Ktoś truje gołębie we Włocławku?! Z dachów spadają martwe ptaki

erka
- Z dachu kamienicy przy ulicy Związków Zawodowych spadają martwe ptaki - najpierw były to wróble, teraz gołębie. W środę naliczyliśmy ich czterdzieści! - mówi Czytelnik ze śródmieścia.
- Z dachu kamienicy przy ulicy Związków Zawodowych spadają martwe ptaki - najpierw były to wróble, teraz gołębie. W środę naliczyliśmy ich czterdzieści! - mówi Czytelnik ze śródmieścia. Freeimages.com
Przy ulicy Związków Zawodowych we Włocławku z dachu spadały martwe gołębie. Było ich ponad czterdzieści!

To szokujące, co dzieje się ostatnio w tej części miasta - mówi nasz Czytelnik (imię i nazwisko znane redakcji), mieszkaniec śródmieścia. - Z dachu kamienicy przy ulicy Związków Zawodowych spadają martwe ptaki - najpierw były to wróble, teraz gołębie. W środę naliczyliśmy ich czterdzieści!

Czytelnik ze śródmieścia uważa, że ptaki są przez kogoś zatruwane. - Nie wiemy nawet, gdzie taką sprawę zgłosić - mówi. - Na razie chcemy sami zaobserwować, co się dzieje. Kilkoro z nas tutaj mieszkających miało kiedyś swoje gołębie. Przed laty była to popularna pasja, było dużo gołębników. Dlatego serce boli, gdy patrzy się na martwe ptaki. Zapewne ktoś chce je wyniszczyć, Ale dlaczego w tak okrutny sposób? Myślę, że ktoś zna odpowiedź. Może ktoś z lokatorów okolicznych domów?

Przeczytaj również: Ptaki we Włocławku zbyt ufne. Giną masowo pod kołami

- Do nas sygnał o martwych ptakach w centrum miasta nie dotarł - mówi Norbert Struciński, rzecznik Straży Miejskiej we Włocławku. - Ale to nie znaczy, że nie widzimy problemu nadmiaru ptactwa w mieście. Gołębie są oswojone, nie boją się ludzi i samochodów. Dosłownie wchodzą pod nogi. Kierowca w centrum musi uważać na ludzi, tymczasem coraz częściej gołębie są rozjeżdżane, potrącane. Giną na ulicach. Z powodu ich dokarmiania jest też brudniej. Takie sygnały zgłaszają nam mieszkańcy. Ale podtruwanie? Tego jeszcze nie sprawdzaliśmy.

- Podtruwanie gołębi? To prawdopodobne - mówi Piotr Twardowski strażnik Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego, pasjonat ornitologii, który prowadzi ośrodek rehabilitacji ptaków chronionych. - Jest ich w środowisku miejskim coraz więcej, także ze względu na łagodną zimę i częstsze w związku z tym lęgi. Dopóki gołębie będą karmione - bo to jest też przyczyną rozrastania się populacji - sytuacja się nie zmieni. Do tego w mieście pojawia się coraz więcej szczurów, dojadających wyrzucane ptakom resztki. Jedyny sposób na zmniejszenie populacji gołębi - nie karmić!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie