Kto ukradł 40 tys. euro w Katowicach? Rutkowski: Myślę, że napastnicy wciąż przebywają na terenie Polski

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Biuro detektywistyczne Krzysztofa Rutkowskiego zaprezentowało portret pamięciowy mężczyzny, który dokonał w Katowicach napadu, podczas którego skradziono 40 tys. euro. Znajduje się on w galerii zdjęć. Ludzie Rutkowskiego odnaleźli samochód użyty do napadu, ustalili też, że w ubiegłym roku kupiła go obywatelka Rumunii. Zdaniem detektywa - aby prowadzić działalność przestępczą.

Brawurowa kradzież 40 tys. euro w centrum Katowic

Do kradzieży doszło w walentynki - 14 lutego 2020 roku. Około godz. 14 z siedziby Pekao S.A. przy ul. Chorzowskiej 1 w Katowicach wyszedł mężczyzna, który chwilę wcześniej z kasy banku pobrał 40 tys. euro. Były to wynagrodzenia dla pracowników jego firmy.

- Kwotę w torbie zabrał do swojego samochodu zaparkowanego na ulicy po drugiej stronie placówki. Położył ją na tylnym siedzeniu i usiadł za kierownicą. W pewnym momencie do drzwi z jego strony podszedł nieznany mężczyzna, docisnął je i uniemożliwił mu wyjście. W tym samym czasie inny ze sprawców otworzył tylne drzwi i zabrał z siedzenia torbę z pieniędzmi - relacjonuje mł. asp. Agnieszka Żyłka z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

W pewnym momencie do drzwi z jego strony podszedł nieznany mężczyzna, docisnął je i uniemożliwił mu wyjście. W tym samym czasie inny ze sprawców otworzył tylne drzwi i zabrał z siedzenia torbę z pieniędzmi - mł. asp. Agnieszka Żyłka

Zajście miało miejsce na tyłach baku. Na nagraniu pochodzącym z wideorejestratora przejeżdżającego obok samochodu wyraźnie widać, że właściciel firmy wybiega jeszcze ze swojego porsche i próbuje dogonić sprawców napadu piechotą.

Tym udało się zbiec innym samochodem wraz z dwoma współpracownikami. Później przedsiębiorca ze Śląska wrócił jeszcze do samochodu i ruszył w pościg za napastnikami, ale już ich nie odnalazł.

Detektyw Rutkowski szybko namierzył samochód sprawców napadu

O sprawie poinformowana została policja oraz detektyw Krzysztof Rutkowski. Bardzo szybko udało się ustalić, że do napadu użyty został srebrny samochód osobowy marki Mazda o numerze rejestracyjnym NNI 19342 (woj. warmińsko-mazurskie, pow. nidzicki). Porzuconą mazdę ludzie Rutkowskiego odnaleźli na ul. Grażyńskiego w Katowicach. Została ona przekazana policji.

- Mogła się już państwu przydarzyć taka sytuacja, że zaparkowali państwo na miejscu dla niepełnosprawnych i poszli na pięć minut do sklepu, a w tym czasie na miejscu już zjawiła się policja czy straż miejska, aby ukarać państwa mandatem i punktami karnymi. Niech sobie państwo wyobrażą, że tutaj samochód przez tydzień stał na miejscu dla inwalidów i nikt się nim nie zainteresował, choć miało to miejsce zaledwie tysiąc metrów od miejsca napadu - mówi Rutkowski.

Samochód przez tydzień stał na miejscu dla inwalidów i nikt się nim nie zainteresował, choć miało to miejsce zaledwie tysiąc metrów od miejsca napadu - Krzysztof Rutkowski

Biuro detektywa poinformowało, że samochód został zakupiony za pośrednictwem platformy OLX 11 października 2019 roku. - Sprzedaż samochodu odbyła się w miejscowości Macierzysz pod Warszawą. Kobieta przyjechała pojazdem marki BMW w towarzystwie dwóch mężczyzn i dziecka - przekazał Rutkowski. To obywatelka Rumunii.

Rutkowski nie jest jednak pewnie, czy ma ona związek z napadem, czy złodzieje jedynie posłużyli się jej danymi osobowymi.

Zdaniem detektywa pojazd został zakupiony specjalnie do prowadzenia działalności przestępczej.

Podczas konferencji w Katowicach Rutkowski przedstawił portret pamięciowy sprawcy napadu

25 lutego w Hotelu Katowice odbyła się konferencja prasowa, podczas której Rutkowski zaprezentował mediom wizerunek jednej z osób, które jego zdaniem dokonały napadu pod bankiem Pekao.

Nie przegap

Znajdujący się w galerii tego artykułu portret pamięciowy został sporządzony na podstawie nagrania z wideorejestratora przypadkowego samochodu oraz wspomnień pokrzywdzonego biznesmena. Przedstawia on twarz mężczyzny, który dokonał kradzieży.

Myślę, że osoby, które wzięły udział w napadzie, wciąż znajdują się na terenie Polski. Wiemy, że są to ludzie pochodzenia rumuńskiego - Krzysztof Rutkowski

- Myślę, że osoby, które wzięły udział w napadzie, wciąż znajdują się na terenie Polski. Wiemy, że są to ludzie pochodzenia rumuńskiego. Nie wydaje mi się, żeby przedsiębiorca, który został okradziony, był świadomym celem. Napad był raczej przeprowadzony w związku z obserwacją budynku banku, a nie tego konkretnego mężczyzny - dodał Rutkowski.

Podczas konferencji, w której Rutkowski wziął udział za pośrednictwem rozmowy wideo, detektyw podkreślił, że jego zdaniem nie do pomyślenia jest sytuacja taka, jak ta w Katowicach, gdzie w centrum miasta, obok dużego banku, brakuje kamer miejskiego monitoringu. - Taki monitoring to konieczność - podkreślił.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Kto ukradł 40 tys. euro w Katowicach? Rutkowski: Myślę, że napastnicy wciąż przebywają na terenie Polski - Dziennik Zachodni

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosv

Informacja dla kretynów Mnusti firm wypłaca w euro to raz kwota podana nie jest żadną wielką kwota Eiekdze nosiłam w damskiej torebce S tu pi prostu bieda dyskutuje koniec

K
KAT

Bardzo dobrze. Jak ktoś kto ma 40 tysięcy euro żałuje na profesjonalny konwój za 100 zł bo tyle biorą firmy ochrony to niech teraz cierpi. Głupota niestety boli.

G
Gość
26 lutego, 00:07, Gość:

A która to firma wypłaca w kraju wynagrodzenie w EURO ?

Firmy transportowe wypłacają kierowcą diety w euro

T
Tadek
25 lutego, 20:35, Baba:

40 tys Euro w gotówce na wynagrodzenia bez ochrony? To jakieś żarty?

26 lutego, 8:01, Gość:

Wypłaty oczywiście pod stołem miały się odbyć..

Proponowałbym aby u tego pana zrobiono zmasowane kontrole ZUS, US, Inspekcji pracy, itd itp nie zapominając o straży granicznej bo zapewne zatrudniał na czarno obcokrajowców. A co do samego napadu, gdybym wsiadł z taką gotówka od razu walczyłbym centralny zamek dla swojego bezpieczeństwa. Natomiast działania służb w Katowicach są poniżej krytyki, bo niestety czasem człowiek stanie tam gdzie nie powinien i już zjawiają się służby, czasem jak tutaj auto stało tydzień na miejscu dla inwalidów i zero reakcji. Przecież służby powinny także kontrolować legalność plakietek, bo to można sobie zakupić w internecie, chyba jest baza z rejestracjami które mogą parkować na tych miejscach?? nie wiem czy nasze służby mają dostęp do zagranicznych baz żeby weryfikować uprawnienia do parkowania

g
gumowe uszy
26 lutego, 10:03, Gość:

Kto tego cymbała wynajmuje.Przecież on nie nadaje się do tego aby znalezć skradzioną kurę.MASAKRA.

Ale potrafi kupować informacje od tych co je mają

;)))

Łał nawet NASA się włączyła w poszukiwania

G
Gość

Panie Rutkowski jak Pan może się wypowiadać ja pan nawet licencji nie ma a j AK ram wspomnienia z 2007 roku z As Bytom pozdrawiam

G
Gość
26 lutego, 00:07, Gość:

A która to firma wypłaca w kraju wynagrodzenie w EURO ?

Moja

E
Ed74
25 lutego, 23:07, Gość:

A która to firma wypłaca w kraju wynagrodzenie w EURO ?

Ta która zatrudnia obcokrajowcow na czarno ,i płaci do ręki

J
Johann
25 lutego, 20:35, Baba:

40 tys Euro w gotówce na wynagrodzenia bez ochrony? To jakieś żarty?

Tyle nosze niekiedy przy sobie ,to rownowartosc samochodu osobowego sredniej klady.

G
Gość

Kto tego cymbała wynajmuje.Przecież on nie nadaje się do tego aby znalezć skradzioną kurę.MASAKRA.

H
Hmm

Rozumiem że policja się tym nie zajmuję i ustalenie tego że pojazd został zakupiony poprzez olx zajęło funk onarouszom więcej niż wypicie kawy pomiędzy jednym a drugim kliknięciem. Rutkowski poprzez całe biuro pensje i gazę bo tak należy o nim pisać zje całą kwotę z napadu. Bo miekt nikt mi nie pisze ze pracuje za 2 z hakiem i cała otoczka kilka osób też za 2i pol

G
Gość

A po co rutkowski organizuje konferencje prasowa?

Ma znalezc sprawcow czy sie promowac?

Dziwie sie osobom wynajmujacym tego pana do czegokolwiek. Strata pieniedzy

G
Gość
25 lutego, 20:35, Baba:

40 tys Euro w gotówce na wynagrodzenia bez ochrony? To jakieś żarty?

Wypłaty oczywiście pod stołem miały się odbyć..

G
Gość

To chyba bardzo pechowy miejsce. Kiedyś tam obronione Golców że sprzętu muzycznego. Tyle tylko, że przez włam.

Dodaj ogłoszenie