Kradzież stulecia we Wrocławiu. Zginęły dwa miliony złotych

Marcin Kruk
Dwa miliony złotych padły łupem złodzieja, który włamał się do prywatnego domu we Wrocławiu - tak twierdzi były detektyw Krzysztof Rutkowski. - To kradzież stulecia - mówi. A jego biuro za pomoc w znalezieniu złodzieja wyznacza 100 tysięcy złotych nagrody. - W wyniku udziału „Gazety Wrocławskiej” mieliśmy przykłady dobrego zakończenia sprawy, dlatego możecie nam mocno pomóc - podkreśla Krzysztof Rutkowski.

- Złodzieje weszli do domu. Próbowali łomem wyważyć drzwi i okna, ale w końcu wybili kamieniem szybę i poszli prosto po pieniądze - mówi Krzysztof Rutkowski.

W budynku nie było alarmu. - Pieniądze leżały w szafce, w domu. Mężczyzna, który dysponował tymi pieniędzmi, miał je przygotowane na dalsze inwestycje. Pieniądze zostały wypłacone z banku. Złodzieje weszli prosto po pieniądze. Muszę jednak powiedzieć, że nie robili tego specjaliści, tylko amatorzy. Wykorzystanie do włamania kamienia jest mocno śmieszne. Próby łamania futryn okien, podejście pod drzwi stalowe, to był absurd - dodaje były detektyw.

Złodzieje musieli dobrze wiedzieć, gdzie zostały schowane pieniądze. - Nie została w domu splądrowana żadna szafa, nie została w wyniku tego włamania przerzucona żadna bielizna, żadna garderoba praktycznie, została skradziona część biżuterii niezbyt dużej wartości - dodaje Rutkowski.

Przeczytaj także

Do włamania miało dojść w czwartek, 14 listopada, między godziną 18:45 a 21:05. To wtedy wrócili domownicy i odkryli ślady kradzieży. Wcześniej jednemu z członków tej samej rodziny skradziono z domu 50 tysięcy złotych.
Pieniądze były przeznaczone na inwestycje. - Skradziona została także torebka Louis Vuitton z charakterystycznymi inicjałami AK. Jest jedyną taką w Polsce - podkreśla Rutkowski. - Ta torebka jest kluczowa. Wskazuje, że kradzieży mogła dokonać kobieta, której torebka się spodobała.

Kradzież stulecia we Wrocławiu. Zginęły dwa miliony złotych

Biuro Rutkowski oferuje nagrodę 100 tysięcy zł dla osoby która wskaże miejsca lub osoby które się przyczynia do rozwiązania sprawy.

Wideo

Materiał oryginalny: Kradzież stulecia we Wrocławiu. Zginęły dwa miliony złotych - Gazeta Wrocławska

Komentarze 440

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W życiu bym nie trzymał takiej kasy w domu, ani nawet wartościowych przedmiotów jak można w skrytce 24sejf na Krakowskiej wynająć miejsce. Uzbrojona obstawa czuwa przez całą dobę, dodatkowo wszystko jest ubezpieczone.

G
Gość

Rutkowski to jest robota z banku zlodziej mial cynk. Idz do kasierki I sie dowiedz wszystkiego ona ma udzial ze zlodziejami.

K
Kuba

Skoro nie byli to zawodowcy, musi to być ktoś z otoczenia, ktoś kto wiedział o pieniądzach.

G
Gość

cytat : "wykorzystanie do włamania kamienia jest śmieszne". Ale jak widać najbardziej skuteczne!

r
rookie

Wszystkie dokonania tego Pana zostały lata temu idealnie podsumowane w serialu Pitbull :D

https://www.youtube.com/watch?v=Zuxt-kkKnpM

Kto nie zna detektywa OSTROWSKIEGO i chce się posikać ze śmiechu polecam best of powyżej

Y
Ykfm

Taki dobry detektyw a ludzi prosi o pomoc bo sam nie potrafi znaleźć sprawcy celebrytka i tyle to mu wychodzi najlepiej

G
Gość
21 listopada, 8:10, Miki:

A kto go jeszcze wynajmuje przecież on już dawno stracił licencje i nie ma żadnych uprawnień a ludzie mu płaca i to słono .a on się lansuje w tv .A kto trzyma tyle kasy w domu teraz rozliczenia idą przelewem pewnie dobrze się ubezpieczył lub komuś dużo wisiał i wynajol tego Zomowca żeby nagłośnił sprawę dwa miliony w szafie pewnie jeszcze dzwiczek w niej nie było ha ha

21 listopada, 08:25, Gość:

Święta racja. Jeszcze ten z tą kwadratową fryzurą, śmiech na sali

21 listopada, ‎08‎:‎36, M:

To nie kwadratowa fryzura to żywopłot.

rany, ale włosy ma ten pan.....

x
xckcjvjvv
21 listopada, 11:59, Anita Krysiak:

chyba kpina, to jasna sprawa, że właściciel tych pieniędzy ukroił szwindel i teraz pewnie rozkłada ręce przed "wspólnikiem" ,,,,,no wiesz ukradli mi nasze pieniądze.... a tam syn w piwnicy przelicza.... ludzie durni jesteście myślicie, że policja na to nie wpadnie?

Policja to dopiero na coś wpada jak ktoś doniesie czyli przyjdzie i podpoerdoli policji unifikacje a tak to sobie mogą wiesz udawać ze coś robią

j
jdjfjcjv
21 listopada, 10:30, Magda:

Dwie banki w domu....

W pustym domu .... w pustym domu bez alarmu.... Jasne

21 listopada, 12:36, Gość:

A dlaczego nie? Państwo ma obowiązek zabezpieczyć bezpieczeństwo moje i mojego majątku. Ja nie muszę budować twierdzy, żeby czuć się bezpiecznie. Tylko, że... państwo polskie nie istnieje. Kary dla złodziei i bandytów są wręcz zachętą do coraz brutalniejszych przestępstw. Polską od 30 lat rządzi mafia. W 1989 roku Polska przestała istnieć.

Nie mafia tylko agentura rusko niemiecka.

A polacy jak zwykle idioci i nie umieją rzeczy nazywać po imieniu

d
dwagodc

Ale mi wielka kradzież stulecia, kradzieżą przez lata, to za poprzednich rządów wyprowadzenie miliardów, to była dopiero kradzież i nikt nie siedzi ahahahha

A tutaj zwykłego kowalskiego szukają bo ukradł 2mln, a ci co nakradli miliardy maja się dobrze i dalej kradną.

G
Gość
21 listopada, 10:30, Magda:

Dwie banki w domu....

W pustym domu .... w pustym domu bez alarmu.... Jasne

A dlaczego nie? Państwo ma obowiązek zabezpieczyć bezpieczeństwo moje i mojego majątku. Ja nie muszę budować twierdzy, żeby czuć się bezpiecznie. Tylko, że... państwo polskie nie istnieje. Kary dla złodziei i bandytów są wręcz zachętą do coraz brutalniejszych przestępstw. Polską od 30 lat rządzi mafia. W 1989 roku Polska przestała istnieć.

A
Anita Krysiak

chyba kpina, to jasna sprawa, że właściciel tych pieniędzy ukroił szwindel i teraz pewnie rozkłada ręce przed "wspólnikiem" ,,,,,no wiesz ukradli mi nasze pieniądze.... a tam syn w piwnicy przelicza.... ludzie durni jesteście myślicie, że policja na to nie wpadnie?

G
Gość
21 listopada, 10:30, Magda:

Dwie banki w domu....

W pustym domu .... w pustym domu bez alarmu.... Jasne

Piasecka a ty nawet grosza nie masz

M
Magda

Dwie banki w domu....

W pustym domu .... w pustym domu bez alarmu.... Jasne

p
poharisa

czyli najpierw skradziono 50tys, to ich nie nauczyło,żeby się zabezpieczyć chociażby alarmem, i trzymali 2mln zł w domu. hmm interesujące

Dodaj ogłoszenie