Międzygminna ścieżka rowerowa już odebrana

(iga)
Ze ścieżki przy ul. Nieszawskiej w Ciechocinku korzysta niemal codziennie m.in. Rafał Malinowski.
Ze ścieżki przy ul. Nieszawskiej w Ciechocinku korzysta niemal codziennie m.in. Rafał Malinowski. Jadwiga Aleksandrowicz
Udostępnij:
Prawie 20-kilometrowa trasa rowerowa jest już po technicznym odbiorze. Dokonano tego w sposób uroczysty. Mieszkańcy na tę ścieżkę czekali od dawna.

- Każdy kilometr ścieżki rowerowej nas cieszy - nie ukrywał Grzegorz Piątek, przedstawiciel marszałka Piotra Całbeckiego, który przyjechał do Odolionu, gdzie zorganizowano uroczystość, wieńczącą budowę międzygminnej ścieżki rowerowej.

Do Odolionu zaproszono wielu gości, przede wszystkim zaś samorządowców z wszystkich miast i gmin powiatu. Bo choć ścieżka łączy tereny trzech miast i tylko trzech gmin, o szczęśliwe zakończenie pełnego problemów zadania zabiegały wszystkie samorządy.

Dlaczego? Bo inwestorem był Związek Gmin Ziemi Kujawskiej. Wszelkie niepowodzenia, mające skutki finansowe, mogłyby się odbić na finansach gmin, także tych, w których ta ścieżka nie biegnie.

Zasada była taka, że to ZGZK przygotowuje inwestycję, ogłasza przetarg i wybiera wykonawcę, a potem pilnuje budowy. Gminy natomiast finansują w 40 procentach koszt budowanego u siebie odcinka. Resztę dokłada Urząd Marszałkowski z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Na uroczystości wyrażano nadzieję, że ścieżkę uda się rozliczyć tak, jak zakładano. Zarząd wciąż też czeka, że ze Związkiem rozliczy się Nieszawa. ZGZK zaciągnął bowiem kredyt, by zapłacić wykonawcy za nieszawski odcinek ścieżki.

Inwestycja po kazała wspólną troskę o bezpieczeństwo na drogach i solidarność samorządów w realizacji wspólnego zadania.
- Bardzo dziękuję samorządowi powiatu i Ciechocinka za pomoc, bez której małej gminie Raciążek trudno by było wybudować nasz odcinek, najdłuższy na całej trasie - nie kryła wdzięczności wójt Wiesława Słowińska.

Starosta Wioletta Wiśniewska dziękowała zarządowi ZGZK za wytrwałość w realizacji tego zadania. Podkreśliła, że trasa ta była bardzo potrzebna, bo poprawia bezpieczeństwa rowerzystów i daje nowe możliwości rekreacji.

Odetchnął Ryszard Borowski, przewodniczący ZGZK, wójt gminy Koneck. Dziękował swoim kiolegom z zarządu i pracownikom biura za duże zaangażowanie w doprowadzeniu inwestycji do końca, dziękował też pzredstawicielom samorządów za zrozumienie wielu trudnych problemów, na jakie napotykano podczas realizacji tego zadania.

Ścieżka łączy Aleksandrów Kujawski, Łazieniec, Stawki i Odolion w gm. Aleksandrów Kujawski, Ciechocinek oraz Raciążek i Siarzewo w gm. Raciążek z Nieszawą. Osobny fragmenty tej samej ścieżki ma Zbrachlin w gm. Waganiec.

To był odbiór techniczny. Teraz trzeba opracować organizację ruchu i oznakować trasę. Nastapi to wiosną, bo jest to dodatkowe zadania, którego nie uwzględniono przed laty, gdy poprzedni zarząd ZGZK przygotowywał tę inwestycję.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bidon
Proszę mi pokazać gdzie jest oznakowanie "pseudo ścieżki" na odcinku stawki / odolion. To, że ktoś wmówił Wam że to ścieżka nie oznacza wcale że spełnia to coś wymagania. Chcecie zobaczyć sieć ścieżek? Zapraszam do Torunia.
g
gość

Uważam, ze ścieżki rowerowe powinny być pobudowane wzdłuż wszystkich dróg prowadzacych do autostrady, które stały się bardzo ruchliwe i niebezpieczne dla okolicznych mieszkańców, a tymczasem w wielu miejscowościach nie ma nawet chodników dla pieszych.

G
Gość

Ja ta sciezka nie jezdzilam jak nie bylo oznaczen. Straszono mnie ze moge dostac mandat jak za jazde po chodniku. Ostatnio jednak przejezdzajac tamtedy zobaczylam w koncu ten namalowany rower :) Co prawda nie wyglada ta nasza sciezka jak wiekszosc sciezek ale skoro jawnie jest napisane ze rowery moga jezdzic to ja teraz jezdze tylko sciezka na luzie i bez stresu :).

J
Jola
W dniu 05.08.2014 o 10:47, Gość napisał:

Rower utrudnia ci jazde autem? To ty sie naucz prowadzic i popatrz na siebie. Najwiecej kolizji to wlasnie wy powodujecie wiec sie z łaski swojej nie osmieszaj. A jak ci rower przeszkadza na drodze to chodz na piechote

Drogi Gościu a gdzie ja napisałam że mi rowery przeszkadzają? napisałam że wszyscy narzekali że niema ściezek, jak się pojawiły to też nie pasuje, że wolicie być ochlapywani przes mijające Was samochody podczas deszczowej pogody, jeżeli to lubisz to ok tylko nie gadaj że coś jest źle. Napisałam że rowerzyscie nie przestrzegają przepisów dyktowanych przez znaki, dopisze ze wjeżdzacie na jedznię bez sprawdzenia czy jest wolna droga, często prosto pod koła aut, ale też napisze że sa fajni cykliści z którymi świetnie się współpracuje na drodze. Może Ci którzy wiedzą jak włączać się do ruchu, jak skręcać w lewo i przechodzić przez przejście dla pieszych pouczyli by innych skoro kierowcy to ci źli.

Na naszych drogach jest niestety tak że nakazy, zakazy...obejmują tylko kierowców i od nich najbardziej się wymaga, natomiast od rowerzystów i motocyklistów już nie, może tu leży geneza tych kolizji. Pełna swawola...

a mnie tylko chodziło o wspólne bezpieczeństwo wszystkich stron, natomiast forumowicze zrównali mnie z błotem bo mam inne zdanie.

Róbcie co chcecie, ale nie narzekajcie teraz na kierowców i te ścieżki, macie wariant taki jak ścieżka rowerowa bądź chodnik z możliwością jazdy rowerem.

 

Grzecznie pozdrawiam niegrzecznego Gościa

J
Jola
W dniu 05.08.2014 o 10:43, Gość napisał:

Ciebie chyba pogrzalo. Rowerzysta moze jezdzic po prawej stronie  jezdni jesli ma ochote i tobie nic do tego. Zastanow sie nad soba jak ty prowadzisz. Pewnie gnoisz i dociskasz tych rowerzystow do kraweznika co swiadczy ton twojej wypowiedzi. Nie jestes krolem jezdni. Naucz sie jezdzic skoro nie umiesz sie zmiescic na jednym pasie z rowerem. To wlasnie takim jak ty kierowcom osobowek nigdy sie nie dogodzi, zenada

Świetnie sobie radzę na drodze zdziwił byś się, nie wiem na jakiej podstaiwe wyciągasz takie wnioski, przykro że oceniasz mnie nie wiedząc jak jeżdże, ja nikogo tu nie staram się obrazić, chcę tylko zwrócić uwagę na możliwość obustronnego zachowania bezpieczeństwa. Są świetni roweżyści ale i są tacy którzy stwarzają zagrożenie na drodze i to samo się tyczy kierowców.

Nie oskarżaj mnie skoro nie masz dowodów. A swoją drogą to powodzenia życzę gdy będzie Cię wymijać ciężarówka :)

J
Jola
W dniu 04.08.2014 o 23:13, Eric napisał:

Mała odpowiedź na opisaną przez Panią sytuację o tym, że rowerzyści nie korzystają ze ścieżki.Prawo o Ruchu Drogowym Art 33 ust. 1 Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Naruszenie przez kierującego rowerem obowiązku korzystania z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić:Kwalifikacja prawna wg. Kodeksu Wykroczeń art. 97Naruszone przepisy ruchu drogowego art. 33 ust. 1Grzywna 50 zł Paręnaście takich mandatów i ludzie by się nauczyli... Jeśli nie umie się docenić tego co się ma to trzeba inaczej niestety.

Przepraszam że zbyt uogulniłam, zapraszam na ulicę Jana Pawła w Ciechocinku często można poobserwować rowerzystów jadących z Ciechocinka tuż obok oznakowanej (bo o takich ściezkach pisałam) ścieżki (ROWEREM) może nawte uda się Panu minąć jadących obok siebie, również niepełnoletnich.Mniej takich przypadków jest na trasie stawki - aleksandrow. Kolejna sprawa ścieżki są i są oznakowane po obu stronach. Pomijając mądrość przeprisów trzeba by pomyśleć, że drogi mamy takie jakie mamy czyli kiepskie i wąskie osobiście nigdy nie odważyłąbym sie pojechac rowerem widząc jak niektórzy wyprzedzają.

:) pozdrawiam

w
wew
W dniu 05.08.2014 o 16:25, Gość napisał:

Akurat znak B-11 jest zbędny. Bo jeżeli prawdą jest, że przy ścieżce stoi znak C-13 to on sam w sobie nakazuje korzystania ze ścieżki rowerowej czyli zakazuje jazdy jezdnią. Ale ścieżka rowerowa na Wojska Polskiego jest już oznaczona...

Doprawdy oznakowanie jest tak wspaniałe jak sama ścieżka...i ten znak prawie na jej środku przy ul.Nieszawskiej też jest zgodny ze standardami UE,a nawet ze zdrowym rozsądkiem.. super jest to dzieło...

G
Gość
W dniu 05.08.2014 o 08:00, MM napisał:

Sądzę, że oznakowanie jest właściwe a skoro jest to co za problem ustawić znak B-11 ( zakaz wjazdu rowerów ) na trasie Aleksandrów - Ciechocinek i niech by obowiązywał w miejscach dzie przebiega ścieżka rowerowaPS warto by też udostępnioć ścieżkę rowerową dla pieszych na ul. Wojska Polskiego przynajmnjej na tym odcinku, gdzie nie ma chodnika dla pieszych ( władze maja gdzieś bezpieczeństwo pieszych szczególnie na przejazdach kolejowy )

Akurat znak B-11 jest zbędny. Bo jeżeli prawdą jest, że przy ścieżce stoi znak C-13 to on sam w sobie nakazuje korzystania ze ścieżki rowerowej czyli zakazuje jazdy jezdnią. Ale ścieżka rowerowa na Wojska Polskiego jest już oznaczona...

G
Gość
W dniu 05.08.2014 o 11:08, Tom napisał:

Jeżeli przy ścieżkach stoi znak "Nakaz Jazdy rowerów" (niebieski znak z narysowanym rowerem) a właśnie takie znaki stoją przy tej ścieżce to rowerzyści mają zasrany obowiązek jechać nią i mam nadzieję,że policja rozda kilka przykładów i nauczy co oznaczaja odpowiednie znaki drogowe.

nadzieja matką głupich.

T
Tom

Jeżeli przy ścieżkach stoi znak "Nakaz Jazdy rowerów" (niebieski znak z narysowanym rowerem) a właśnie takie znaki stoją przy tej ścieżce to rowerzyści mają zasrany obowiązek jechać nią i mam nadzieję,że policja rozda kilka przykładów i nauczy co oznaczaja odpowiednie znaki drogowe.

G
Gość
W dniu 04.08.2014 o 22:47, Jola napisał:

Wielu mieszkańcom nie można dogodzić, najpierw było że źle że niema ścieżki, bo niebezpiecznie rowerami się poruszać, tearz ścieżki są, jak większość w kraju jak zauważył przedówca, oznaczone poziomo i pionowo(napewno na trasie Ciechocinek Aleksandrów) i co się okazało? rowerzyści wolą ryzykowną jazdę ulicą obok samochodów,nawet w silnym deszczu. Pieniądze "wywalone w błoto" poco było budować scieżki po których rowerzyści nie chcą jeździc i utrudniają jazdę samochodom i sobie zresztą też. Tu niewarto budowacścieżki bo liudziom ciągle cos nie pasuje i doszukują się powodów aby narzekać i na złość nie korzystać. Dziwię się że policja nie poucza tych rowerzystów, jak bym ja samochodem na ścieżkę wjechała ignorując niebieski znak nakazu jazdy po swojej trasie to odrazu bym miała mandat, natomiast w stronę rowerów nic nie działa i wszystko mogą.Nie narzekajcie na ścieżki rowerowe tylko popatrzcie na siebie.Pozdrawiam

Rower utrudnia ci jazde autem? To ty sie naucz prowadzic i popatrz na siebie. Najwiecej kolizji to wlasnie wy powodujecie wiec sie z łaski swojej nie osmieszaj. A jak ci rower przeszkadza na drodze to chodz na piechote

G
Gość
W dniu 04.08.2014 o 22:47, Jola napisał:

Wielu mieszkańcom nie można dogodzić, najpierw było że źle że niema ścieżki, bo niebezpiecznie rowerami się poruszać, tearz ścieżki są, jak większość w kraju jak zauważył przedówca, oznaczone poziomo i pionowo(napewno na trasie Ciechocinek Aleksandrów) i co się okazało? rowerzyści wolą ryzykowną jazdę ulicą obok samochodów,nawet w silnym deszczu. Pieniądze "wywalone w błoto" poco było budować scieżki po których rowerzyści nie chcą jeździc i utrudniają jazdę samochodom i sobie zresztą też. Tu niewarto budowacścieżki bo liudziom ciągle cos nie pasuje i doszukują się powodów aby narzekać i na złość nie korzystać. Dziwię się że policja nie poucza tych rowerzystów, jak bym ja samochodem na ścieżkę wjechała ignorując niebieski znak nakazu jazdy po swojej trasie to odrazu bym miała mandat, natomiast w stronę rowerów nic nie działa i wszystko mogą.Nie narzekajcie na ścieżki rowerowe tylko popatrzcie na siebie.Pozdrawiam

Ciebie chyba pogrzalo. Rowerzysta moze jezdzic po prawej stronie  jezdni jesli ma ochote i tobie nic do tego. Zastanow sie nad soba jak ty prowadzisz. Pewnie gnoisz i dociskasz tych rowerzystow do kraweznika co swiadczy ton twojej wypowiedzi. Nie jestes krolem jezdni. Naucz sie jezdzic skoro nie umiesz sie zmiescic na jednym pasie z rowerem. To wlasnie takim jak ty kierowcom osobowek nigdy sie nie dogodzi, zenada

M
MM
W dniu 04.08.2014 o 23:27, Eric napisał:

Mam jeszcze jedno pytanie i prosiłbym o odpowiedź. Czy na odcinku Aleksandrów-Ciechocinek jest tylko oznaczenie poziome czy także pionowe. Jeśli jest pionowe to jakie są tam znaki C-13 (biały rower na niebieskim tle) czy C-13/16 (biały rower i biały człowiek z dzieckiem na białym tle).

Sądzę, że oznakowanie jest właściwe a skoro jest to co za problem ustawić znak B-11 ( zakaz wjazdu rowerów ) na trasie Aleksandrów - Ciechocinek i niech by obowiązywał w miejscach dzie przebiega ścieżka rowerowa

PS warto by też udostępnioć ścieżkę rowerową dla pieszych na ul. Wojska Polskiego przynajmnjej na tym odcinku, gdzie nie ma chodnika dla pieszych ( władze maja gdzieś bezpieczeństwo pieszych szczególnie na przejazdach kolejowy )

E
Eric

Mam jeszcze jedno pytanie i prosiłbym o odpowiedź. Czy na odcinku Aleksandrów-Ciechocinek jest tylko oznaczenie poziome czy także pionowe. Jeśli jest pionowe to jakie są tam znaki C-13 (biały rower na niebieskim tle) czy C-13/16 (biały rower i biały człowiek z dzieckiem na białym tle).

E
Eric
W dniu 04.08.2014 o 22:47, Jola napisał:

Wielu mieszkańcom nie można dogodzić, najpierw było że źle że niema ścieżki, bo niebezpiecznie rowerami się poruszać, tearz ścieżki są, jak większość w kraju jak zauważył przedówca, oznaczone poziomo i pionowo(napewno na trasie Ciechocinek Aleksandrów) i co się okazało? rowerzyści wolą ryzykowną jazdę ulicą obok samochodów,nawet w silnym deszczu. Pieniądze "wywalone w błoto" poco było budować scieżki po których rowerzyści nie chcą jeździc i utrudniają jazdę samochodom i sobie zresztą też. Tu niewarto budowacścieżki bo liudziom ciągle cos nie pasuje i doszukują się powodów aby narzekać i na złość nie korzystać. Dziwię się że policja nie poucza tych rowerzystów, jak bym ja samochodem na ścieżkę wjechała ignorując niebieski znak nakazu jazdy po swojej trasie to odrazu bym miała mandat, natomiast w stronę rowerów nic nie działa i wszystko mogą.Nie narzekajcie na ścieżki rowerowe tylko popatrzcie na siebie.Pozdrawiam

Mała odpowiedź na opisaną przez Panią sytuację o tym, że rowerzyści nie korzystają ze ścieżki.

Prawo o Ruchu Drogowym Art 33 ust. 1

 

Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

 

Naruszenie przez kierującego rowerem obowiązku korzystania z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić:

Kwalifikacja prawna wg. Kodeksu Wykroczeń art. 97

Naruszone przepisy ruchu drogowego art. 33 ust. 1

Grzywna 50 zł

 

Paręnaście takich mandatów i ludzie by się nauczyli... Jeśli nie umie się docenić tego co się ma to trzeba inaczej niestety.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie