Marcin Dołęga dostanie medal olimpijski?! Rywal na dopingu

maz
Dariusz Bloch
Marcin Dołęga właśnie został brązowym medalistą igrzysk olimpijskich w Pekinie? Taki może być efekt wykrycia kolejnych przypadków dopingu w podnoszeniu ciężarów.

W środę Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów (IWF) ujawniła nazwiska medalistów igrzysk olimpijskich w Pekinie, którzy stosowali niedozwolone środki. Wykryto je dzięki ponownemu przebadaniu próbek pobranych osiem lat temu. Wśród przyłapanych na dopingu jest trzech złotych medalistów.

Na stosowaniu zakazanych substancji wpadł też Dmitrij Łapikow, trzeci w kategorii 105 kg w Pekinie - podała gazeta.pl. Dołęga na tych igrzyskach uzyskał taki sam wynik, ale przegrał z rywalem wagą ciała. Teraz może otrzymać medal, co za tym idzie, olimpijską emeryturę.

Co ciekawe, Dołęga sam był (drugi raz) zawieszony za stosowanie dopingu. Wpadł na zawodach w Rosji we wrześniu 2014 roku na stosowaniu sterydów. Zawodnik zapowiadał, że do sportu już nie wróci.

Wśród ujawnionych przez IWF nazwisk złotych medalistów pekińskiej olimpiady są trzy chińskie. Wszystkie to kobiety: Xiexia Chen (48 kg), Chunhong Liu (69) i Lei Cao (75).

Przypomnijmy, że w tym roku na igrzyskach w Rio na dopingu złapano Tomasza Zielińskiego, a kilka dni później okazało się, że pozytywny wynik dały też próbki pobrane (jeszcze w Polsce) od Adriana Zielińskiego. Obaj nie przyznają się do winy i zapowiadają walkę o oczyszczenie z zarzutów.

Dołęga i Zielińscy byli zawodnikami Zawiszy Bydgoszcz.

To jeszcze nie koniec dopingowych afer. Ponowne badania próbek pobranych od sportowców na igrzyskach w Londynie i Pekinie wykazały doping w kilkudziesięciu przypadkach,w różnych dyscyplinach sportu.

- Część nazwisk jest już znana, ale my jeszcze nic oficjalnie nie wiemy. Procedura jest taka: najpierw o wynikach World Anti-Doping Agency (Światowa Agencja Antydopingowa - red.) informuje samego sportowca - powiedział Michał Rynkowski, dyrektor Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie. - Potem ma on siedem dni na złożenie odwołania i zbadanie próbki B. Jeśli dalej jest wynik pozytywny, WADA przekazuje sprawę do międzynarodowego ciała dyscyplinarnego, a on informuje nas i odpowiedni związek sportowy w kraju. I dopiero wówczas będziemy wiedzieć wszystko.
Zbadanych zostało 45 próbek pobranych od sportowców: 15 z Londynu i 30 z Pekinu. Nie mogę powiedzieć, czy są wśród nich Polacy. Jeszcze chwilę to potrwa, ale jest już bliżej niż dalej. Nie mogę oczywiście opierać się na żadnych spekulacjach czy niepotwierdzonych informacjach. Dopiero, jak będziemy mieli oficjalne wyniki, będziemy mogli coś ogłosić. My także z niecierpliwością czekamy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lz

Proszę wybaczyć, ale pan Rynkowski jest mało wiarygodny!!! Mówił ostatnio ,że laboratorium jest monitorowane - co jest kłamstwem. Monitorowany jest korytarz, a laboranci robią swoje.

Dodaj ogłoszenie