Kujawsko-Pomorskie. Na przejściach dla pieszych w regionie jest niebezpiecznie! [raport NIK]

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Piesi giną na oznakowanych przejściach, czyli tam, gdzie powinni być najbezpieczniejsi. NIK znalazła wiele przyczyn tego tragicznego faktu.
Piesi giną na oznakowanych przejściach, czyli tam, gdzie powinni być najbezpieczniejsi. NIK znalazła wiele przyczyn tego tragicznego faktu. Piotr Krzyżanowski
W blisko jednej trzeciej wypadków w Kujawsko-Pomorskiem biorą udział piesi. Tymczasem kontrola NIK wykazała, że na co czwartym skontrolowanym przejściu dla pieszych organizacja ruchu jest niezgodna z zatwierdzonymi projektami. Często oznakowania przejść są przysłonięte lub niewidoczne, a widoczność samych pieszych mocno ograniczona.

Zobacz wideo: Nowa siedziba KMP w Bydgoszczy

Taka jest konkluzja kontrolerów wyciągnięta na podstawie danych z lat 2016 – 2019. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała właśnie raport w tej sprawie.

Są w tym jednak i optymistyczne i pesymistyczne akcenty – w opisywanych latach w regionie odnotowano najmniej wypadków na 100 tys. mieszkańców w Polsce. Jednakże wskaźnik ciężkości wypadków, a także wysoki odsetek wypadków z udziałem pieszych (blisko 30 proc. wszystkich wypadków) sprawiły, że w tej kategorii region wypadał najgorzej w całym kraju.

Ludzie giną tam, gdzie powinni być bezpieczni

W samych wypadkach z udziałem pieszym w badanym okresie 4 lat życie straciło 161 osób, a 994 zostały ranne. Na przejściach dla pieszych, z definicji najbezpieczniejszych miejscach do przekraczania jezdni, życie straciło 56 osób, a 610 zostało rannych. Średnio co miesiąc na przejściach ginęła jedna osoba, a 12 zostawało rannych.

To też może Cię zainteresować

Do głównych czynników mających wpływ na poziom bezpieczeństwa, w tym także na przejściach dla pieszych, zalicza się: organizację ruchu na zarządzanych drogach, jakość infrastruktury drogowej, przestrzeganie zasad i przepisów ruchu drogowego przez pieszych i kierowców, a także odpowiednią edukację dotyczącą pożądanych zachowań uczestników ruchu.

Nie analizowano przyczyn wypadków

Ze względu na utrzymujące się w województwie stałe, niepokojące tendencje dotyczące liczby i skutków wypadków na przejściach, NIK przeprowadziła kontrolę skuteczności działań podejmowanych dla poprawy bezpieczeństwa w tych miejscach.

Większość skontrolowanych jednostek nie monitorowała stanu bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych, ani nie przeprowadzała analiz co do przyczyn wypadków. 14 z 17 zarządców dróg i zarządzających ruchem nie zbierało danych o wypadkach we własnym zakresie, a w razie potrzeby korzystało wyłącznie z informacji od policji (dane o liczbie i miejscach zdarzeń z udziałem pieszych we własnych bazach gromadził jedynie oddział GDDKiA w Bydgoszczy, Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy oraz Miejski Zarząd Dróg w Toruniu).

Policja nie dysponowała wiarygodnymi danymi

Policja nie dysponowała wiarygodnymi statystykami zdarzeń drogowych – przekonuje NIK.

Zarówno dokumenty jak i baza danych zawierały informacje ze sobą sprzeczne lub niekompletne. Nieprawidłowości w ich dokumentowaniu czy rejestracji danych w Systemie Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK) stwierdzono w sześciu z siedmiu skontrolowanych komend i dotyczyły od 34 do 82 proc. zbadanych spraw.

Zarządzający ruchem i drogami, poza nielicznymi wyjątkami, nie opracowali zasad dokonywania oceny stanu bezpieczeństwa przejść dla pieszych i metodologii typowania najbardziej niebezpiecznych z nich.

To też może Cię zainteresować

Dobrze z tego obowiązku wywiązywała się policja - funkcjonariusze brali pod uwagę zarówno dane liczbowe, jak i charakterystykę rejonu oraz społeczne odczucia dotyczące zagrożeń. Policja nie zawsze jednak przekazywała lokalnym samorządom- zarządcom dróg informacje o wytypowanych niebezpiecznych przejściach dla pieszych. Komendanci jeśli dzielili się tymi informacjami to zazwyczaj w formie ustnej na posiedzeniach komisji zajmujących się bezpieczeństwem i organizacją ruchu.

NIK skontrolowała 91 niebezpiecznych przejść

Na podstawie informacji przekazanych przez policję, kontrolerzy NIK wybrali 91 najbardziej niebezpiecznych przejść dla pieszych i przeprowadzili na nich oględziny.

Okazało się, że organizacja ruchu na co czwartym przejściu była niezgodna z zatwierdzonym projektem. Do tego zdarzało się, że znaki pionowe informujące o przejściach były przesłonięte, oznakowanie poziome wytarte, a widoczność pieszego oczekującego na przejście przez jezdnię, jak i zbliżającego się pojazdu, mocno ograniczona. Kontrolerzy przy współudziale specjalisty z zakresu inżynierii ruchu, ocenili, że w przypadku czterech przejść przekraczanie jezdni wiązało się z podwyższonym ryzykiem.

Zaniedbano analizy bezpieczeństwa

- Wszystkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w tym zarządy dróg muszą wyciągnąć z tego raportu wnioski - stwierdza Marek Staszczyk, sekretarz Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu. - W ostatnich latach zaniedbano kwestię analiz bezpieczeństwa. A takie wykonywał zespół profesora Tomasza Szczuraszka z Uniwersytetu Technologiczno Przyrodniczego w Bydgoszczy, nieżyjącego już niestety. W strategi bezpieczeństwa ruchu drogowego GAMBIT 2012 znalazł się zapis o konieczności powołania do życia profesjonalnej instytucji jaką byłby Wojewódzki Inspektor Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, z własną kadrą i budżetem.
Ta instytucja gromadziłaby wszystkie dane z wypadków, w tym na zebrach, analizowała je i wyciągała wnioski, co niewątpliwie przyczyniłoby się do poprawy bezpieczeństwa.

Dyrektor Staszczyk cieszy się za to, że wreszcie od czerwca wejdzie w życie prawo zobowiązujące kierowców do udzielenia pierwszeństwa pieszym chcącym wejść na oznakowane przejście. Ten przepis, wzorem państw zachodnich, może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa. Szkoda tylko, że wiele lat zwlekano z procedowaniem tego projektu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie