Limity prędkości pojazdów do zmiany? Resort ostrożnie komentuje interpelację posłów [9.06]

Joanna Sarnat
Joanna Sarnat
Limity prędkości do zmiany? Posłowie interpelują w Ministerstwie Infrastruktury
Limity prędkości do zmiany? Posłowie interpelują w Ministerstwie Infrastruktury 123rf
Limity prędkości ulegną zmianie? Posłowie Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy skierowali do Ministerstwa Infrastruktury specjalną interpelację w tej sprawie. Ich zdaniem spokojna jazda może pomóc podczas pandemii koronawirusa. Jeśli będziemy jeździć wolniej, rzadziej będzie dochodzić do wypadków, dzięki czemu służba zdrowia zostanie odciążona. Co na to resort?

Limity prędkości na drogach powinny być zmniejszone – tak twierdzą posłowie KO i Lewicy

Pod specjalną interpelacją (nr 4418) do Ministerstwa Infrastruktury podpisało się dziewięcioro parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Wśród nich znaleźli się: Franciszek Sterczewski, Michał Szczerba, Magdalena Biejat, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Aleksandra Gajewska, Hanna Gill-Piątek, Małgorzata Tracz, Urszula Zielińska, Tomasz Aniśko.

Zgodnie z założeniami, ograniczenie limitów prędkości mogłoby pomóc odciążyć bardzo już obciążoną służbę zdrowia. Lekarze i szpitale są zajęci pacjentami zakażonymi SARS-CoV-2. Służba zdrowia już teraz jest niewydolna, dlatego należy ją wspomóc. Interpelujący tłumaczą:

- Z danych publikowanych przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że pomimo wprowadzenia ograniczeń dotyczących wychodzenia z domu każdego dnia wciąż kilkadziesiąt osób zostaje rannych na skutek wypadków drogowych. Każda taka osoba stanowi dodatkowe obciążenie dla systemu ochrony zdrowia, który obecnie powinien skoncentrować się na walce z wirusem SARS-CoV-2.
Ta wyjątkowa sytuacja sprawia, że rozważyć należy podjęcie wszelkich działań, które w jak największym stopniu ograniczą liczbę wypadków drogowych – w tym także zmiany przepisów drogowych (jak chociażby radykalne ograniczenie dozwolonej prędkości), dzięki którym ruch będzie bezpieczniejszy.

Kierowcy jeżdżą coraz szybciej. Podczas pandemii pozwalają sobie na nadmierną prędkość

Z danych, na które powołuje się Wprost wynika, że ruch radykalnie spadł, ale bezpieczeństwo się nie poprawiło. W miastach bez korków kierowcy pozwalają sobie na szybsze prędkości. Jeżdżą nawet o 25% szybciej niż wcześniej.

Zgodnie ze statystykami:

  • od 1 do 21 stycznia było 1287 wypadków, w których zginęło 107 osób. Rannych zostało 1450 osób.
  • od 1 kwietnia do 21 kwietnia było 659 wypadków (o połowę mniej niż w styczniu), w których zginęło 123 osoby. Rannych było 708 osób.

Można przypuszczać, że wzrost liczby ofiar wypadków wynika m.in. z przyspieszonego ruchu samochodów. Pomimo tego, że ruch na drogach został mocno ograniczony i notujemy mniej wypadków, śmierci jest więcej.

Co ciekawe, nie tylko polscy posłowie zauważyli takie prawidłowości. Pierwsi byli niemieccy aktywiści, którzy zaproponowali, żeby dopuszczalną prędkość zmniejszyć:

  • w terenie zabudowanym – do 30 km/h;
  • poza terenem zabudowanym – do 70 km/h;
  • na autostradach – 100 km/h.

Ranking najniebezpieczniejszych odcinków autostrad w Polsce....

WP Autokult potwierdza, że we Francji po obniżeniu limitów prędkości udało się zmniejszyć liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych o 13%. Zmiana nie była też drastyczna – zdecydowano, że poza terenem zabudowanym można rozwinąć prędkość maksymalnie do 80 km/h (wcześniej było to 90 km/h).

Ministerstwo Infrastruktury: Na razie nic nie ustalono

Ministerstwo Infrastruktury nie chce szerzej komentować interpelacji poselskiej. Szymon Huptyś, rzecznik prasowy potwierdził tylko, że taka interpelacja jest analizowana przez resort:

Ministerstwo Infrastruktury i Sekretariat Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego analizują treść interpelacji nr 4418. Na tym etapie jest za wcześnie na udzielenie szczegółowych wyjaśnień w tej sprawie. Po przygotowaniu odpowiedzi zostanie ona przekazana do Marszałka Sejmu.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

chyba wzrosly kolejki do psychiatrow skoro debilnych pomyslow przybywa ...

A
Aaa

Odezwali sie radni pochodzenia Donka ktorzy jak kiedys powiedzial jeden z poslow chyba byl to Korwin Mikke najlepiej platforma robi gdy nic nie robi.

G
Grzegorz

a to idzmy juz grubo no moze w mieście zmniejszymy na 15km/h kur....na

i wtedy to i rowerzysta i pani na joggingu mnie przegoni...

wypadków juz nigdy nie bedzie

debile

K
Kierownik

Gdyby nawet wstrzymać ruch całkowicie to zdecydowana większość użytkownikówpojazdów się dostosuje a ignoranci dalej będą używać pojazdow. Tylko skuteczne wyłapywanie tych niestosujących się do obowiązujących przepisów może coś poprawi.

K
Kierownik

Zmiany uderzą w tych użytkowników pojazdów, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami a Ci co się z nie stosują do obecnych przepisów nie będą respektowali też zmian.

G
G

?

Dodaj ogłoszenie