Minister Piotr Gliński w Toruniu o Europejskim Centrum Filmowym Camerimage: "To inwestycja w Polskę"

Sara Watrak
Sara Watrak
Udostępnij:
Planowana budowa Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage w Toruniu budzi sporo kontrowersji. Inwestycja pochłonie 600 mln zł, ale lwią część tej kwoty dołoży państwo. O tym zapewnił w piątek w Toruniu minister kultury Piotr Gliński. Zdaniem władz miasta, to inwestycja w przyszłość i Polski, i kojarzonego z kulturą Torunia.

Zobacz wideo. Wyjątkowe nazwy ulic w Toruniu

Piotr Gliński z wizytą w Toruniu

W Toruniu od 13 do 20 listopada trwa 29. Festiwal EnergaCAMERIMAGE. Z tej okazji do miasta przyjechał sam wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. O festiwalu mówił, że to ”największy, najbardziej znany na świecie, najbardziej cenny festiwal filmowy w Polsce”. - W związku z marką tego festiwalu kilka lat podjęliśmy decyzję o zaangażowaniu Państwa Polskiego w budowę nowej siedziby dla festiwalu, ale nie tylko dla festiwalu, budowę Europejskiego Centrum Filmowego CAMERIMAGE wraz z Fundacją Tumult i z miastem Toruń – mówił wicepremier.

Jak przyznał, współpraca przebiega dobrze. - Już rozmawiamy o konkretach – stwierdził minister. - Toruń wyrasta na bardzo ważne miejsce na mapie kulturalnej Polski, zawsze był ważnym miejscem, a teraz dodatkowo te szanse będą multiplikowane – uważa minister Piotr Gliński i dodaje, że środki na to przedsięwzięcie są już zabezpieczone w budżecie państwa, a samo centrum jest w czołówce, jeśli chodzi o inwestycje kulturalne w kraju, w których finansowanie zaangażował się resort.

Piotr Gliński podkreślał także, że budowa centrum to inwestycja w Polskę.

- Rozumiem, że w Toruniu są jakieś słowa: są Jordanki, to po co nam kolejne? Polska się będzie rozwijała, my musimy inwestować w Polskę. Kolejne pokolenia będą nam dziękowały, że mają takie piękne miejsca – mówił.

Michał Zaleski: "Każda budowa budzi emocje"

Zdaniem prezydenta Zaleskiego budowa centrum zapewni stałą obecność festiwalu w naszym mieście. Włodarz miasta prosi więc o stwarzanie dobrej atmosfery wokół inwestycji. - Każda budowa budzi emocje. Wiem, że tego typu inwestycje będą, jest to nieuchronne, powodowały do dzisiaj trwające dyskusje i zastanowienia. Ale spójrzmy kilka lat do przodu. Rząd RP zdecydował się zainwestować w naszym mieście. My jako miasto, współfinansując, uczestniczymy w tej inwestycji – mówił prezydent. Zapewnił, że chce, by obiekt spełnił oczekiwania zarówno Polaków, jak i mieszkańców miasta. - Proszę państwa o dobry współudział w kształtowaniu przyszłości tej inwestycji – zaapelował prezydent.

Polecamy

Co będzie znajdować się w Europejskim Centrum Filmowym Camerimage w Toruniu?

Na piątkowej konferencji obecny był także prezes Fundacji Tumult i dyrektor Festiwalu EnergaCAMERIMAGE, Marek Żydowicz, który podkreślił, że o budowę centrum zabiegano od dawna. - Jeśli nie stworzymy odpowiedniej infrastruktury, festiwal po prostu nie będzie mógł się rozwijać, a jak nie będzie mógł się rozwijać, to będzie gasł – uważa Marek Żydowicz. Prezes fundacji zwrócił się także do osób negatywnie oceniających inwestycję. - Jak można krytykować coś, czego się nie zna? - pytał i wymienił liczne działania, jakimi zajmować się będzie centrum:

  • począwszy od produkcji filmowej,
  • poprzez edukację,
  • skończywszy na wystawiennictwie.

- Sama sala główna będzie uzupełnieniem sali na Jordankach. Ta sala będzie miała to, czego nie ma sala na Jordankach – dodał. W centrum znajdzie się także Dom Kina, a w nim nie tylko sale kinowe, lecz także wideoteka, archiwum, biblioteka, i ogromne przestrzenie wystawiennicze.

O przyszłej działalności centrum mówił również sam jego dyrektor, Kazimierz Suwała. - Myślę, że nie mając pandemii, a mając możliwości, naprawdę jesteśmy w stanie wiele ciekawych projektów organizować. Jak widać po naszych gościach, festiwal to miejsce, do którego się wraca - mówił.

Z kolei prezydent Zaleski nie ukrywał, że chce, aby centrum funkcjonowało przez cały rok i tętniło życiem każdego dnia.

Przypomnijmy, że według planów Europejskie Centrum Filmowe Camerimage ma powstać do 2025 roku, choć niewykluczone są opóźnienia, związane chociażby z epidemią koronawirusa. Pierwsze wbicie łopaty nastąpi najprawdopodobniej w 2023 roku. W projekcie przyszłorocznego budżetu miasto planuje przeznaczyć na przygotowanie do budowy 9 mln zł. Ministerstwo w 2022 roku wyłoży 20 mln zł.

Wideo

Materiał oryginalny: Minister Piotr Gliński w Toruniu o Europejskim Centrum Filmowym Camerimage: "To inwestycja w Polskę" - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Co za bzdury ! Miasto nie ma pieniędzy nawet na prąd do latarni miejskich i jako jedyne w Polsce je wylacza.....tylko po to żeby oszczedzac bo Torun to najbardziej zadłużone miasto w Polsce i trzeba jeszcze je zadluzyc o kolejne 200mln aby zbudować kolejna hale tylko tym razem na tygodniowy cyrk zydowicza którego pognali i z Łodzi i z Bydgoszczy!!! To są kpiny Panie glinski!
Dodaj ogłoszenie