Komentarze po expose premiera: Stracimy wszyscy, ale tak musi być i koniec!

Agnieszka Domka-Rybka [email protected] Tel. 52 326 31 86 (fot. kadr z wczorajszego wystąpienia)
Najsłabszy punkt expose: premier obiecał, tylko hasłowo, że skróci się czas oczekiwania na pozwolenia na budowę i trwania spraw w sądach
Najsłabszy punkt expose: premier obiecał, tylko hasłowo, że skróci się czas oczekiwania na pozwolenia na budowę i trwania spraw w sądach
Udostępnij:
Komentarze po expose premiera. - Gdy trzeba ratować finanse państwa, a trzeba, zawsze ktoś na tym straci. Ale nie ma innego wyjścia. Tak musi być i koniec - rozmowa z Markiem Zuberem, znanym ekonomistą i analitykiem rynków finansowych.

 Premier postraszył wczoraj w swoim expose, że czekają nas "cięcia i oszczędności, które dotkną wszystkich, bez wyjątku". Jest się czego bać?

- Gdy trzeba reformować finanse państwa, a trzeba, niektórzy obywatele nie dostaną dodatkowych pieniędzy, pozostali stracą część dochodów. Tutaj nie ma nawet o czym dyskutować, tak musi być i koniec.

Czytaj też:Zaprzysiężenie rządu Donalda Tuska i expose premiera

- Czyli popiera pan pomysł likwidacji ulgi internetowej?

-  Tak, akurat stratę tej ulgi Polacy odczują najmniej.

- Inaczej ulga prorodzinna, rodzice z jednym dzieckiem, którzy razem zarabiają powyżej 85 tys. zł brutto rocznie, stracą do niej prawo. Ci z mniejszymi pensjami, nadal będą mogli ją odliczać i tylko tacy mają też szansę na becikowe. Rodziny z trojgiem dzieci i więcej, otrzymają zaś ulgę prorodzinną wyższą o 50 procent. Co pan na to?

- Popieram, dlaczego najbogatsi rodzice mają dostawać dodatkowe pieniądze?

- Nie przesadzajmy z tym bogactwem, wielu rodziców straci te prawa, bo razem zarabiają 7 tys. zł brutto miesięcznie, czyli - powtórzę: wspólnie - mniej więcej 4943 zł na rękę.

 

- Dlatego mówię: takie zmiany wymagają wyrzeczeń i zawsze kogoś zabolą.

- Kogo zaboli podniesienie składki rentowej o 2 punkty procentowe? Premier twierdzi, że pracodawców.

- Firmy i tak zrzucą ten koszt na zatrudnionych, ale nie podoba mi się ten pomysł. Oznacza wyższe koszty pracy, co w tak trudnej chwili, jak dziś, spowoduje tylko dalszy wzrost bezrobocia i szarej strefy.

- Do budżetu, a konkretnie do ZUS, mają za to dokładać się duchowni...

- Choć szczegóły nie są jeszcze znane, jestem za.

- Premier, zupełnie jak cztery lata temu, obiecał również, że skróci się czas oczekiwania na pozwolenia na budowę i trwania spraw w sądach. Wierzy pan?

- To jest najsłabszy punkt tego expose, nie wierzę! Same hasła, zero konkretów, czyli niewiele z tego wyniknie. Niestety, w expose zabrakło też planów dotyczących porządkowania otoczenia biznesu.

Czy wskazane oszczędności wystarczą zaś, by obniżyć deficyt finansów publicznych do 3 procent w przyszłym roku oraz dług publiczny do 52 procent w stosunku do PKB?

- Mogą, gdy będziemy mieli wzrost gospodarczy na poziomie 3-4 procent. W przeciwnym razie to nie koniec oszczędności.

Czytaj też: Kontrowersje wokół expose

WYPOWIEDZIE SIĘ NA FORUM: Jakie są Wasze wrażenia po expose premiera?

 

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie