo mało, bo przez kilka diod do rachunku dojdzie nam tylko kilka złotych. Mimo wszystko warto jednak zmienić nawyki, bowiem policzono, że w skali całego kraju te małe diody co roku zużywają niepotrzebnie aż 2,3 mln MWh energii. To prąd wart ponad miliard złotych!

Idź na całość i zainwestuj w OZE!

Bez względu na to, jak bardzo byśmy się nie pilnowali, za prąd będziemy płacić sporo i prawdopodobnie z roku na rok coraz więcej. Chyba że zaopatrzymy się we własne odnawialne źródło energii!

To wcale nie jest taki szalony pomysł. Średni koszt instalacji fotowoltaicznej, wynoszący w przybliżeniu 20-25 tys. złotych, może początkowo odstraszać, jednak warto pamiętać, że od momentu uruchomienia instalacji, energia produkowana przez panele słoneczne będzie całkowicie darmowa, a sama instalacja nie generuje żadnych kosztów związanych z eksploatacją. Biorąc pod uwagę uśrednione rachunki, inwestycja zwróci się już po 10 latach, przy czym – jeśli skorzystamy z dotacji – okres ten skraca się nawet do 6-7 lat!

Osoby zainteresowane fotowoltaiką mają bowiem do wyboru kilka programów, w ramach których mogą ubiegać się o dofinansowanie na zakup instalacji fotowoltaicznej:

  • Mój Prąd
  • Czyste Powietrze
  • Energia Plus

Część z tych programów wymaga wkładu własnego, ale przeszkodę tę można łatwo pokonać biorąc nisko oprocentowany kredyt na inwestycje w odnawialne źródła energii. Pożyczki na instalację paneli fotowoltaicznych udziela m.in. Bank Spółdzielczy w Nakle nad Notecią. Czy to się opłaca? Przeanalizujmy ofertę!

W ramach „Kredytu EKO” Bank Spółdzielczy w Nakle nad Notecią udziela pożyczek na:

  • zakup i montaż instalacji odnawialnych źródeł energii,
  • wymianę pieców i kotłów grzewczych wraz z modernizacją instalacji,
  • zakup i instalacja pomp ciepła wraz z osprzętem,
  • wymianę azbestowych pokryć dachowych,
  • zakup materiałów do docieplenia budynków mieszkalnych,
  • zakup stolarki okiennej i drzwiowej,
  • zakup instalacji przydomowej ekologicznej oczyszczalni ścieków,
  • inne działania proekologiczne.

Nas interesuje ten pierwszy punkt. Na zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej możemy otrzymać maksymalnie 60 tys. zł. Okres kredytowania wynosi do 7 lat, a oprocentowanie kredytu 3,40% (RRSO: 4,49%).

Zakładając więc całkowitą kwotę kredytu w wysokości 22 tys. zł, całkowita kwota do zapłaty po trzyletnim okresie kredytowania wyniesie tylko 23.503,73 zł.

Nawet bez unijnych czy państwowych dotacji kredyt na ekologię sprawia, że montaż instalacji fotowoltaicznej się po prostu opłaca!

zdjecie

Więcej informacji nt. Promocyjnego kredytu EKO można znaleźć: tutaj.

A także w placówkach banku:

Centrala w Nakle nad Notecią
ul. Sądowa 10
89-100 Nakło nad Notecią
tel. 52 386-71-40 / 52 386-71-50

Oddział w Nakle nad Notecią
ul. Sądowa 10
89-100 Nakło nad Notecią
tel. 52 386-50-05 / 52 386-50-10

Filia nr 1 w Sadkach Oddział w Nakle
ul. Powstańców Wlkp. 1
89-110 Sadki
tel. 52 376-64-10

Oddział w Bydgoszczy
ul. Abrahama 8
85-318 Bydgoszcz
tel. 52 339-34-52

Filia – Oddział w Bydgoszczy
ul. Twardzickiego 14c
85-796 Bydgoszcz
tel. 52 342-94-60

Dodaj ogłoszenie