Kujawsko-pomorskie sklepiki idą na wojnę z podatkiem, bo mają płacić jak międzynarodowe potęgi handlowe

RedakcjaZaktualizowano 
Kujawsko-pomorskie sklepiki idą na wojnę z podatkiem, bo mają płacić jak międzynarodowe potęgi handlowe <br>
Kujawsko-pomorskie sklepiki idą na wojnę z podatkiem, bo mają płacić jak międzynarodowe potęgi handlowe Dariusz Gdesz
Choć z siecią handlową łączy ich tylko logo, upusty i gazetki promocyjne - m.in. "abc" i "Lewiatan" - mają płacić za obroty całej sieci.

Rząd chce "ukochać" małych sklepikarzy najwyższym podatkiem - identycznym, jaki zamierza nałożyć na zagraniczne sieci. 

Staniemy się mniej konkurencyjni

- By płacić mniejszy, będziemy musieli opuścić grupę zakupową, ale wtedy podniesiemy ceny i staniemy się mniej konkurencyjni. Cały czas przegrywamy z marketami i należy się spodziewać, że ta przepaść może się jeszcze bardziej pogłębić. - Wielu zbankrutuje - uważa Jadwiga Sojka, właścicielka trzech sklepów spożywczych zrzeszonych w sieci "abc" (w Rojewicach i Jezuickiej Strudze w powiecie inowrocławskim oraz w podto ruńskiej Suchatówce). -  Robiąc zakupy w hurtowni, bez wahania podpisałam petycję przeciwko podatkowi, jakim rząd chce "ukochać" najmniejsze biznesy. Trafi do premier Szydło. 

 W kraju jest bowiem 6 tys. "abc". W naszym regionie znajdziemy je w wielu miejscowościach, zarówno w dużych, jak i mniejszych. Mamy ich więcej niż np. "Lewiatanów" (w Polsce niecałe 3 tysiące, Lewiatan "Kujawy to 380 sklepów).  

Franczyzobiorcy Polskiej Sieci Handlowej "Lewiatan" manifestują przeciw projektowi ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Na sklepach w całym kraju zawisły banery i plakaty informujące o proteście. Kupcy wykorzystali również własne billboardy, na których, zamiast cotygodniowych promocji, pojawiły się hasła protestacyjne: "Nie jestem hipermarketem, a zapłacę taki sam podatek" Na billboardach wiszą czarne wstążki. Zrzeszeni w sieci napisali list otwarty do premier Szydło. Przekonują w nim m.in., że skutkiem wejścia w życie ustawy będzie upadek setek małych i średnich przedsiębiorców oraz likwidacja sieci franczyzowych, które zrzeszają dziesiątki tysięcy sklepów.

11 lutego kupcy zamierzają demonstrować przed Sejmem  

Marcin Poniatowski,członek zarządu Lewiatan Holding SA we Włocławku, przyznaje, że z grupami kupieckimi były prowadzone rozmowy, w których udział brali parlamentarzyści PiS. - Niestety, projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Finansów nie uwzględnia naszych ustaleń. Zapisy dyskryminują polskie zrzeszenia kupców i są niesprawiedliwe. 

Kupcy uważają, że płacenie przez nich takich samych podatków jak duże sieci międzynarodowe jest nie w porządku. O swoją przyszłość boją się jeszcze m.in. Polskie Składy Budowlane (200 sklepów i 400 składów), więc tutaj również protestują. "Podjęliśmy rynkową walkę z zagranicznymi sieciami, tworząc własną grupę. Ustawa zniweczy nasze wysiłki związane z budowaniem ogólnopolskiej marki, pod którą konkurujemy. Ponadto pracę może stracić nawet 13 tysięcy pracowników" - czytamy w stanowisku PSB. - Wysokość podatku w wielu przypadkach może przekroczyć zysk - uważa Marcin Białęcki,dyrektor ekonomiczny w PSB-PROFI Toruń. - A gdy wyjdziemy z grupy, trzeba będzie podnieść ceny. Jak więc konkurować z marketami?  
 
Dlaczego mali zapłacą tyle co duzi? Projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej zakłada stawki w wys. 0,7 proc. powyżej 18 mln zł rocznego obrotu, 1,3 proc. powyżej 3,6 mld zł oraz 1,9 proc. za obroty w soboty i niedziele. Mają go płacić sprzedawcy detaliczni, którzy nie wchodzą do sieci oraz sieci handlowe. W przypadku sieci podstawą opodatkowania ma być suma obrotów wszystkich sprzedawców detalicznych. Czyli: jeśli np. skupia ona 2 tys. małych i średnich przedsiębiorców posiadających łącznie 3 tys. sklepów, zapłaci podatek według najwyższej skali procentowej, na równi z największymi międzynarodowymi potęgami handlowymi o miliardowych przychodach. 

polecane: 60 Sekund Biznesu: W internecie jest wygodniej i większy wybór.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3