https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jakub S., kat Jarka Dyksa znów przed sądem

mc
Jakub S. to tylko jeden ze skazanych w sprawie pobicia Jarosława Dyksa. Dwaj kolejni przebywają najprawdopodobniej za granicą. Łukasz W. jest od 2 marca poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania. W sprawie Michała Sz. list gończy ma zostać ogłoszony w połowie miesiąca.
Jakub S. to tylko jeden ze skazanych w sprawie pobicia Jarosława Dyksa. Dwaj kolejni przebywają najprawdopodobniej za granicą. Łukasz W. jest od 2 marca poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania. W sprawie Michała Sz. list gończy ma zostać ogłoszony w połowie miesiąca. sxc.hu
Jakub S. liczy 21 lat i kartotekę policyjną, jakiej nie "powstydziłby się" kryminalista. Po 5 latach od brutalnego pobicia Jarosława Dyksa, znów odpowiada za udział w krwawej bójce.

Do obu zdarzeń doszło na tym samym osiedlu, na Wzgórzu Wolności. W ubiegłym tygodniu ruszył proces, w którym Jakub S. jest jednym z oskarżonych o Marcina W., mieszkańca Błonia.

Z relacji świadków wynika, że S. miał sprowokować bójkę. Tym razem wyszedł jednak z bijatyki, jako ofiara. Został raniony nożem w klatę piersiową.

- Ta historia jednoznacznie pokazuje, że dozór policyjny, jako środek zapobiegawczy w procesie to za mało - mówi Elżbieta Dyks. Jej syn, Jarosław został skatowany w 2006 roku przez grupę młodocianych bandytów.

Chłopak do dzisiaj wymaga ciągłej opieki, nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Sprawcy kopali go po głowie, przez to doznał tak ciężkich obrażeń, że obecnie jest przykuty do łóżka.

Przypomnijmy, że w sprawie zostało skazanych pięć osób. Trzech sprawców miało spędzić w więzieniu odpowiednio pięć, cztery i dwa i pół roku, a dwóch pozostałych dostało kary w zawieszeniu. Wśród ukaranych był również Jakub S.

Przeczytaj: Wyrok w sprawie brutalnego pobicia Jarka Dyksa, strony są niezadowolone [szczegóły]

Kolejna rozprawa oskarżonego o pobicie z ubiegłego roku odbędzie się 31 marca. Jest też szansa, że wkrótce S. będzie odpowiadał po raz trzeci przed sądem. Tym razem w sprawie cywilnej, którą chcą wytoczyć katom Jarka państwo Dyks.

- Zamierzamy żądać miliona zł odszkodowania i renty w wysokości 2,5 tys. zł - zaznacza Elżbieta Dyks. - Te pieniądze są potrzebne na rehabilitację Jarka. To jedyna szansa na jego powrót do częściowej sprawności.

Tymczasem Łukasz W., jeden ze skazanych jest poszukiwany przez sąd Europejskim Nakazem Aresztowania. wobec drugiego, Michała Sz. nakaz zostanie wydany w połowie marca. Poszukiwani nie stawili się do odbycia kary.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
klarowny
Dyks sam sobie ustawił ustawke a teraz wielki lament 90% zadymy to jego wklad !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
B
Bydgoszczanin
Moim zdaniem każdy sędzia wydający tak rażąco niski wyrok dla bandytów powinien być natychmiast zawieszony
przez prezesa sądu np.na dwa lata i otrzymywać wynagrodzenie aplikanta sądowego.Może wtedy zaczną ferować
wyroki zgodne z popełnionym przestępstwem.Jeżeli sędzia boi się bandyty,to niech dla dobra społeczeństwa
i swojego zrezygnuje z tej funkcji!
A dla śmiechu można powiedzieć że nawet pani sędzia Wesołowska ma sądowy areszt,a nasze sądy go nie mają!!!.
h
haha
To jest kpina. Dostają wyrok wiezienia i mają przyjść za miesiąc, bo teraz nie ma miejsc. No i "przyszli"
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska