Na Facebooku znów pojawił się dramatyczny apel o pomoc dla chorej Asi.
“Asia miała operacje pobierania płynu wodno-krwistego z prawej półkuli mózgu. Podobno to się zdarza, że ten płyn się magazynuje po takich urazach. Asia, niestety, po tej operacji nie czuła się najlepiej, ciągle była senna i był z nią mały kontakt. Z dnia na dzień jej stan się pogarszał. W zeszły piątek przestała już jeść samodzielnie, później zaczęła gorączkować i wymiotować. Miała zrobiony tomograf i pobierany płyn z kręgosłupa, po czym lekarz stwierdzili, że musi być ponownie operowana” - czytamy.
Joanna Marcinkowska miała wypadek. Potrzebuje naszej pomocy
Tym razem przyjaciele Asi apelują o modlitwę.
"Asia po operacji została przeniesiona na intensywna terapię, podłączona pod tlen i respirator. Ma problemy z oddychaniem. Lekarz, który teraz jest z Asia, postanowił, że odstawić trzeba dotychczasowe leki i zastąpi je dwoma silnymi antybiotykami. Okazało się, że jej stan się pogorszył, bo w tym płynie zaczęły się znowu gromadzić bakterie. Teraz tak naprawdę leży wszystko w rękach Boga i Asi. Na nic teraz pieniądze, jesteśmy bezradni, bo nie możemy nic więcej zrobić, jak tylko się modlić i czekać co dalej. Lekarz mówił, że mamy się nie denerwować, ze te leki powinny teraz Asi pomoc” - czytamy dalej.
Aby pomóc Asi potrzebne będą pieniądze na rehabilitację. Doba w ośrodku to koszt 240 złotych. Skromne dochody mamy Asi - rencistki nie pozwalają na umieszczenie dziewczyny w ośrodku rehabilitacyjnym.
Rehabilitacja 30-latki, niestety, wstrzymana została dopóki Asia nie dojdzie do siebie.
Aby pomóc Asi możemy wpłacić pieniądze na konto:
Joanna Marcinkowska ul. Hoża 12 m. 44
87 - 800 Włocławek numer rachunku bankowego
82 2490 0005 0000 4000 7244 0493
Alior Bank, oddział Włocławek
****
Wideo: Policjantka Kinga Szweda walczy z rakiem