Katar szykuje Mundial. A dla nas, już w tym roku - ma gaz!...

    Katar szykuje Mundial. A dla nas, już w tym roku - ma gaz! Emirat partnerem Polski

    Maryla Rzeszut maryla.rzeszut@mediaregionalne.pl tel. 56-45 11 929

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Hadi Nasser Mansour Al-Hajri, ambasador Kataru w Polsce osobiście witał wszystkich gości, podczas uroczystości przygotowanej przez ambasadę.

    Hadi Nasser Mansour Al-Hajri, ambasador Kataru w Polsce osobiście witał wszystkich gości, podczas uroczystości przygotowanej przez ambasadę. ©Maryla Rzeszut

    Daleki i nieduży Katar stał się Polsce bliższy i strategicznie ważny. W tym roku wyśle do Polski pierwsze transporty skroplonego gazu LNG. I będzie nam dostarczać gaz przez 20 lat, po 1 mln ton rocznie.
    Hadi Nasser Mansour Al-Hajri, ambasador Kataru w Polsce osobiście witał wszystkich gości, podczas uroczystości przygotowanej przez ambasadę.

    Hadi Nasser Mansour Al-Hajri, ambasador Kataru w Polsce osobiście witał wszystkich gości, podczas uroczystości przygotowanej przez ambasadę. ©Maryla Rzeszut


    Miasteczko Orange, Qatar Airways, Mundial 2022...

    Podczas święta narodowego Kataru rozlosowano wśród gości wiele nagród. Maryla Rzeszut

    Podczas święta narodowego Kataru rozlosowano wśród gości wiele nagród.
    (fot. Maryla Rzeszut)

    Z emiratem tym mamy już wiele, wspólnych spraw. Święto narodowe Kataru w Warszawie wróży zacieśnianie więzów z Polską. Ambasada zaprosiła ok. 300 osób na uroczystość.

    - Katar liczy na większą współpracę z zaprzyjaźnionym narodem polskim na płaszczyznach: gospodarczej, kulturowej, sportowej, turystycznej i społecznej - mówił Hadi Nasser Mansour Al-Hajri, ambasador Kataru w Polsce.
    - Niektóre przykłady wspólnych przedsięwzięć to np. zainwestowanie przez Katar w nowoczesne miasteczko Orange w Warszawie przy al. Jerozolimskich, dla firm telekomunikacyjnych, czy ulokowanie we Wrocławiu europejskiego centrum Qatar Airways.

    Katar, nieduże pańastwo w Zatoce perskiej, posiada trzecie co do wielkości (po Rosji i Iranie) zasoby gazu w świecie: 25 bln m. szesc. Tyle, ile potrzebuje cała Europa na 50 lat.

    W kuluarach dużo mówiło się o przygotowywanym piłkarskim Mundialu 2022. Krytyczne głosy, jakie słychać w Europie po wyborze Kataru ma gospodarza mistrzostw świata, "gaszą" pracownicy ambasady Kataru: - Gorący klimat? Od dawna w klubach państw arabskich, m.in. w Zatoce Perskiej grają piłkarze z Europy, dobrze zarabiają i jakoś klimat im nie przeszkadza. Obiekty sportowe, także stadiony, są klimatyzowane i komfort będzie zapewniony.
    Wysoki standard obiektów sportowych w Katarze, znają sportowcy z całego świata, m.in. tenisiści stołowi Olimpii/Unii Grudziądz. Jeżdżą do Doha, stolicy Kataru, na międzynarodowe turnieje World Tour. Lider grudziądzan Huang Sheng Sheng, walczy tam regularnie. - Chętnie, niemal co roku tam jeździmy. Zawodnikom zapewnia się w Doha bardzo dobre warunki, a organizatorzy przygotowują sporą pulę nagród - argumentuje Huang.

    Już przybywa Katarowi kolejnych obiektów sportowych, niczym z bajki. Powstają stadiony na Mundial. Jeden w kształcie muszli morskiej, inny inspirowany łodzią, jeszcze inny z wielkimi ekranami na zewnętrznych ścianach obiektu. 8-10 stadionów ma być gotowych w 2020 r.
    Co zrobi państwo, liczące ok. 1,8 mln mieszkańców z taką liczbą stadionów?

    Po Mundialu można je zmniejszyć. Katarczycy stosują w budowie nowoczesną technologię modułową trybun, co pozwoli zwiększać objętość stadionu na wielkie imprezy, a zmniejszyć po turnieju. Można przenieść niektóre stadiony, po Mundialu, do innych państw, głównie afrykańskich.

    - Możemy z Polakami wymienić doświadczenia w organizacji wielkich imprez piłkarskich. Polska miała EURO 2012, a przed nami mistrzostwa świata - powiedział "Pomorskiej" ambasador Hadi Nasser Mansour Al-Hajri. - Przeanalizujemy, co może być zastosowane na naszym gruncie.

    Ambasador Kataru ma uznanie dla Polaków

    Hadi Nasser Mansour Al-Hajri, ambasador Kataru w Polsce: - Polska miała EURO 2012, a my przygotowujemy mistrzostwa świata w piłce nożnej. Maryla Rzeszut

    Hadi Nasser Mansour Al-Hajri, ambasador Kataru w Polsce: - Polska miała EURO 2012, a my przygotowujemy mistrzostwa świata w piłce nożnej.
    (fot. Maryla Rzeszut)

    - Nie byłem nigdy wcześniej w Polsce, zanim w październiku 2009 r powierzono mi stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego państwa Kataru - przyznał Hadi Nasser Al-Hajri. - Poznałem jednak historię waszego kraju i mam wiele uznania dla polskiego narodu, z taką determinacją walczącego o niepodległość, jeszcze pod zaborami. Także sposób, w jaki Polacy przeszli od Układu Warszawskiego do obecnej formy demokracji i nowoczesnego państwa, może być przykładem i inspiracją dla innych narodów. Bardzo dobrze czuję się w Warszawie. Polacy to ludzie spokojni, życzliwi i przyjaźni, o czym przekonałem się przez cztery lata mojej służby dyplomatycznej w Warszawie. Nie spotkałem się z ich strony z żadną przykrością.

    Alkohol na minus, rodzina na plus
    - Zauważyłem, że Polacy lubią alkohol - uśmiecha się ambasador Hadi Nasser Al-Hajri. - Ta cecha nie jest mi bliska, ale z kolei fakt, że Polacy, jako naród wierzący, w większości katolicki, bardzo cenią sobie więzy rodzinne, budzi uznanie i szacunek. Podobnie jest w islamie, gdzie rodzina jest wielką wartością i w tej kwestii jesteśmy bardzo podobni.

    Polska była jednym z pierwszych krajów, które uznały państwo Katar po ogłoszeniu przez niego niepodległości w 1971 r. i popierała jego przyjęcie do ONZ.

    - Ściślejsze relacje dyplomatyczne pomiędzy naszymi krajami są wyzwaniem czasu. Katar podpisał z Polską wiele umów międzynarodowych i międzyresortowych - podkreśla ambasador. - Wśród najważniejszych są: protokół współpracy między ministerstwami spraw zagranicznych, umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, także o współpracy administracyjnej na rzecz przeciwdziałania wykroczeniom. Mamy również porozumienie o współpracy gospodarczej, handlowej i technicznej. Wszystko wskazuje na to, że będą kolejne..
    Umowa na dostawy gazu skroplonego z Kataru, podpisana w Doha w czerwcu 2009 r., otwiera szerokie możliwości rozwoju współpracy z Katarem, który pomaga Polsce dywersyfikować źródła energii i zwiększać bezpieczeństwo energetyczne.
    Tylko Polska musi zdążyć z zakończeniem w tym roku budowy gazoportu w Świnoujściu, który ma przyjmować te dostawy.

    Szejka Moza z Orderem Uśmiechu

    Szejka Mozah Bin Naser Al-Missned, żona emira Kataru otrzymała w Polsce, w 2012 r Order Uśmiechu. Ambasada Kataru w Polsce

    Szejka Mozah Bin Naser Al-Missned, żona emira Kataru otrzymała w Polsce, w 2012 r Order Uśmiechu.
    (fot. Ambasada Kataru w Polsce)

    Mozah Bin Naser Al-Missned to żona emira Kataru Hamada bin Khalifa Al Thaniego.

    Wyjątkowa kobieta jest wielką ambasadorką nie tylko Kataru, ale świata arabskiego. Piękna, wykształcona. Elegancka. Nosi kreacje haute couture dostosowane do katarskiej skromności. Ma stronę na facebooku (3.888 "lików") i autorytet w świecie.
    Mozah bin Nasser Al-Missned poślubiła emira mając 18 lat, jako studentka uniwersytetu. Urodziła 5 synów i 2 córki, a wygląda jak modelka.
    Niedawno rządy w Katarze objął ich syn, Tamim bin Hamad Al Thani. Emir przekazał mu tron uznając, iż młody następca jest gotów do nowej roli.

    Szejka Mozah bin Nasser odebrała w 2012 r. w Polsce Order Uśmiechu, przyznawany przez dzieci.

    - Bardzo popierałem tę kandydaturę, zaproponowaną przez Olę z Polski - mówi Adil Abdel Aati, były pracownik ambasady Kataru (obecnie Arabii Saudyjskiej), członek Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu. - Mozah bin Nasser jest wyjątkowo oddana dzieciom na całym świecie. Założyła i finansuje Centrum "Shafallah" na rzecz dzieci niepełnosprawnych ruchowo, z zespołem Downa i autystycznych. Z jej inicjatywy powstało Centrum Onkologii Dziecięcej w Bejrucie, któremu przekazuje spore sumy pieniędzy.
    Wspiera finansowo szpitale dziecięce na całym świecie. Założyła Katarską Fundację na Rzecz Ochrony Kobiet i Dzieci. Sfinansowała pierwszy w krajach arabskich edukacyjny kanał telewizyjny dla dzieci do trzech lat. Jej Fundacja wspiera sieroty w krajach Afryki i Azji.

    Co jeszcze? Jest wysłanniczką UNESCO, rozpoczęła międzynarodową kampanię przeciw przemocy w szkole. Występowała na forum ONZ.
    Boli ją los dzieci w rejonach objętych konfliktami.
    Mówiła w Warszawie: - Dzieci przypominają nam o naszym własnym "ja", zanim nagięliśmy się do reguł, narzucanych nam przez społeczeństwo. Są najbardziej czystymi i szlachetnymi z ludzi. Nauka w szkole to ich niezbywalne prawo. Niestety, w wielu zakątkach świata, Azji, Afryce, także w moim regionie - m.in. Syrii, Jemenie, Sudanie, strefie Gazy, wiele z nich do szkoły chodzić nie może. A dzieci to nadzieja świata. Tymczasem coś przegapiliśmy, czegoś nie dopilnowaliśmy. Niestety, zostawiamy im rzeczywistość daleką od wymarzonej...
    Szejka z uśmiechem, nie krzywiąc się, wypiła szklaneczkę soku , wyciśniętego z cytryn przez dzieci.
    - Order Uśmiechu otrzymuje kobieta walcząca o szczęśliwsze życie dzieci, posiadająca piękny uśmiech - przyznała Anna Komorowska, prezydentowa.


    Al Jazeera i sztuka dyplomacji

    W narodowym święcie Kataru uczestniczyło około 300 osób. Maryla Rzeszut

    W narodowym święcie Kataru uczestniczyło około 300 osób.
    (fot. Maryla Rzeszut)

    Znamy Katar także ze stacji telewizji satelitarnej Al-Jazeera (po polsku: Wyspa). Arabskojęzyczną stację założona w 1996 r. przez dziennikarzy BBC, z pomocą saudyjskiej firmy Orbit, przeniosła się z Arabii Saudyjskiej do bardziej liberalnego Kataru (Saudowie chcieli ingerować w program).
    Pamiętamy: Al-Jazeera zasłynęła w świecie m.in. relacjami na żywo z wojny w Afganistanie, wprost z obozu Talibów i ogromną rolą podczas Arabskiej Wiosny Ludów.

    Ciekawe, że w pobliżu stacji Al Jazeera, mogła rozwinąć się użyczona Amerykanom baza lotnicza Al-Udeid.
    Jak udało się Katarczykom "pożenić" obie sprawy?
    Potrafią pogodzić wodę z ogniem. Do perfekcji opanowali sztukę mediacji i aktywnej dyplomacji. Zapobiegli wojnie domowej w Libanie w 2008 r. i zręcznie rozwiązują kolejne konflikty w regionie. Mają dobre relacje z wszystkimi państwami Bliskiego Wschodu i siłami politycznymi tych krajów. Doha zwana jest "Genewą Bliskiego Wschodu".

    Wizyty premiera Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego (a wcześniej Aleksandra Kwaśniewskiego) w Katarze, zaś w Polsce szejków i ministrów emiratu świadczą, że ścieżki współpracy są dobrze przetarte.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo