Koronawirus zamyka przedszkola i żłobki. Placówki przyjmą tylko niektóre dzieci

Ewa Abramczyk-Boguszewska
Ewa Abramczyk-Boguszewska
Mimo pandemii przedszkola były cały czas otwarte od maja 2020
Mimo pandemii przedszkola były cały czas otwarte od maja 2020 Wojciech Wojtkielewicz/ Zdjęcie ilustracyjne
Od soboty 27 marca 2021 w całym kraju zostaną zamknięte przedszkola i żłobki dla niemal wszystkich dzieci. Placówki przyjmą tylko niektóre maluchy. Innym rodzice muszą zapewnić opiekę na własną rękę.

Zobacz wideo: Tradycyjne dania na Wielkanoc z regionu Kujaw i Pomorza

Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce rośnie dramatycznie. Dane z czwartku 25 marca 2021 mówią o 34 151 nowych przypadkach. W związku z tym rząd zdecydował się na wprowadzenie kolejnych obostrzeń.

To też może Cię zainteresować

Przedszkola i żłobki zamknięte

- Praca zdalna z dwójką małych dzieci w domu? To nierealne – mówi pani Małgorzata z Bydgoszczy, mama 2-letniej Joasi i 5-letniego Piotrka. - Do tej pory jakoś sobie radziłam, bo dzieci chodziły do żłobka i przedszkola. Teraz to się zmieni. Nie wiem, co dalej, bo nie mogę wziąć wolnego.

W podobnej sytuacji znalazło się wielu rodziców. W czwartek 25 marca 2021 rząd zdecydował, że od soboty, 27 marca 2021 na dwa tygodnie - do 9 kwietnia - zostają zamknięte przedszkola i żłobki. Do tej pory mimo pandemii przedszkola i żłobki pracowały nieprzerwanie od 6 maja 2020 roku.

Tylko dla dzieci dla medyków i "mundurówki"

Od soboty 27 marca 2021 przedszkola i żłobki te przyjmować będą tylko dzieci medyków i pracowników służb mundurowych. Tak jest już obecnie w szkołach podstawowych. Od 20 marca klasy I-III w całym kraju wróciły bowiem do nauki zdalnej.

- Świetlica jest czynna normalnie – mówi Iwona Szaro, dyrektor SP nr 4 w Inowrocławiu. - Na co dzień są do niej zapisane tylko dzieci rodziców pracujących, toteż wyszliśmy z założenia, że jeśli będzie taka potrzeba, zapewnimy opiekę nie tylko dzieciom medyków, ale również pozostałym. Pod koniec nauki stacjonarnej w klasach I-III frekwencja była różna. Widać było, że wirus daje o sobie znać. Klasy były na kwarantannie, chorowali też pracownicy.

Przybywa przedszkoli z koronawirusem

O tym, że pandemia przybiera na sile, świadczą również dane statystyczne dotyczące działalności przedszkoli.

- Przez cały czas przedszkola funkcjonowały dość dobrze, ale ostatnio zauważyliśmy duży skok, jeśli chodzi o liczbę placówek działających w ograniczonym zakresie – mówi Marek Gralik, kujawsko-pomorski kuratora oświaty. - W czwartek 25 marca 2021 na 581 przedszkoli funkcjonowanie 44 było ograniczone, co stanowi 7,5 proc. całej liczby. Osiem było całkowicie zamkniętych. W czwartek 25 marca 2021 łączna liczba dzieci w województwie, które w związku z ograniczeniem działalności przedszkoli z powodu koronawirusa przebywało w domu, wyniosła 2057. Dla porównania, w Kujawsko-Pomorskiem w środę 24 marca 2021 w ograniczonym zakresie funkcjonowały 32 przedszkola. Podobna sytuacja jest w oddziałach przedszkolnych. Z danych z 25 marca 2021 wynika, że zajęcia zawiesiło 14 oddziałów, co daje liczbę 381 dzieci pozostających w domach.

Gralik podkreśla, że w Kujawsko-Pomorskiem zwiększa się też liczba szkół specjalnych, które funkcjonują z ograniczeniami. Obecnie prowadzą one zajęcia na życzenie rodziców uczniów. - W środę w ograniczonym zakresie działało 27 szkół, czyli prawie 20 proc. wszystkich placówek. Ewidentnie widzimy tu wzrost, jednak rodzicom trudno jest zajmować się dzieckiem niepełnosprawnym przez cały czas i możliwość zaprowadzenia go do szkoły to dla nich pomoc i wytchnienie - dodaje.

Szkoły specjalne mogą być otwarte

Na razie szkoły specjalne będą funkcjonować bez zmian. Stacjonarnie nadal pracować mają też domy kultury czy poradnie, będą się odbywać również zajęcia praktycznej nauki zawodu.

Pisze o tym na swoim Facebooku ZNP: „ Pytamy Ministra Zdrowia: Panie ministrze, nadal są placówki, które pracują stacjonarnie z dziećmi i uczniami! Co z nimi? Co z nauczycielami i pracownikami pracującymi m.in. w szkołach specjalnych, poradniach, młodzieżowych domach i pałacach kultury, ośrodkach? Z nauczycielami szkół branżowych i innymi specjalistami prowadzącymi zajęcia stacjonarne!?”. W komentarzach pod postem nauczyciele ze szkół specjalnych, domów kultury piszą wprost, że znów o nich zapomniano.

Obostrzenia ogłoszone przez rząd mają obowiązywać do 9 kwietnia. Można przypuszczać, że w przedszkolach, zwłaszcza dla sześciolatków, prowadzona będzie nauka zdalna, ale na razie dyrektorzy muszą poczekać na rozporządzenie ministra edukacji w tej sprawie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kto zamyka???????????

Dodaj ogłoszenie