Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Lubisz teleturnieje? Tę grę musisz mieć, jeśli szukasz rozrywki na imprezę lub rodzinny wieczór. Zobacz, czym jest Brain Show

Kacper Derwisz
Kacper Derwisz
Zobacz, jak prezentuje się nowa pozycja wśród gier quizowych.
Zobacz, jak prezentuje się nowa pozycja wśród gier quizowych. Kacper Derwisz / Simplicity Games
Teleturnieje to jedna z ulubionych form programów rozrywkowych wśród widzów. Pozwalają nie tylko dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, ale również sprawdzić swoją wiedzę w przeróżnych dziedzinach. Wiele gier wideo bazuje na tym formacie, pozwalając graczom wcielić się w uczestnika teleturnieju i rywalizować z innymi o zwycięstwo. Mało która pozwala jednak robić to w języku polskim. Jeśli szukasz dobrego tytułu na deszczowe wieczory z rodziną lub znajomymi, Brain Show może przypaść ci do gustu.

Teleturnieje i gry wideo

Pomysł na przeniesienie teleturnieju do formy gry wideo nie jest niczym innowacyjnym. Robiono to już w latach 80., gdy np. na komputerach Commodore 64 można było zagrać w Koło Fortuny lub nieco później, gdy wielkim hitem były gry z serii Buzz! na PlayStation 2. Najbardziej obecnie znaną grą tego typu jest Wiedza to potęga wydana na PlayStation 4.

Brain Show, czyli teleturniej dla każdego

Brain Show to nowa produkcja studia Simplicity Games, która przedstawiana jest jako gra quizowo-imprezowa, w którą jednocześnie grać może od 2 do 8 osób. Tytuł oferuje kilkanaście zróżnicowanych trybów gry oraz ponad 5000 pytań w 41 kategoriach tematycznych. Jak wskazują twórcy, Brain Show to gra w lekkiej formule teleturniejowej, będąca swego rodzaju duchowym następcą tytułów wymienionych w poprzednim akapicie.

Dużą zaletą produkcji jest fakt, że jest ona dostępna w pełnej polskiej wersji językowej. Oznacza to, że postać prowadzącego nie tylko mówi w naszym rodzimym języku, ale pytania również możemy czytać po polsku. Najlepsze w tym aspekcie jest jednak to, że wiele pytań odnosi się bezpośrednio do rzeczywistości życia w kraju nad Wisłą. Odpowiedzieć nam przyjdzie np. o pytania dotyczące Telewizji Polskiej czy wydarzenia historyczne związane z państwem.

Brain Show - pytania
Pytania nawiązuję również do polskiej historii i rzeczywistości. Kacper Derwisz / Simplicity Games

Tytuł dostępny jest zarówno na

Testowałem obie te wersje, jednak zrzuty ekranu pochodzą z wersji konsolowej.

Jak przebiega rozgrywka w Brain Show?

W odróżnieniu od innych gier tego typu, Brain Show jest w swojej formule dość prosty. Na początku każdy z graczy musi stworzyć swoją postać i nadać jej imię. Miłym dodatkiem jest fakt, że do wyboru jest wiele różnych nazw postaci, a spiker wymawia je podczas zabawy za każdym razem, gdy zwraca się w naszą stronę. To miła odmiana od wcielania się w zdefiniowane ludziki, jak chociażby w Wiedza to Potęga!.

Następnie decydujemy, czy chcemy rozegrać cały turniej, czy jedynie jedną rundę. Zaznaczmy, że ta druga opcja nie ma zbytnio sensu, gdyż nie daje żadnego pola do odegrania się w razie potencjalnej porażki. Zdecydowanie warto wybrać więc turniej, który składa się z 6 rund, losowanych spośród 13 dostępnych konkursów. Przed każdą z nich jeden z graczy decyduje, wokół jakiej kategorii będzie obracać się następnych kilka pytań. Jeśli wierzyć twórcom, te są wybierane aż spośród ponad 5 tysięcy zagadnień.

Co rundę jedna z osób wybiera kategorię, wokół której kręcić będą się pytania.
Co rundę jedna z osób wybiera kategorię, wokół której kręcić będą się pytania. Kacper Derwisz / Simplicity Games

W każdej rundzie zadawanych jest kilka pytań, a gracze otrzymują punkty za spełnienie określonych w rundzie warunków. Po pięciu etapach klasycznych następuje wielki finał, w którym każdy otrzymuje ilość punktów życia adekwatnie do tego, ile zebrał punktów. Po prawidłowej odpowiedzi na pytanie użytkownik musi wystrzelić w wybranego przeciwnika pocisk, by zmniejszyć jego żywotność. Wygrywa ten, kto ostatni zostanie na placu boju.

Brain Show a inne gry teleturniejowe

Patrząc na formułę zabawy, nie sposób nie porównywać nowości studia Simplicity Games do konkurencji. Co widać na pierwszy rzut oka, gra jest bardzo prosta, zarówno w zamyśle rozgrywki, jak i w przypadku oprawy graficznej i muzycznej. Może to być zaletą, gdyż nie trzeba nikomu nic tłumaczyć, a tytuł uruchomi się na każdym współczesnym pececie, jednak trzeba przyznać, że wygląda po prostu jak coś, co mogłoby wyjść 20 lat temu. Według mnie nie umniejsza to jej w żaden sposób, jednak w porównaniu z innymi wypada naprawdę słabo.

Brain Show - rundy
Co rundę zasady delikatnie się zmieniają, jednak spiker tłumaczy jest w prosty i zabawny sposób. Kacper Derwisz / Simplicity Games

Po drugie, sterowanie. Na Nintendo Switch oraz PC jest ono bardzo przejrzyste, jednak wymaga posiadania wielu kontrolerów, aby móc bawić się w większym gronie osób. Świetnym rozwiązaniem byłoby zaimplementowanie czegoś na kształt tego, co możemy zobaczyć w Wiedza to potęga!, czyli możliwości grania za pomocą smartfonów. Na PC każdy gracz otrzymuje domyślnie własny zestaw klawiszy na klawiaturze, co zwyczajnie nie jest zbyt wygodną opcją. Ludzie chcą rozsiąść się przed telewizorem na kanapie, a nie ściskać kilka par rąk w poszukiwaniu odpowiednich guzików. Twórcy chwalą się na karcie Steam produkcji, że:

Sterowanie w Brain Show zostało zaprojektowane na grupie testowej składającej się z mojej chihuahua i niewidomego, 22-letniego kota. Nie przejmuj się więc, jeśli niektórzy z Twoich znajomych nigdy w życiu nie grali w żadną grę lub ktoś wypił o jednego drinka za dużo. Wystarczy tylko rozdać pady, uruchomić grę i... grać! Nie potrzeba żadnej instrukcji ani wyjaśnień.

I bynajmniej nie kłamią. Jednak mało kto ma w domu np. 8 padów, by zapewnić każdemu gościowi narzędzie do zabawy. To spory minus, który przyćmiewa wiele plusów tej naprawdę przyjemnej produkcji.

Czy warto zagrać w Brain Show?

Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Jest to świetny tytuł, w którym rozegrałem kilka przyjemnych turniejów w trybie dwuosobowym. Problem jednak zaczyna się, gdy do gry dołączyć ma więcej osób. Jeśli macie kilka par joyconów lub padów do PC, problem znika i zdecydowanie warto wydać te 67 złotych, gdyż zabawy i śmiechu będzie z pewnością co niemiara. Jeśli jednak nie, zdecydowanie bardziej warto zostać przy np. Wiedza to potęga i skorzystać z niezwykle wygodnej opcji podłączenia smartfonów do konsoli.

Zobacz również:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Lubisz teleturnieje? Tę grę musisz mieć, jeśli szukasz rozrywki na imprezę lub rodzinny wieczór. Zobacz, czym jest Brain Show - GRA.PL

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska