Lipnowianin narodowości romskiej podejrzany o zabójstwo na Wyspach Brytyjskich

Barbara Szmejter
Fot. Archiwum
Dziś w Prokuraturze Okręgowej we Włocławku goszczą przedstawiciele brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Chodzi o zabójstwo Polaka, o które podejrzany jest Dawid G. z Lipna.

www.pomorska.pl/lipno

Więcej informacji z Lipna znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/lipno

Mariusz R., pochodzący z województwa mazowieckiego, na terenie Wielkiej Brytanii posługiwał się nazwiskiem Sławomir L. Dlaczego? Między innymi tę kwestię ma wyjaśnić śledztwo, prowadzone przez stronę brytyjską przy współpracy z polskimi organami ścigania. Faktem jest, że ten 25-letni mężczyzna został w kwietniu br. napadnięty w mieście Leeds, przed sklepem, w pobliżu skrzyżowania Harehills Road z Harehill Place. Mężczyzna, który był przypadkowym świadkiem ataku, pobiegł za napastnikiem, ale ten mu uciekł.

Polak nie przeżył. Policja regionu West Yorkshire wszczęła dochodzenie w prawie zabójstwa mężczyzny, który zmarł w miejscowym szpitalu z powodu obrażeń głowy - informowano w oficjalnym komunikacie. Nieoficjalnie natomiast wiadomo, że młody człowiek został pobity wyjątkowo brutalnie, a sprawca katując go, używał głównie nóg.

Prowadzący śledztwo starali się odtworzyć przebieg zdarzeń. Poszukiwano świadków, przesłuchiwano znajomych Mariusza R. vel Sławomira L., m.in. wśród polskiej społeczności.

Tymczasem w drodze operacyjnych ustaleń na ślad zabójców natrafiono w ... Polsce. Zespół ds. Międzynarodowej Współpracy Policji KWP w Bydgoszczy nawiązał korespondencję z oficerem łącznikowym policji przy Ambasadzie Wielkiej Brytanii. Okazało się, że brytyjska policja prowadzi w tej sprawie śledztwo, lecz do tej pory nie udało im się wytypować sprawcy zbrodni.

Na początku czerwca do Bydgoszczy przyjechało dwóch policjantów z Wysp, prowadzących sprawę. Lipnowscy funkcjonariusze przekazali im szczegółowe informacje, które pozwoliły na zatrzymanie w nocy, z 9 na 10 czerwca, sprawcy zabójstwa. Jest nim rówieśnik zamordowanego, Daniel G., lipnowianin narodowości romskiej. Już jako dzieciak sprawiał mnóstwo kłopotów stróżom prawa. Jest doskonale znany miejscowej policji, ma na koncie wiele przestępstw, od kradzieży i włamań, po rozboje i wymuszenia. Od 2004 roku ukrywał się poza Polską, był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania. Z ofiarą łączyły go "interesy". Daniel G. i pięć innych osób, mających prawdopodobnie związek z zabójstwem w Leeds, czekają na proces w brytyjskim areszcie.

Dziś natomiast dalszy ciąg tej sprawy. Brytyjscy prokuratorzy, w ramach pomocy prawnej, poprosili Prokuraturę Okręgową o udostępnienie akt innych spraw, w które zamieszany był Daniel G.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie