Lech Stoltman z Chojnic poleci na MŚ do Dubaju

Monika Smól
Monika Smól
Lech Stoltman marzy o bilecie na Igrzyska Paraolimpijskie w Tokio. Ten może mu zapewnić udany występ podczas Mistrzostw Świata w Dubaju
Lech Stoltman marzy o bilecie na Igrzyska Paraolimpijskie w Tokio. Ten może mu zapewnić udany występ podczas Mistrzostw Świata w Dubaju Facebook Lech Stoltman
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Utalentowany zawodnik Lech Stoltman z Chojnic, który z Igrzysk Paraolimpijskich w Rio de Janeiro wrócił z brązowym medalem, po tym jak pchnął kulę na 11,33 m, wywalczył minimum i jest na razie jedynym Polakiem w tej dyscyplinie zakwalifikowanym na Mistrzostwa Świata, które już w listopadzie odbędą się w Dubaju.

Przypomnijmy, w stolicy Brazylii do srebra zabrało mu 1 cm.

Paraolimpijczyk z Chojnic już marzy o Tokio

Lech Stoltman z naszym miastem związał się żeniąc się z Edytą. Pochodzi z Bytowa, wcześniej podnosił ciężary w gdyńskim klubie.Dzięki temu poznał swój organizm, nauczył się dietą wpływać na ciało i potrafi przygotować szczyt firmy na konkretny dzień. Bardzo liczy, że ta przyjdzie w tym roku właśnie jesienią - podczas zawodów w Dubaju. Dobrym występem tam może bowiem uzyskać przepustkę na Igrzyska Paraolimpijskie w Tokio w przyszłym roku, a to jest jego celem od chwili gdy wrócił z Brazylii.

- Za mną kolejne zawody w Sulęcinie zakończone zwycięstwem.Następny przystanek to Mistrzostwa Polski w Bydgoszczy, a potem Mistrzostwa Świata w Dubaju - wymienia Lech Stoltman. I cieszy się, że czuje progres, bo nigdy na początku sezonu nie osiągał takich wyników, jak teraz. - Zacząłem sezon od zawodów ligowych i od razu w Słubicach osiągnąłem rezultat o 11 cm gorszy od życiówki. Nigdy dotąd tak nie było. Z kolei minimum na Dubaj to było 10,70 metra, a ja rzuciłem ponad metr dalej.

Jak mówi, z konkurencją z całego świata spotka się, jeszcze przed wylotem do Dubaju. Na mistrzostwach Polski, które potrwają od 20 do 21 lipca.

- Będzie to zarazem międzynarodowe Grand Prix i wystartują zawodnicy z różnych zakątków świata i poziom będzie wysoki - zapowiada Lech Stoltman, który właściwe w MP nie musiałby już brać udziału. - I dodaje, że pracował będzie na szczyt formy na Dubaj, bo marzy o występie w Tokio. - Spodziewam się, że kilka osób będzie jeszcze podczas MP próbowało zrobić minimum na Dubaj. Życzę Polakom, aby im się powiodło. Szanse mają Karol Kozuń i Damian Ligenza. Wspieramy się w tym sporcie.

Kulomiot przyznaje, że ciężko przepracował zimę i wiosnę. Nie było łatwo, bo miał przerwę spowodowaną pobytem w szpitalu.

- Trenowałem w klubie KaNaMa i na rzutni zrobionej u teściów w Klosnowie - mówi Lech Stoltman. - Jeździłem także na zgrupowania do Słupska i Bydgoszczy. Trochę ich było, choć nie uczestniczyłem we wszystkich, gdyż urodziła mi się córeczka i nie chciałem przeoczyć żadnych ważnych zdarzeń w jej życiu.

Zawodnik nie tylko trenuje, ale również trzyma dietę.

- Od Igrzysk w Rio zgubiłem 10 kilogramów - przyznaje lekkoatleta. - Nie straciłem jednak siły, tylko zgubiłem tłuszcz. I jest progres!

Prognoza pogody dla regionu 31 maja - 6 czerwca 2019.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie