Magdalena Ziółkowska tworzy biżuterię ze starej porcelany. Są wśród niej nawiązania do Włocławka

Joanna Maciejewska
Joanna Maciejewska
Włocławek słynie z charakterystycznego fajansu Wojciech Alabrudziński
Magdalena Ziółkowska zajmuje się wyrobem biżuterii z kawałków starej porcelany. W jej wyrobach pojawiają się między innymi znane motywy kaszubskie, logo barów mlecznych, fabryki porcelany Ćmielów czy fragmenty włocławskiego fajansu. 10 maja rękodzielniczka odwiedziła nasze miasto, żeby sprawdzić „ile jest Włocławka we Włocławku”. Jakie ma wrażenia po wycieczce?

Zobacz wideo: Bez maseczek na świeżym powietrzu? Są nowe informacje.

Biżuteria z motywami włocławskiego fajansu

Magdalena Ziółkowska wykorzystuje fragmenty starej porcelany (talerzy czy kubków) i – w drodze recyklingu – tworzy biżuterię, między innymi: kolczyki, zawieszki i pierścionki z dobrze znanymi motywami. Wśród nich można odnaleźć wyroby z logo Społem, barów mlecznych, a także z tradycyjnymi motywami włocławskiego fajansu.

- Kawałki talerzy, czy kubków selekcjonowane pod kątem wzoru, następnie szlifowane w nowoczesne kształty. Znane motywy, takie jak logo Społem z barów mlecznych, tradycyjny Włocławek, czasem zabytkowy Rosenthal czy Villeroy zyskują drugie życie pod postacią kolczyków, broszek, pierścionków

– czytamy na facebookowej stronie Biżuteria z talerzy.

Jak Włocławek promuje swoją ceramiczną tradycję?

W poniedziałek 10 maja Magdalena Ziółkowska wybrała się do Włocławka na wycieczkę, żeby sprawdzić w jaki sposób i na ile miasto promuje swoją ceramiczną tradycję.

- Pojechałam sprawdzić na ile miasto promuje swoją ceramiczną tradycję i znalazłam kilka perełek

– czytamy na Facebooku Biżuteria z talerzy.

Wrażeniami i zdjęciami z pobytu mającego na celu „tropienie fajansu”, Magdalena Ziółkowska podzieliła się na swoim Facebooku. Wybrała się m. in. na przejażdżkę miejskim rowerem ozdobionym motywami włocławskiego fajansu, odpoczęła na ławce w kwiatowe wzory, wpadła na lody do Cafe Fajans i sfotografowała się z muralem „Esencja miasta”, na którym widnieją charakterystyczne dla Włocławka elementy architektury umieszczone w ogromnej filiżance z motywami włocławskiego fajansu.

Niestety, nie mogła obejrzeć stałej kolekcji w Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej z powodu trwającego w budynku remontu. Na pocieszenie kupiła książkę pt. „Fantastyczna ceramika użytkowa: włocławskie fajanse z lat 1953-1965 w kolekcji Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku”.

- Stolicę Kujaw można przemierzyć kobaltowym WŁOWERem, usiąść na kwiatowej ławce, sfotografować się z gigantyczną filiżanką i zjeść lody w Cafe Fajans. Tylko stałej kolekcji w Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej zobaczyć chwilowo nie można, ponieważ budynek będzie w remoncie do lipca

– napisała Magdalena Ziółkowska na Facebooku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie