Podopieczni Macieja Lipińskiego treningi wznowili tuż po Nowym Roku. - Rozpoczęliśmy dość spokojnie, bo część zawodników była zaangażowana w rozgrywki ligi halowej w Kamieniu - mówi grający trener Maciej Lipiński. - Ale w końcu trzeba było solidnie podładować akumulatory. Zimowa aura spowodowała, że zajęcia odbywały się tylko w hali, gdyż nie było możliwości wyjścia w teren.
Fundusze na Zawiszę
PYTANIE
Czy transfery i dobre przygotowania pomogą Krajnie awansować do IV ligi?
Po solidnej dawce treningowej przyszedł czas na sparingi. I tu piłkarzy spotkała niespodzianka, w klubie znalazły się fundusze na wynajem boiska w Bydgoszczy, ze sztuczną nawierzchnią. Zadbano też o solidnych sparing-partnerów, w większości z najwyższej regionalnej półki.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z możliwości rozgrywania spotkań kontrolnych w Bydgoszczy - wyznaje trener. - Warunki do gry są wręcz wymarzone. Na pewno w Sępólnie nie bylibyśmy w stanie rozegrać tych spotkań, a jeśli nawet, to wielkich korzyści szkoleniowych by one nie dały. Zdecydowaliśmy się na mocnych sparingpartnerów i to nam wychodzi z pewnością na dobre.
Krajanie na początek uporali się z czwartoligowym Koralem Dębnica 2:1, następnie przegrali 3:5 z wiceliderem III ligi Victorią Koronowo, rozbili 5:1 A-klasowego Orlika Gogolinek oraz zremisowali 2:2 z czwartoligowymi Czarnymi Nakło.
A to nie koniec mocnych sparingpartnerów, bowiem już w najbliższą niedzielę Krajna zostanie sprawdzona przez bydgoski Chemik, potem podejmie Spartę Złotów, a przygotowania zakończy mecz z Gwiazdą Bydgoszcz. Cała trójka to czwartoligowcy.
Z Mrugalskim na czele
Do rundy wiosennej lider ligi okręgowej przystąpi wzmocniony Tomaszem Mrugalskim. Bramkostrzelny napastnik Kamionki zdołał już w spotkaniach sparingowych pokazać się z jak najlepszej strony, trafiając do siatki w meczach z Victorią i Orlikiem. Do gry w zespole Krajny przymierzany jest też Piotr Papierowski, jej wychowanek, występujący aktualnie w Red Devils Chojnice. Jednak ten transfer stoi pod dużym znakiem zapytania.