Inowrocławianie na drugie spotkanie pojechali bez Grzegorza Jankowskiego i Piotra Wiśniewskiego. W pierwszej połowie prowadzenie zmieniało się wiele razy. Po 20. minutach był remis 33:33.
Po zmianie stron sopocianie szybko uzyskali przewagę (45:35). Kujawianie odrobili straty, dzięki celnym rzutom Aleksandra Filipiaka. Po trzech kwartach byli lepsi o punkt (47:46).
W 34. min. po akcjach Mikołaja Groda i Karola Michałka prowadzili już 56:51. 180 sekund później wygrywali jeszcze 60:57.
Niestety, końcowy fragment przegrali 2:8, a trafił tylko Hubert Wierzbicki (62:61). Na celne rzuty Pawła Dzierżaka (62:63) i Grzegorza Kulki (62:65) z dystansu próbowali odpowiadać Grod (tylko 4/17 z gry) i Wierzbicki (4/10 z gry), ale piłka nie znalazła drogi do kosza.
Właśnie brak skuteczności był głównym powodem porażki koszykarzy Noteci. Trafili tylko 25 z 66 rzutów z gry i 7 z 13 wolnych. Przegrali też walkę na tablicach (33:40).
O losach ćwierćfinału przesądzi trzeci mecz, który w środę odbędzie się w Inowrocławiu (początek o godz. 18.30).
TREFL II - KSK NOTEĆ 65:62 (21:15, 12:18, 13:14, 19:15)
TREFL II: Kulka 12, Dzierżak 11 (1), Zięba 9 (1), Brenk 9 (1), Jaśkiewicz 5 oraz Włodarczyk 8 (2), Krefft 5 (1), Czerlonko 4, Hanke 2, Motylewski 0.
KSK NOTEĆ: Filipiak 12 (2), Grod 10 (1), Michałek 4, Koper 4, Korólczyk 3 (1) oraz Wierzbicki 11 (1), Królikowski 10, Pochocki 8.