Mieszkańcy Szpitalnej w Bydgoszczy bez tradycyjnych powodzi?

Mateusz Mazur
Drogowcy zapewniają, że woda nie zaleje już więcej Szpitalnej w Bydgoszczy.
Drogowcy zapewniają, że woda nie zaleje już więcej Szpitalnej w Bydgoszczy. archiwum
Przebudowa skrzyżowania ulic Glinki i Szpitalnej w Bydgoszczy ma zapobiec sytuacjom, gdy podczas opadów jezdnie zamieniają się w rwące potoki.

Po obfitych opadach deszczu ulica Szpitalna zawsze zamieniała się w rzekę. Woda sięgała ponad kolana, ruch samochodowy był zawsze utrudniony. Nie mówiąc już o pieszych, którzy w tych warunkach i kaloszach na nogach musieli docierać do domów i pracy. Jest jednak nadzieja, że niedługo taki opis nie będzie już prawdziwy.

W przyszłym tygodniu drogowcy planują podpisać umowę z wykonawcą robót - firmą Kan-Bis. Będzie ona odpowiedzialna za przebudowę odcinka ulicy Glinki od Szpitalnej do Bydgoskich Przemysłowców. W ramach całej inwestycji ułożone zostaną nowe jezdnie, chodniki i zjazdy. Najważniejszym elementem wydaje się jednak modernizacja odwodnienia przy ulicy Szpitalnej. Według zapewnień ratusza remont okaże się zbawienny dla mieszkańców tego rejonu miasta.

Zanim jednak rozpoczną się faktyczne prace drogowe, wykonawca musi opracować i wprowadzić tymczasową organizację ruchu. Zmiany mamy poznać niebawem. Cała inwestycja polegać będzie fachowo na budowie odcinków kanałów deszczowych wraz z przykanalikami od wpustów ulicznych. Cokolwiek to oznacza dla mieszkańców Szpitalnej taki zakres robót ma zdecydowanie pomóc. Czekamy i mamy nadzieję na pozytywny rozwój wydarzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie